Ceny rejsu z Greenwich do Hamburga zaczynają się od 4495 funtów za osobę. Na pokład „Scenic Eclipse II” może wejść maksymalnie 228 pasażerów (podczas wypraw w rejony polarne liczba ta jest ograniczona do 200), a komfort podróżnych zapewnia liczna załoga – w praktyce na każdego gościa przypada jeden pracownik. Kabiny na statku to przestronne, luksusowe apartamenty z prywatną werandą lub tarasem. Do dyspozycji gości oddano też
Tag: statek
Pożar w gdańskim porcie. Na miejscu 17 zastępów straży pożarnej
W Porcie Gdańsk trwa akcja gaśnicza pożaru masowca przewożącego złom, który zapalił się w czwartek późnym wieczorem przy Nabrzeżu Szczecińskim. Ogień objął ładownię jednostki, a jak przekazał rzecznik gdańskiej PSP st. kpt. Radosław Gburzyński, pierwsze zadymienie zauważyła załoga statku. W akcji uczestniczy 17 zastępów straży pożarnej, w tym dwa statki gaśnicze, a prace prowadzone są
Pływające miasto dla 50 tysięcy ludzi. Projekt Freedom Ship wraca do gry
Freedom Ship to wizjonerski pomysł na stworzenie samowystarczalnego statku, który nigdy nie wpływa do portu (ze względu na rozmiary).
Bunt – i po buncie. Wyprawa do Pitcairn
Głos nieprzypadkowy, bo do Pitcairn się zbliżamy, wyspy potomków buntowników, a bunt to fundamentalna wartość w świecie absurdu Camusa. Do dziś żyją potomkowie zbuntowanej załogi okrętu HMS „Bounty” i przywiezionych Tahitanek, którzy znaleźli tu kryjówkę przed poszukującą ich flotyllą brytyjską. Wyspę zastali niezamieszkaną, z życiodajną roślinnością i wodą, niedostępną – z jednym lądowiskiem między stromymi
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Arktyka i Antarktyka przez dekady pozostawały domeną naukowców i wojskowych, którzy docierali w niegościnne rejony dzięki specjalistycznym jednostkom. Ale francuski lodołamacz „Le Commandant Charcot” oferuje bogatym klientom nową formę podróży: luksusowe wyprawy o zminimalizowanym negatywnym wpływie na środowisko.
Największy statek towarowy średniowiecza odkryty na nowo
Największy średniowieczny statek towarowy powstał przy użyciu polskiego i holenderskiego drewna.
„Heweliusz” rozrywa serce. Polski serial na światowym poziomie
Na pokładzie – załoga, kierowcy, zwykli pasażerowie. Mieli dotrzeć do Szwecji o świcie. Nigdy tam nie dopłynęli. O godzinie 04.36 przez radio zabrzmiał ostatni komunikat: „Mayday, mayday, mayday. Tu Jan Heweliusz… mamy przechył…”. Przeżyło tylko dziewięciu członków załogi. Była to największa polska katastrofa morska w historii. Trzy dekady po tragedii pamięć o „Heweliuszu” nie gaśnie. Przypomina
Śladami Teresy. Pierwszy i ostatni statek
Każdy przeżywał swój dramat. Zarówno rodziny tych, którzy zginęli, jak i ci, którzy ocaleli. Historia Teresy Sienkiewicz jest mało znana, a jeszcze bardziej tragiczna. – Całe środowisko marynarskie było wstrząśnięte tą katastrofą – opowiada Katarzyna Hipsz, żona starszego mechanika, który sporą część życia spędził na morzu. – Niewiele pamiętam, minęło już tyle czasu, to prawie 33 lata. Bodaj któraś z
Tratwą z piekła [REPORTAŻ ANGORY]
– Witamy na pokładzie „Jana Heweliusza” – uśmiechnięty ochmistrz Edward Kurpiel kłania się kobietom wchodzącym do ciasnego pokoiku biura spółki „EuroAfrica”, kontenerowej budy stojącej na nabrzeżu świnoujskiego portu. Barbara Zaborska, kierowniczka linii promowych „EuroAfrica”, z ulgą stawia na podłodze dwie torby podróżne. Agnieszka Goldmann, zastępca dyrektora spółki, sięgnęła ręką do guzików swego eleganckiego płaszcza: –
Oslo przenosi największą łódź wikingów
W środę przed południem w Oslo rozpoczęła się operacja przeniesienia największej na świecie łodzi wikingów do nowej siedziby muzeum. Ta 23-metrowa łódź, pochodząca z IX wieku, została odkryta już w 1880 roku. Przez długie lata była główną atrakcją w Muzeum Łodzi Wikingów. Teraz, po ponad 140 latach, nadszedł czas, by przenieść ją do nowego miejsca,