R E K L A M A
R E K L A M A

Tajna fabryka dronów w Rosji. Dzieci montują broń na wojnę

Państwowa telewizja Zwiezda, zarządzana przez Ministerstwo Obrony Rosji, opublikowała reportaż z zakładu produkcji dronów bojowych, działającego w specjalnej strefie ekonomicznej „Ałabuga” w mieście Jełabuga w Tatarstanie. – To największa tego typu fabryka na świecie. Jest tajna, ale niektóre rzeczy wam pokażemy. Kiedyś planowaliśmy wyprodukować kilka tysięcy dronów, teraz produkujemy ich dziewięć razy więcej – mówi z dumą Timur Szagiwaliew, dyrektor generalny strefy. 

Rys. Mirosław Stankiewicz

W ogromnej jasno oświetlonej hali stoją potężne czarne kadłuby bezzałogowych statków powietrznych Gerań-2, rosyjskiej wersji irańskiego Szaheda-136. Mają długość 3,5 metra, zasięg 1800 kilometrów i mogą osiągać prędkość 300 km/godz. Za ich pomocą Rosjanie przeprowadzają ataki na ukraińskie miasta. – Musimy oddać sprawiedliwość strategicznej dalekowzroczności tych, którzy przewidzieli tę wojnę. Dobrze, że jesteśmy na nią gotowi – twierdzi dyrektor. W jednym z pomieszczeń wisi baner: Kurczatow, Korolow i Stalin żyją w twoim DNA. Fizyk Igor Kurczatow to ojciec radzieckiej bomby atomowej, inżynier Siergiej Korolow był ojcem radzieckiej kosmonautyki, Stalina nie trzeba przedstawiać. Zdanie o genetycznym powinowactwie z ikonami Rosji Sowieckiej padło już z ust służb prasowych strefy dwa lata temu, kiedy „Ałabugę” objęto unijnymi sankcjami, a jej kierownictwo obiecało Europie twardą odpowiedź. 

Film Zwiezdy toczy się dalej

Kamera krąży po hali, pokazuje robotników, zamazując ich twarze. Lektor komentuje: – Setki maszyn, tysiące pracowników, a gdziekolwiek spojrzeć, wszędzie młodzi. Pracują tu chłopcy i dziewczęta, a także uczą się w college’u założonym przez tych samych ludzi, którzy zorganizowali produkcję dronów. Zawodowa szkoła techniczna Ałabuga Politech dostarcza taniej siły roboczej, choć praca nieletnich w Rosji jest nielegalna. Władze Tatarstanu próbowały zmienić prawo. Opracowały program pomocy w zatrudnianiu uczniów od 14. roku życia i projekt zmiany Kodeksu pracy Federacji Rosyjskiej, umożliwiający zatrudnianie 16-latków w niebezpiecznych i szkodliwych dla zdrowia sektorach gospodarki. Żaden z pomysłów nie został dotychczas zrealizowany, mimo to dzieciaki są rekrutowane. 

Już w 2023 roku wspólne śledztwo dziennikarzy gazety „Protokoł” i kanału RZVRT, publikującego na YouTubie, wykazało, że kilkuset uczniów z Ałabuga Politech brało udział w montażu dronów. Początkowo (…) zajmowały się tym głównie nastolatki w wieku 15 – 17 lat, które rozpoczęły naukę po dziewiątej klasie szkoły podstawowej. Obecnie w montaż dronów zaangażowani są uczniowie ze wszystkich roczników. Ich miesięczna pensja dwa lata temu wynosiła od 30 do 40 tys. rubli, wynagrodzenia za nadgodziny i pracę w niedziele nie otrzymywali. Studentom z Ałabugi, którzy montują drony, zabrania się mówienia o tym, co robią, pod groźbą wydalenia – opowiada Aleksandr Sawieljew, dziennikarz „Protokołu”. – W podpisanym przez nich kontrakcie zabrania się ujawniania informacji o Ałabudze w ogóle oraz o etapach szkolenia. Za naruszenie zakazu student musi zapłacić grzywnę w wysokości od półtora do dwóch milionów rubli. 

Właściwie dzieciaki trafiają do niewoli

Porzucenie pracy równa się odejściu z college’u, co może zrujnować finansowo ich rodziny. Przed przyjęciem dziecka do szkoły rodzice muszą zaakceptować umowę, a jej zerwanie wiąże się ze zwrotem kosztów kształcenia. Według raportów Interpolu do „Ałabugi” ściągano również nieletnie studentki z krajów afrykańskich w ramach programu „praca-studia”. Śledztwo w sprawie potencjalnego handlu ludźmi zostało wszczęte w kwietniu tego roku po zeznaniach i raportach osób poszkodowanych. Tymczasem specjalną strefę ekonomiczną w Jełabudze atakują Ukraińcy. Oczywiście dronami, bo odległość tajnej fabryki od ukraińskiej granicy wynosi ponad tysiąc kilometrów. 2 kwietnia 2024 roku atak dotknął akademik Ałabuga Politech. Czternaścioro uczniów zostało rannych. 

Broszury reklamowe szkoły rozprowadzane wśród młodzieży z Rosji, a także z byłych republik radzieckich, na przykład Kazachstanu, informują, że fabryka chętnie zatrudni każdego w wieku co najmniej 14 lat. Przyjeżdżają do nas ludzie z całego obszaru WNP, żeby się u nas uczyć. Autorzy tekstu nie ukrywają, że chodzi o pracę przy tworzeniu broni dla rosyjskiej armii. Podkreślają atrakcyjność zajęcia: Montaż dronów szturmowych, które niszczą wroga, jest fajny

2025-07-30

EW na podst.: Meduza, Nowaja Gazieta, Radio Free Europe, currenttime.tv


Wiadomości
Polska żyje na kredyt. Ile jeszcze wytrzymają finanse państwa?
Krzysztof Różycki
Leki na odchudzanie dla seniorów. Nowe badania dają nadzieję
A.M. wg CNN Health
Tego już skleić się nie da. Koniec PiS-u, jaki znamy
Jan Rojewski
Czarnek topi PiS, a koalicję nękają spory. To działo się w Sejmie
4bs
Społeczeństwo
„Dobry wieczór”. Andrzej Poniedzielski w Janowie
Anna-Mariia Kononchuk
20 lat więzienia dla Łukasza Żaka. Poglądy, komentarze, opinie
Opr. ADO
Trwa IX sezon Wioski Artystycznej. Cisza za dnia, tłumy wieczorem
Świat/Peryskop
Londyński paradoks. Bankrut, bezdomny i willa w Londynie
PKU na podst.: FAS, The Guardian, The Telegraph
Pokolenie wychowane w ruinach. Trzeci rok koszmaru w Strefie Gazy
AS na podst.: aljazeera.com, alarabiya.net, deccanherald.com, cnn.com, theguardian.com
Nowy rozdział dla Gibraltaru po brexicie. Po latach znów bez kolejek
PKU na podst.: El Pais, Euro News, Reuters, AP
Lifestyle/Zdrowie
Udar cieplny czy przegrzanie? Specjalista wyjaśnia, jak rozpoznać zagrożenie
Andrzej Marciniak
Nie kosztuje nic. Zachód słońca na receptę
(KGB) na podst. Radio BBC, Ally Hirschlag, podcast: „Jak oglądanie zachodu słońca wpływa na zdrowie?”.
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Ozdoby z opłatka z Lubelszczyzny wpisane na listę dziedzictwa
M.K. opr. na podst. whitemad.pl
Magiczna scena w Artystycznej Wiosce Janowo
A.P.
AI odkryła 73 nieznane wulkany na dnie oceanów
M.K. opr. na podst. national-geographic.pl