R E K L A M A
R E K L A M A

Tydzień z życia gwiazd. Sława a życie osobiste Adama Ferencego

Najciekawsze informacje dotyczące polskich gwiazd i celebrytów. Co wydarzyło się u nich w poprzednim tygodniu?

Źródło: YouTube

Sława a życie osobiste

Adam Ferency (72 l.) jest niekwestionowaną legendą polskiego kina i teatru. Zawodowe sukcesy w jego przypadku niestety nie idą w parze z powodzeniem w życiu osobistym. Aktor wyznał szczerze, że od wielu lat walczy z alkoholizmem. Artysta nigdy nie ukrywał swojego zamiłowania do napojów wyskokowych. Przez długi czas bagatelizował nałóg. Nawet ciężka choroba, wskutek której ledwo uszedł z życiem, nie wpłynęła na odstawienie mocnych trunków. – Mówię do lustra: jestem alkoholikiem, który w wieku 72 lat ciągle pracuje – wyznał szczerze w ostatnim wywiadzie udzielonym dla Onetu. Ferency wyjawił także, co i kto pomaga mu powstrzymać się przed podjęciem najbardziej drastycznego kroku. – Całe życie piłem. Cały czas prowadzę walkę ze sobą, z sukcesami (…). Dzięki robocie i rodzinie łatwiej radzę sobie z moim alkoholizmem. Wiem, że nie mogę się zagubić w alkoholu (…). Nie chcę zdechnąć z powodu alkoholizmu – zadeklarował publicznie.

Polityk i gwiazda Internetu

Odkąd Szymon Hołownia (47 l.) został marszałkiem sejmu, stał się natychmiast prawdziwą gwiazdą Internetu. Zachwyceni stylem prowadzenia obrad fani polityka, chcą wiedzieć o nim wszystko, np. gdzie się ubiera. Ustalono, że Hołownia od lat korzysta z usług tego samego krawca. – Uwielbiam ten malutki zakładzik na Starówce z grającym zawsze Pierwszym Programem Polskiego Radia. Panie Józefie, kocham pana. Jest pan naprawdę wspaniały. To rzemieślnik z krwi i kości. Zakład z tradycjami. Nigdy go nie zdradzę – tak marszałek chwali Józefa Błońskiego. Kolejne pytanie nurtujące internautów dotyczyło ceny takiego „garniaka”. Odpowiedź na nie postanowili znaleźć dziennikarze Faktu, którzy zgłosili się do zakładu krawieckiego w sprawie wyceny garnituru dla osoby o wzroście Hołowni. Okazuje się, że tanio nie jest, ale, jak zapewnia polityk, ponoć warto. – Jeśli chodzi o garnitur bez kamizelki, robocizna wynosi 4,5 tysiąca złotych. Do tego trzeba doliczyć materiał, metr kosztuje 200 złotych. Łącznie wychodzi około 5,1 – 5,2 tysiąca złotych – usłyszał wysłannik tabloidu. Warto też dodać, że na ręcznie tworzone cacko trzeba czekać około dwóch miesięcy.

Po narodzinach syna przeniósł się do hotelu

Lara Gessler (34 l.) i Piotr Szeląg od kilku lat tworzą dość zgrany duet. Restauratorka i prawnik wychowują wspólnie córkę Nenę i rocznego syna Bernarda. Gdy w zeszłym roku Lara chwaliła się swoim nowo narodzonym synkiem, jej mąż w tym samym czasie poinformował obserwatorów, że po narodzinach syna przeniósł się do hotelu. Wyznanie to wzbudziło sensację i oburzenie. – Chwilowo robię przerwę w byciu sam ze sobą i wracam stęskniony do Lary i dzieci. Dziękuję, Laro, że rozumiesz moje potrzeby i mnie wspierasz. Dziękuję, Magdo, że pomagasz mi tam, gdzie potrzebuję – bez zbędnych pytań – pisał wówczas Piotr. Teraz w rozmowie ze Światem Gwiazd Lara odniosła się do wydarzeń sprzed roku, które wówczas narobiły sporo medialnego szumu. – To nie była wyprowadzka (…). Miał załamanie nerwowe, to się może zdarzyć każdemu; częściej mówimy o baby bluesie w przypadku porodu kobiet, ale słuchajcie, facetom też się to zdarza – wyznała. Gessler podkreśla, że ojcostwo jest przypadkiem równie ciężkim jak macierzyństwo, a presja, która z niego wynika, może być dla ojca dziecka powodem ciężkich problemów psychicznych. – To też jest tak, że jest to jakaś rola nowa do spełnienia, w tym wypadku fakt bycia ojcem dla syna, i każdego to czasami dopada (…). Po covidzie zdrowie psychiczne siadło bardzo. Mimo tego że były różne komentarze na ten temat, to my jesteśmy rodziną na dobre i na złe, jesteśmy po to, aby się wspierać. Ja też mam gorsze momenty i wtedy Piotr mnie wspiera, tylko nie wszystko jest zawsze tak chwytliwe i tak spektakularne, żeby to tak rozdmuchać – mówi Lara.

Kolekcjonerka sławnych partnerów

Trwające nieco ponad rok małżeństwo Magdaleny Dziun (44 l.) i Franka Ferrera (57 l.) właśnie przeszło do historii. Magdalena Ciećka vel Dziun zaistniała w zbiorowej wyobraźni jako „kolekcjonerka” sławnych partnerów. W swojej karierze pochodząca z Inowrocławia modelka i aspirująca piosenkarka dorobiła się kilku związków, o których rozpisywała się prasa. Pudelek wylicza, że w przeszłości Dziun była łączona m.in. z założycielem zespołu Hey Piotrem Banachem, raperem Tede oraz Tomaszem Karolakiem. Po rozstaniu z aktorem Magdalena postanowiła szukać szczęścia za oceanem i przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. Tam udało jej się rozkochać w sobie perkusistę legendarnego zespołu Guns N’ Roses Franka Ferrera. Polka zrobiła na muzyku takie wrażenie, że postanowił nie zwlekać zbyt długo i poprosić ją o rękę. Para pobrała się zaledwie miesiąc po zaręczynach, przysięgając sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską podczas kameralnej ceremonii w Los Angeles. Niestety, miesiąc miodowy nie trwał wiecznie i zaledwie po kilku miesiącach wspólnego życia do ich związku niepostrzeżenie wtargnął kryzys. Na tyle poważny, że artysta postanowił rozstać się z modelką, której jeszcze niedawno deklarował miłość na Instagramie. Jako przyczynę pozwu o rozwód, który złożył, artysta podał „różnice nie do pogodzenia”.

Zaskoczył taksówkarza

Marek Piekarczyk (72 l.) to legenda polskiej sceny muzycznej. Do tego ma gest, o czym przekonał się ostatnio taksówkarz wiozący wokalistę grupy TSA. Zdradził on Światowi Gwiazd, że przejazd Piekarczyka trwał kilkanaście minut – taksówkarz odebrał wokalistę spod siedziby Telewizji Polskiej i już w czasie jazdy uciął sobie z nim pogawędkę dotyczącą muzyki. Kierowca był „mile zaskoczony” jego zachowaniem podczas przejazdu i uznał, że muzyk jest „przesympatyczny i bardzo kulturalny”. – Na koniec kursu pan Marek mocno mnie zaskoczył, ponieważ zostawił ogromny napiwek. Kiedy przyszło do zapłaty, podziękował mi za resztę, którą chciałem wydać i tym samym otrzymałem od niego ponad 70 zł napiwku – przyznał taksówkarz i dodał, że tego typu postawa wśród znanych z pierwszych stron gazet wcale nie jest czymś powszechnym: – Miałem okazję wozić po stolicy różne gwiazdy, ale tak miło nie zachowała się żadna z nich. Wręcz przeciwnie, większość z nich domaga się zniżek, zamiast zostawić napiwek. 

2023-11-28

Małgorzata Kopeć


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...