R E K L A M A
R E K L A M A

Tym żyją media. Zawirowania w znanej śniadaniówce i związkach gwiazd

Według przeprowadzonych pięć lat temu badań większość ludzi uwielbia plotkować. Holenderscy naukowcy wyliczyli, że nawet 90 proc. naszych rozmów dotyczy innych ludzi. Czasem wystarczy, że ktoś wyjdzie z pomieszczenia, by natychmiast dla pozostałych stał się obiektem plotek. 

Źródło: YouTube

Plotkarstwu nie ma się więc co dziwić. Od zarania dziejów jest częścią naszej natury. Nie ma też z nim co walczyć, oczywiście tylko wtedy, jeśli jest stosunkowo niewinne. Kiedy jednak celem plotki – czy raczej już wtedy intrygi – jest komuś zaszkodzić, musimy zgłaszać stanowcze weto. W przeciwnym razie podejdźmy do plotki z wyrozumiałością. Jak tłumaczą autorzy holenderskiego raportu z 2019 roku, zatytułowanego po prostu „Czemu ludzie plotkują”: „Ludzie plotkują o innych z upodobaniem, które może śmiało konkurować z jedzeniem albo uprawianiem seksu”. Czy zabronilibyśmy komuś zjedzenia apetycznego posiłku albo skonsumowania relacji ze smakowicie wyglądającym partnerem? Przecież nie. Przejdźmy w takim razie ze spokojnym sumieniem do naszej ulubionej czynności, czyli oddajmy się beztroskiemu i nieszkodliwemu plotkowaniu. Nad warszawskim salonem unosi się bowiem całkiem donośny szmer plot, plotek, ploteczek. Ludzie powtarzają je sobie z niemałymi wypiekami na twarzy, a każdy twierdzi, że jest dobrze poinformowany. Bo o to także chodzi w powtarzaniu plotek: o stworzenie wokół siebie aury człowieka, który wie więcej. Który jest blisko źródeł informacji, a może nawet sam jest w gronie osób, które podejmują ważne decyzje.

Power couple

Tak więc, do rzeczy, czyli do warszawskich plotek. Z ekranów naszych telewizorów już kilka tygodni temu zniknęła power couple, czyli Katarzyna Cichopek (41 l.) i Maciej Kurzajewski (51 l.). Z powierzchni szołbiznesu nie zdmuchnęły ich nawet plotki na temat ich związku, skwapliwie kolportowane przez poprzednich partnerów. Początkowo ich odejście z „Pytania na śniadanie” łączono z większym przemeblowaniem, które od paru miesięcy odbywa się w TVP. Ale niedawno o parze prezenterów znów zaczął mówić warszawski salon. Ponoć swoją telewizyjną przygodę będą teraz kontynuować w Polsacie, gdzie już w sierpniu w weekendy ma ruszyć program śniadaniowy. Edward Miszczak (69 l.), dyrektor programowy stacji, jest na etapie gorączkowego kompletowania zespołu. Moment na polsatowską śniadaniówkę jest wyjątkowo dobry, bo zarówno TVN, jak i telewizja publiczna notują w porannym paśmie spore spadki oglądalności. Czy śniadanie zaserwowane przez stację Zygmunta Solorza (67 l.), w której notabene coraz więcej ma do powiedzenia jego syn Piotr Żak (32 l.), będzie strawne i na tyle smakowite, że widz zechce przy nim zostać? To pewnie pytanie, które w Polsacie zadają sobie teraz wszyscy najważniejsi szefowie, a także wykonawcy ich pomysłów. Częścią sukcesu musi być bowiem właściwy dobór prezenterów, bo to za nich kocha się lub nienawidzi telewizję. Zresztą o każdej porze dnia i nocy. 

Skoro od plotek zaczęliśmy. O tej relacji też najpierw plotkowano, dopiero później sami zainteresowani zdecydowali, że nie będą dłużej robić ze swojego związku tajemnicy. Mowa tu o Gabrieli Muskale (54 l.) i Zbigniewie Zamachowskim (62 l.). Aktorska para jest już ze sobą od trzech lat (ależ ten czas pędzi) i w końcu mówi się oraz pisze jedynie o ich zawodowych osiągnięciach, a nie o miłosnych dramatach. Szczególnie on po związku z Moniką Richardson (52 l.) ma już chyba dość ogłaszania w prasie swoich uczuć i relacjonowania miłosnych perypetii. Muskała i Zamachowski pojawili się ostatnio razem na premierze filmu „Fin del Mundo”, w którym ona zagrała jedną z głównych ról. Nowy obraz w reżyserii Piotra Dumały (67 l.) pojawił się we wrześniu ubiegłego roku na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni i nie porwał wtedy ani festiwalowej publiczności, ani grona zacnych jurorów mimo niewątpliwego potencjału historii. Plotka głosi, że nawet aktorzy podczas pracy przy tej produkcji nie do końca rozumieli, o co reżyserowi chodzi. Nie jest już plotką wiadomość, że Krzysztof Ibisz (59 l.) ponownie zostanie ojcem. Prezenter doskonale zarządza tym, jak opisują go media, z reguły wcześniej ujawniając różne zdarzenia ze swojego życia i wpuszczając obserwatorów do swojej prywatności, ale też umiejętnie stawiając granice. Teraz z profilu jego żony Joanny Ibisz (29 l.) w mediach społecznościowych dowiadujemy się, że czwarte dziecko Krzysztofa, a drugie wspólne, jest już w drodze. Niespełna dwuletni Borys będzie więc miał siostrę lub brata. Prezenter ma jeszcze dwóch synów z poprzednich związków. Maksymilian urodził się, kiedy Krzysztof był mężem dziennikarki Anny Zejdler (48 l.). Potem przyszła kolej na małżeństwo z dawną miłością, czyli Anną Nowak (57 l.), która znana jest teraz pod nazwiskiem byłego męża, i z tego małżeństwa urodził się Vincent. Po dwóch Annach przyszła kolej na Joannę (podobnie, ale jednak inaczej) i to ona w 2021 roku została nową panią Ibisz. Można się pogubić, ale Krzysztof wszystko ogarnia bez problemu, a na dodatek – i to nie plotka – udaje mu się utrzymać pozytywne relacje z byłymi żonami. Podobno panie też nie mają problemu ze wspólnymi spotkaniami. 

2024-06-03

Plotkara


Wiadomości
Historia jedna na tysiąc. Jak Maja Chwalińska pokonała przeciwności
Tomasz Zimoch
Rodzice przez 30 lat więzili córkę we własnym domu
Tomasz Patora
Życie na kredycie. Rozmowa z JANUSZEM PIECHOCIŃSKIM
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Rozbawiam ludzi i za to mi płacą. Rozmowa z SEBASTIANEM STANKIEWICZEM, aktorem
Tomasz Barański
Niezwykła epopeja Mai Chwalińskiej. Sensacja na korcie
Magda Sawczuk
Tenisowy kopciuszek oczarował Paryż. Droga na szczyt
Tomasz Barański
Świat/Peryskop
Od drewnianej chaty do nowoczesnych stacji. Tak buduje się na biegunie
AS na podst.: cnn.com, nytimes.com
Według Mroziewicza. Wenezuelizacja Kuby
Krzysztof Mroziewicz
Fortuna Trumpów rośnie wraz z powrotem do Białego Domu
PKU na podst.: PBS News, CNBC, WSJ, Financial Times, Forbes, wfirnews.com, Al Arabiya, DW
Lifestyle/Zdrowie
Nie lek, ale spacer! Prosty sposób na zdrowie
(KGB) na podst. Radio BBC Jasmin Rufo podcast. „Jak 20 minut na łonie natury może poprawić twoje zdrowie”
Polacy wydrukowali trzustkę. Przełom, na który czekają tysiące pacjentów
Andrzej Marciniak
Michelin po raz pierwszy ocenił restauracje z całej Polski
Marek Brzeziński
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Gwiazdki Michelin. Kulinarne wyróżnienie, które zmienia restauracje
A.P. opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Tajwańska technologia ląduje w Dreźnie. Rusza europejska ofensywa chipowa
M.K. opr. na podst. www.niezalezna.pl
Jaszczurka podpowiada, jak poruszać się po Marsie
Oz opr. na podst. www.geekweek.interia.pl