R E K L A M A
R E K L A M A

Zbiorowe wow! Booker Prize 2025

Kiedy 10 listopada okazało się, że nagrodę dostał David Szalay za „Flesh”, swoje szóste dzieło w okładce, po „Londynie”, „Czym jest człowiek” i „Turbulencjach”, w londyńskiej sali, gdzie ogłaszano werdykt, rozległo się zbiorowe WOW, jakby czyjaś babcia właśnie oznajmiła, że wygrała w totka i już można marzyć o nowym ekspresie do kawy.

Fot. Wikimedia

A tu proszę: nie babcia, lecz urodzony w Montrealu, wychowany w Bejrucie i Londynie, dziś zakotwiczony w Wiedniu Węgier z paszportem brytyjskim. I nie ekspres, tylko równowartość wypasionego Mini Coopera plus roczny zapas paliwa, żeby z fasonem zajechać na każde spotkanie autorskie.

Świeży laureat ma nazwisko, które aż pachnie węgierskim Dunajem, podobnie jak nazwisko tegorocznego noblisty, László Krasznahorkaia. Szalay, który zdobył Bookera nie w pierwszym podejściu (już kiedyś wylądował na liście-topce), odebrał 50 tysięcy funtów, moment w blasku fleszy, a raczej „Fleshu”, i statuetkę, zaprojektowaną przed laty przez Jana Pieńkowskiego. Tak, tego Pieńkowskiego. I tu Polakom od razu zapala się lampka, bo to nazwisko znamy niemal wszyscy: jeśli nie z ilustracji, to z kultowego „Misia”. W londyńskiej scenie w Mellon Banku, gdy Ochódzki duka: „Good morning… moje pieniądze… wasz bank… verstehen?”, to właśnie Pieńkowski rzuca legendarnym: „Dlaczego nie verstehen? My wszystko verstehen…”. Skąd ten polski akcent w świecie Bookera? Możliwe, że Maschler, fundator nagrody, po prostu wiedział, że Pieńkowski ma rękę do rzeczy osobliwych. A może przyczyna była bardziej prywatna – jego druga żona, Regina, miała polskie korzenie.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2025-11-19

Agnieszka Nowak-Samengo


Wiadomości
Trudne życie emeryta. Biedny jak prezydent
Krzysztof Różycki
Demonstracje i przepychanki. Bitwa o Trybunał
Jan Rojewski
Sędzia (nie)konstytucyjny. Poglądy, komentarze, opinie
Zebrał: ADO
Społeczeństwo
Ostatni seans Kaszpirowskiego. Premierowy pokaz filmu dokumentalnego
Gabriel Michalik
194 lata i wieczna ochota na seks. Żółw zdradza sekret długowieczności
(KGB) na podst. Podcast „The Guardian”
Koniec cyfrowej niewoli! Breloki pomagają oszczędzać czas
(EW) na podst.: Katarzyna Krogulec. Polak rzucił karierę w Dolinie Krzemowej, by stworzyć brelok odcinający od social mediów. Mycompanypolska.pl
Świat/Peryskop
Whisky poleci w kosmos. Naukowcy sprawdzą, jak dojrzewa
ChS na podst. www.scottishnews.com
Papież ma raka. Watykan ujawnił prawdę o chorobie
Agnieszka Nowak-Samengo
Atak na saudyjskie lotniska. Setki rannych, chaos w ruchu lotniczym
PKU na podst.: Al Arabiya, Al-Jazeera, Reuters, AFP
Lifestyle/Zdrowie
W poszukiwaniu oszczędności. Czas na elektryka?
Maciej Woldan
Maja Chwalińska w finale turnieju w Wuhan. Pokonała Igę Świątek
Magda Sawczuk
Polki omijają ginekologa? Znamy najnowsze dane
A.M.
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Polska stolica wysoko w rankingu. Rowerzyści docenili warszawskie ścieżki
H.J. opr. na podst. swiatoze.pl
Największa fontanna świata. Woda tańczy w rytm muzyki
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl
Zimowi goście już przylatują. Czym dokarmiać skrzydlatych przyjaciół?
Oz opr. na podst. rmf24.pl