Geniusz ze Śliwnik. Uczestnik zdobył maksymalną liczbę punktów

Artur Baranowski od środowego wieczora (22 listopada), kiedy wyemitowano odcinek popularnego teleturnieju „Jeden z dziesięciu”, jest na ustach całej Polski.

Fot. TVP

28-latek z małej wsi Śliwniki pod Ozorkowem w województwie łódzkim zszokował widzów, bezbłędnie odpowiadając na wszystkie (!) pytania. Ogromna wiedza, opanowanie, refleks… W niemal 30-letniej historii programu żaden z uczestników nawet nie zbliżył się do takiego wyniku. Niestety, Baranowskiego zabrakło w wyczekiwanym wielkim finale teleturnieju…

Mimo zmieniających się ramówek telewizyjnych wciąż są programy, które możemy regularnie oglądać na szklanym ekranie. Takim jest emitowany od czerwca 1994 roku w Telewizji Polskiej teleturniej „Jeden z dziesięciu” (wyjątkiem była kilkumiesięczna przerwa w 2020 roku spowodowana pandemią koronawirusa). Niemal taka sama, nieprzekombinowana scenografia, ten sam prowadzący i te same zasady gry, które mają wyłonić zwycięzcę z największą, najszerszą wiedzą. Wachlarz pytań obejmuje właściwie wszystkie dziedziny życia. Zadaje je legendarny dziennikarz Tadeusz Sznuk.

Niezwykle kulturalny, zawsze ubrany w elegancki garnitur. Nie szuka kontrowersji, nie dąży do prowadzenia show w amerykańskim stylu, nikogo nie faworyzuje, nigdy nie drwi z uczestników. Nie przechodzi z nimi na „ty”, trzyma się formy „pan, pani”. Nuda? Nie! Oglądanie „Jednego z dziesięciu” jest przyjemną odmianą od wielu często żenujących reality show, jakimi w ostatnich latach zachłysnęli się nadawcy telewizyjni. Nigdy wcześniej „Jeden z dziesięciu” nie zdobył takiego rozgłosu jak po emisji przedostatniego odcinka 140. edycji z 22 listopada. Wszystko za sprawą Artura Baranowskiego. A właściwie pana Artura.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2023-11-28

Maciej Woldan


Wiadomości
Szpieg przesądzony. Polskę nawiedziła mania na tym punkcie
Michał Ogórek
„Zamachy były, są i będą”. Rozmowa z antyterrorystą
Krzysztof Różycki
Eurowizja 2024. Muzyka nie łagodzi obyczajów
Plotkara
Michelle Obama w Polsce. Zarezerwowano 30 pokoi w hotelu Sheraton
Maciej Woldan
Dlaczego góral bije konia? O tradycji i patologii
Henryk Martenka
Społeczeństwo
Człowiek dziwaczny i ekscentryczny… Morderca milczy na sali sądowej
Katarzyna Binkowska
Chełmno – Miasto Zakochanych. Slogan chroniony prawem
Wojciech Barczak
Dzikie Bieszczady i ich tajemnicze, opuszczone wsie
Martin Martinger
Tomasz Brzeziński po ciężkiej walce z uzależnieniem pomaga dzisiaj innym
Tomasz Gawiński
Będzie się pisało „Warszawianin”. Poprawki w ortografii
Maciej Malinowski
Świat/Peryskop
Relokacja imigrantów. Rozmowy z Janiną Ochojską i Andrzejem Zapałowskim
Krzysztof Różycki
Wieczny i wonny. Ogród na zboczach Awentynu
ANS
Hymny narodów świata: Galicja
Henryk Martenka
Moda, drogie samochody i kalifat. Kim są „pop-islamiści”?
MH na podst.: focus.de, nin.rs, ynetnews.com
Gruzini walczą o przyszłość kraju. Trwa bojkot „ruskiego prawa”
KK na podst.: BBC, Reuters, AFP, Georgia Today, The Moscow Times
Lifestyle/Zdrowie
„Seksmisja” ma już 40 lat i wraca do kin
(KGB) na podst. Radio RMF FM
Rak nie wybiera. Królewski status nie ma tutaj znaczenia
Ewa Wesołowska
Andrzej Seweryn. Doświadczony aktor, który chce uczyć się od młodych
Na podst. tekstu Karoliny Morelowskiej-Siluk
Sanatoria czekają na zmiany. Na miejsce nie będziemy już czekać tak długo?
Andrzej Marciniak
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o zębach, aby pozostały zdrowe na lata
A.M.
Angorka