Protest sfrustrowanych. Rolnicy chcą zostać wysłuchani

Wieś wsiadła na traktory i ruszyła do miast, na autostrady, pod granicę, żądając rezygnacji z Zielonego Ładu i zahamowania importu żywności z Ukrainy.

Rys. Piotr Rajczyk

Zielony Ład to projekt unijny zmieniający Stary Kontynent w obszar neutralny klimatycznie przez skierowanie na ekologiczne tory rozmaitych gałęzi gospodarki – energetyki, transportu, budownictwa, a także rolnictwa. Wdrożenie go w życie ma poprawić dobrostan wszystkich mieszkańców Unii. Czyściej, zdrowiej, przyjemniej.

Kto by nie pragnął świata, gdzie przestaną ginąć pszczoły, zaczną rosnąć lasy, zniknie smog? Ale, jak każda nowa idea, tak i ta, nim zostanie zaakceptowana, musi napotkać mnóstwo przeszkód, które jeszcze nieraz ją przekształcą, dostosują do potrzeb i możliwości poszczególnych społeczeństw składających się na europejską wspólnotę.

Pierwsze komplikacje właśnie się pojawiły. We Francji, w Hiszpanii, Niemczech, Grecji, Czechach, Estonii, Chorwacji i w Polsce, praktycznie w każdym kraju Unii rolnicy wsiedli na traktory, zablokowali ulice, drogi i autostrady. Chcą powstrzymania zmian, które, ich zdaniem, zniszczą rolnictwo. Na transparentach napisy: Unijna polityka rujnuje rolnika!Nasz koniec to wasz głód.

Misja, biznes i partnerstwo

W rolnictwie Zielony Ład ma być realizowany przez dwie strategie: „Bioróżnorodności” i „Od pola do stołu”. „Bioróżnorodność” oznacza poszerzenie obszarów chronionych, zwiększenie powierzchni lasów, odbudowę ekosystemów lądowych i wodnych, a także zagrożonych gatunków, stworzenie transeuropejskiej sieci korytarzy ekologicznych, czyli przebiegającego przez wiele krajów pasma dzikiej roślinności ułatwiającej migrację roślinom i zwierzętom.

Z kolei strategia „Od pola do stołu” zakłada zmniejszenie zużycia nawozów mineralnych, chemicznych środków ochrony roślin, przeznaczenie co najmniej 10 proc. gruntów ornych na cele związane z ochroną środowiska i 25 proc. na uprawy ekologiczne. Rolnictwo ma wpływ na klimat, bo jego dziełem jest ponad 13 proc. gazów cieplarnianych emitowanych przez wszystkie branże na świecie. Poza tym współ czesne metody uprawy roli i hodowli zwierząt są coraz bardziej intensywne i ekspansywne. Dużo chemii wyjaławiającej ziemię i jeszcze więcej chemii, bo ziemia została wyjałowiona.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-02-26

Ewa Wesołowska i (WA)


Wiadomości
Szpieg przesądzony. Polskę nawiedziła mania na tym punkcie
Michał Ogórek
„Zamachy były, są i będą”. Rozmowa z antyterrorystą
Krzysztof Różycki
Eurowizja 2024. Muzyka nie łagodzi obyczajów
Plotkara
Michelle Obama w Polsce. Zarezerwowano 30 pokoi w hotelu Sheraton
Maciej Woldan
Dlaczego góral bije konia? O tradycji i patologii
Henryk Martenka
Społeczeństwo
Człowiek dziwaczny i ekscentryczny… Morderca milczy na sali sądowej
Katarzyna Binkowska
Chełmno – Miasto Zakochanych. Slogan chroniony prawem
Wojciech Barczak
Dzikie Bieszczady i ich tajemnicze, opuszczone wsie
Martin Martinger
Tomasz Brzeziński po ciężkiej walce z uzależnieniem pomaga dzisiaj innym
Tomasz Gawiński
Będzie się pisało „Warszawianin”. Poprawki w ortografii
Maciej Malinowski
Świat/Peryskop
Relokacja imigrantów. Rozmowy z Janiną Ochojską i Andrzejem Zapałowskim
Krzysztof Różycki
Wieczny i wonny. Ogród na zboczach Awentynu
ANS
Hymny narodów świata: Galicja
Henryk Martenka
Moda, drogie samochody i kalifat. Kim są „pop-islamiści”?
MH na podst.: focus.de, nin.rs, ynetnews.com
Gruzini walczą o przyszłość kraju. Trwa bojkot „ruskiego prawa”
KK na podst.: BBC, Reuters, AFP, Georgia Today, The Moscow Times
Lifestyle/Zdrowie
„Seksmisja” ma już 40 lat i wraca do kin
(KGB) na podst. Radio RMF FM
Rak nie wybiera. Królewski status nie ma tutaj znaczenia
Ewa Wesołowska
Andrzej Seweryn. Doświadczony aktor, który chce uczyć się od młodych
Na podst. tekstu Karoliny Morelowskiej-Siluk
Sanatoria czekają na zmiany. Na miejsce nie będziemy już czekać tak długo?
Andrzej Marciniak
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o zębach, aby pozostały zdrowe na lata
A.M.
Angorka