Kilkanaście ostatnich miesięcy była mocno zajęta. – Mnóstwo ról. To także okres sporych wyzwań przed kamerą. Czekam na emisję tego, co zrobiłam. Mam na myśli drugi sezon serialu „Bracia”. Jest też inny, o którym na razie mówić nie mogę. Nie są to epizodyczne role. Chcę, aby było coś do zagrania. Jeśli zdarzają się postaci drugoplanowe, ale
Tag: teatr
Marlena Miarczyńska. Kariery aktorskiej nie zrobiła, ale spełnia się w innej roli
Właśnie wybiera się do Łodzi na Festiwal Szkół Teatralnych. – Będę tam kolejny raz z grupą z zarządu ZASP. Wręczamy dwie nagrody za osobowość, tzw. Deski Sceniczne, plus gratyfikację finansową. Dla aktorki i aktora. Nie są w głównym jury. – Dokładnie obserwujemy spektakle i ludzi. Mamy szeroki wachlarz spostrzeżeń i uzgadniamy z głównym jury, kogo nagradzać. To prestiżowe wyróżnienie dla
„Tartuffe, czyli Świętoszek”. Recenzja Skiby
Sztuka Moliera o bogobojnym cwaniaku ma ponad trzysta lat, ale gdyby nie historyczne kostiumy, te wszystkie śmieszne żaboty, faceci w podkolanówkach, kobiece zdobne suknie, w które reżyserka Magdalena Piekorz kazała kostiumologom ubrać aktorów, można by ją potraktować jako dramat absolutnie współczesny. Szczególnie że premiera miała miejsce przed drugą turą wyborów prezydenckich. I myślę, że nie
„Odyseja. Historia dla Hollywoodu”. Recenzja Skiby
Żyjemy na ziemi, na której hitlerowcy wymordowali miliony Żydów. Naszych „starszych braci w wierze”, którzy żyli tu od ponad pięciuset lat i współtworzyli z nami to państwo i ten kraj. Bycie antysemitą w Polsce po tym, co ludziom zgotował Holocaust, to nie jest jakiś pogląd polityczny czy koncepcja kulturowa, to czysta głupota z niewiedzy albo
Popularna i lubiana Izabela Dąbrowska koncentruje się na pracy na scenie
Pogodna, uśmiechnięta, bardzo naturalna. Przyznaje, że nie przepada za dziennikarzami. – Mam wrażenie, że wszystko, co powiedziałam, muszę powtarzać. Jest to zatem trochę wtórne. Pytają, jak przygotowuję rolę, a to takie teoretyzowanie. Nie analizuję, nie porównuję szkół. Wolę robić, niż mówić.
Nowa fraza La Scali. Azjata z batutą w sercu włoskiej opery
La Scala działa od 1778 roku – to najsłynniejszy teatr operowy Włoch i jedno z absolutnych centrów muzyki klasycznej na świecie. Tu odbywały się premiery wspaniałych dzieł Belliniego, Donizettiego, Verdiego i Pucciniego. La Scala jest dla Włochów tym, czym dla Niemców Bayreuth, dla Rosjan Teatr Bolszoj, a dla Brytyjczyków Covent Garden – to symbol tożsamości
„Żegnaj, Panie Szekspir!”. Recenzja Skiby
W Weronie nieznany jeszcze szerzej dramaturg trafia w sam środek konfliktu obu zacnych miejscowych rodów, Montekich i Kapuletów. Przezabawny zbieg wydarzeń wciąga Szekspira niczym pralka automatyczna w wir miłosnych intryg, w których strzały Amora trafiają na ślepo i obok tarczy, czyli absolutnie nie w tych, w których powinny. Wszystko jest postawione na głowie i zdecydowanie
Spektakl „Zemsta”. Recenzja Skiby
Nie przepada za łzawymi serialami, gardzi telewizją śniadaniową i popularnymi teleturniejami, ale Teatr Telewizji to dla niej prawdziwa świętość i uczta duchowa. Któż nie pamięta takich spektakli jak „Rewizor” Gogola w reżyserii Jerzego Gruzy, m.in. z Piotrem Fronczewskim, Tadeuszem Łomnickim, Anną Seniuk, Joanną Szczepkowską i Wojciechem Pszoniakiem? Albo „Nocy listopadowej” Wyspiańskiego w reżyserii Andrzeja Wajdy
Małgorzata Rożniatowska: „Im jestem starsza, tym więcej mam pracy”
Śmieje się, że ma tyle pracy, że na wszystko brakuje czasu. A od kilkunastu lat jest formalnie na emeryturze. – Ani przez moment nie myślałam, aby przestać grać. Kiedy byłam młoda, głównie pracowałam w teatrze, niewiele robiłam poza nim.
„Lokatorzy z zaświatów”. Recenzja Skiby
W teatrze na Off Piotrkowska, mieszczącym się w pomieszczeniach po dawnym sklepie spożywczym, od kilku lat odbywają się pyszne harce i prawdziwe rytuały komediowe. Ta świątynia improwizatorów widziała już zabawy w konwencje filmowe, były więc gangsterskie porachunki (parodia kina akcji), niesamowita i mrożąca krew w żyłach opowieść o wilkołakach (satyra na horrory), przedstawienie w konwencji