R E K L A M A
R E K L A M A
2026-03-22

IKONOWICZ: Na żywność brakuje

„W połowie lat 2000. stworzyłem dziesięcioosobową brygadę budowlaną. Po siedmiu miesiącach inwestor stracił finansowanie. Inwestowałem ze swoich. Po wszystkim miałem 100 tys. zł do tyłu. Wszystkie zobowiązania, zwłaszcza wobec pracowników, spłaciłem, ale sam zostałem na lodzie, musiałem opuścić dom, który wynajmowałem pod Warszawą. Przez cztery lata mieszkałem w furgonetce na parkingu w Centrum Handlowym Gocław.

Piotr Ikonowicz
2026-03-15

IKONOWICZ: Dzikie eksmisje

Pod koniec lutego konkubina zaprosiła Marcina na spacer. Kiedy wracali, oznajmiła mu, że on już nie mieszka u niej, bo „panowie właśnie wymieniają zamki”. I rzeczywiście tak się stało. Kiedy młodsza córka wróciła ze szkoły, została potraktowana bardzo brutalnie. Było zimno, a nie pozwolono jej zabrać nawet kurtki. Marcin musiał za ostatnie pieniądze kupić jej

Piotr Ikonowicz
2026-03-07

IKONOWICZ: Tylko nie na bruk

Minęła już data, do której zawarto umowę. Więzień zwrócił się do dzielnicy o przedłużenie umowy lub najlepiej o przekształcenie jej na umowę bezterminową. Szanse są niewielkie, bo skoro odbywa wyrok, to nie przebywa w mieszkaniu. A ktoś, kto od ponad 12 miesięcy nie przebywa w mieszkaniu, traci to mieszkanie. Ponadto sam fakt podnajęcia lokalu bez

Piotr Ikonowicz
2026-02-23

Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko

Z najnowszych badań środowiskowych wynika, że ponad połowa weterynarzy nie potrafi utrzymać równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Niedoczas stał się normą, nie wyjątkiem. Dyżury trwające kilkanaście godzin, nagłe przypadki o trzeciej nad ranem i emocjonalny ciężar decyzji o eutanazji sprawiają, że wielu specjalistów funkcjonuje w stanie permanentnego napięcia. Jeszcze dekadę temu konflikty z klientami

E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
2026-02-19

Na ratunek. Brak empatii to brak zaufania społecznego

Ratownik medyczny to zawód zaufania społecznego. Jest ich w kraju około 21 tysięcy; zdecydowanie za mało w stosunku do potrzeb. Często to od ratownika zależy zdrowie i życie pacjenta, a mimo to prestiż tego zawodu jest nieporównywalnie niższy od zawodu lekarza. Nieproporcjonalnie niższe są też zarobki. W przypadku ratowników to około 8 tys., gdy lekarze

Krzysztof Różycki
2026-02-11

IKONOWICZ: Z odsieczą dla sztuki

Mieszka w wynajętym pokoju, ale wynajmujący nie chce wypełnić w podaniu o pomoc mieszkaniową stosownej rubryki. A to warunek przyjęcia podania. Wpisania do kolejki. Jednym z kryteriów decydujących o udzieleniu pomocy mieszkaniowej jest kryterium metrażowe. Pokój, który wynajmuje, musi być odpowiednio mały. I jest. Ma 10 i pół metra. O 50 cm więcej niż wynosi

Piotr Ikonowicz
2026-02-06

Tłumy podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Okno na media

Cel jak zwykle szczytny – w tym roku zdrowe brzuszki naszych dzieci. Jestem fanem WOŚP, popieram, kibicuję i nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć zachowania tych, którym zbiórka pieniędzy przeszkadza. Annie Marii Żukowskiej nie odpowiada upolitycznienie WOŚP, z tego powodu nie popiera oficjalnie, ale do puszek wrzuca. Nowa Lewica i takie stanowisko? Dobrze chociaż, że pani Anna wrzuca do puszek, tym gestem dołącza

Andrzej Maślankiewicz
2026-02-06

IKONOWICZ: Uniknąć licytacji

Wiążące dla sądu będzie dopiero oszacowanie dokonane przez biegłego na zlecenie komornika. W związku z tym doradziliśmy kobiecie, aby spłaciła taką część zobowiązania, by pozostały dług stanowił mniej niż 5 proc. wartości domu. Oznacza to konieczność zaciągnięcia pożyczki, ale jest to jedyny sposób, by uniknąć utraty dachu nad głową i zapobiec sprzedaży nieruchomości za kwotę

Piotr Ikonowicz
2026-02-03

34. Finał WOŚP. „Angorka” charytatywnie

Po raz kolejny można było nas spotkać na rynku łódzkiej Manufaktury. Za charytatywne datki oferowaliśmy mnóstwo gadżetów, książek, plakatów, koszulek, gazet, komiksów i oczywiście uśmiechu. Najwięcej uwagi przyciągnęły psy. To właśnie możliwość ich pogłaskania i zrobienia sobie z nimi zdjęcia sprawiła, że puszki szybko się zapełniały. Tym razem wraz ze swoimi opiekunami towarzyszyły nam berneńskie

H.J.