R E K L A M A
R E K L A M A

IKONOWICZ: Notatka z dyżuru

Kobieta ma 92 lata. Przyszła do nas z podbitym okiem. Jest obdukcja. Pobiła ją córka. Trwa proces o odwołanie darowizny.

Fot. Twitter

Aktem notarialnym przepisała na córkę swój dom w Warszawie. A teraz żałuje, próbuje to odkręcić ze względu na „rażącą niewdzięczność”. Bo jej życie zamieniło się w piekło. Córka nie może pogodzić się z faktem, że mama tak długo żyje…

Pani Renata od wielu lat pracuje jako tłumaczka w Brukseli. Co zarobiła, to przysyłała do kraju mężowi. Z tych jej zarobków powstał dom o powierzchni 300 m2, za te zarobki wykształciła trzy córki. Teraz okazało się, że mąż bez informowania jej przeprowadził upadłość konsumencką. W ramach tej procedury syndyk sprzedał dom. Dowiedziała się o tym, gdy zaczęto ją wyrzucać. Podobno syndyk wysłał jej jakieś pismo, ale dziwnym trafem go nie otrzymała. Pewnego ranka, gdy leżała w łóżku przeziębiona, jakiś drab wyważył drzwi, wpadł do domu i kazał jej się wynosić, „bo to jego dom”. Poprosiła o jakieś dokumenty. W odpowiedzi została zwyzywana. Podczas gdy mocno zbudowani mężczyźni demolowali jej dom, zdołała zadzwonić po policję. Policja kazała się drabom wynosić. I tak dwa razy. Za trzecim razem policjanci zawieźli panią Renatę na posterunek. Kiedy wróciła, zamki były już zmienione. Cały jej dobytek wyrzucano przez okno i ładowano na traktor. Nie udało jej się odzyskać ani rzeczy, ani dokumentów.

Sytuacja jest o tyle dziwna, że drab naprawdę nabył dom, co ciekawe za jedną czwartą rzeczywistej wartości. I mógł z przysądzeniem własności udać się po klauzulę wykonalności, którą sąd wydaje od ręki, i zgodnie z prawem przyjść z komornikiem i wyeksmitować dotychczasową właścicielkę. Wolał jednak zachować się jak zwykły bandyta i policja mu w tym ostatecznie pomogła, a prokuratura w Siemiatyczach wszystko przyklepała. Pomagamy jak możemy, choć Podlasie pod względem praworządności nierzadko odbiega od standardów europejskich.

Witalij – stolarz – jest z Grodna. Kiedy po kilku miesiącach pracy pod Warszawą mu nie zapłacono, zgłosił się do nas. Wkrótce spotkamy się z pracodawcą i postaramy się Witalijowi pomóc.

Pani Krystyna z Chełmka wciąż płacze. Nie umie się uspokoić. Od lat prosi burmistrza, żeby się ulitował i przydzielił jej dodatkowe pomieszczenie, gdzie mogłaby urządzić toaletę. Zajmuje bowiem lokal o powierzchni 10 m2 bez łazienki czy ubikacji. Burmistrz obiecał w mediach, że pomoże lokatorom, ale obietnicy nie spełnił. Wybieramy się do Chełmka na rozmowę.

Dzień jak co dzień. Kolejny dyżur w Kancelarii. 

2024-05-27

Piotr Ikonowicz


Wiadomości
Trudne życie emeryta. Biedny jak prezydent
Krzysztof Różycki
Demonstracje i przepychanki. Bitwa o Trybunał
Jan Rojewski
Sędzia (nie)konstytucyjny. Poglądy, komentarze, opinie
Zebrał: ADO
Społeczeństwo
Ostatni seans Kaszpirowskiego. Premierowy pokaz filmu dokumentalnego
Gabriel Michalik
194 lata i wieczna ochota na seks. Żółw zdradza sekret długowieczności
(KGB) na podst. Podcast „The Guardian”
Koniec cyfrowej niewoli! Breloki pomagają oszczędzać czas
(EW) na podst.: Katarzyna Krogulec. Polak rzucił karierę w Dolinie Krzemowej, by stworzyć brelok odcinający od social mediów. Mycompanypolska.pl
Świat/Peryskop
Whisky poleci w kosmos. Naukowcy sprawdzą, jak dojrzewa
ChS na podst. www.scottishnews.com
Papież ma raka. Watykan ujawnił prawdę o chorobie
Agnieszka Nowak-Samengo
Atak na saudyjskie lotniska. Setki rannych, chaos w ruchu lotniczym
PKU na podst.: Al Arabiya, Al-Jazeera, Reuters, AFP
Lifestyle/Zdrowie
W poszukiwaniu oszczędności. Czas na elektryka?
Maciej Woldan
Maja Chwalińska w finale turnieju w Wuhan. Pokonała Igę Świątek
Magda Sawczuk
Polki omijają ginekologa? Znamy najnowsze dane
A.M.
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Polska stolica wysoko w rankingu. Rowerzyści docenili warszawskie ścieżki
H.J. opr. na podst. swiatoze.pl
Największa fontanna świata. Woda tańczy w rytm muzyki
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl
Zimowi goście już przylatują. Czym dokarmiać skrzydlatych przyjaciół?
Oz opr. na podst. rmf24.pl