– Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy Zbigniewa Ziobry zastanawiają się, czy dobrze zrobił, że zdecydował się wystąpić o azyl na Węgrzech?
– Z ludzkiego punktu widzenia rozumiem jego decyzję, gdyż lepiej jest spokojnie mieszkać na Węgrzech, niż zamienić to na areszt, który nie wiadomo, jak długo by trwał i mógł odbić się na jego zdrowiu. Oprócz kontekstu prawnego jest też kontekst polityczny. I tu zachowanie Ziobry mniej lub bardziej oficjalnie krytykuje wielu prawicowych polityków i większość prawicowego elektoratu. Wystarczy zobaczyć wpisy na prawicowych portalach, gdzie zdecydowana większość krytykuje Ziobrę. Pozostanie byłego ministra na Węgrzech będzie wystawiało i jego, i jego ugrupowanie na nieustanne ataki ze strony obecnej władzy.
– Prezes Kaczyński publicznie mówi, że dobrze, iż Ziobro został na Węgrzech. Jednak Mateusz Morawiecki, z którym Ziobro był i chyba nadal jest w konflikcie, twierdzi, że gdyby znalazł się w takiej sytuacji, to pozostałby w kraju.
– Także prezydent Nawrocki złożył podobną deklarację, która dobrze brzmi, ale nie wiadomo, jak zachowaliby się obaj panowie w takiej sytuacji.
Subskrybuj