R E K L A M A
R E K L A M A

Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?

Waszyngton widział już różne szczyty, lecz to, co wydarzyło się 19 lutego w gmachu Amerykańskiego Instytutu Pokoju, miało w sobie coś z reality show.

Rys. Tomasz WIlczkiewicz

Z głośników płynęła muzyka, czerwone czapki z napisem „USA” krążyły między delegacjami, a na scenie zasiadł Trump, samozwańczy przewodniczący Rady. Zapowiedział, że zamierza uporządkować konflikty, odbudować Strefę Gazy i przy okazji dopilnować, by Organizacja Narodów Zjednoczonych działała jak należy. Ogłoszono ponad 7 miliardów dolarów pomocy od kilku państw i dodatkowe 10 miliardów od samych Stanów Zjednoczonych, choć nie padło zbyt wiele konkretów, na co przeznaczone zostaną te pieniądze.

Jeden z obserwatorów zauważył, że są bezużyteczne, jeśli się ich nie wyda, a trudno je wydać w Gazie, gdzie nie ma ani stabilnej administracji, ani gwarancji bezpieczeństwa, ani nawet swobody wwożenia materiałów budowlanych. Jednak szczegóły nie wydawały się tego dnia najważniejsze. Liczył się gest: oto powstała instytucja, która nie tylko zajmie się Gazą, lecz być może w przyszłości zajrzy w każdy konflikt na świecie. Trump sugerował wręcz, że Rada może działać ponad ONZ – niczym starszy brat sprawdzający, czy młodszy poprawnie wykonuje swoje obowiązki.

Niektórzy sojusznicy USA, np. Francja, Włochy, Niemcy, Hiszpania, Wielka Brytania, Nowa Zelandia, odmówili udziału w przedsięwzięciu, inni przyjechali jako obserwatorzy, najwyraźniej niepewni, czy uczestniczą w narodzinach nowego porządku międzynarodowego, czy raczej w jego osobliwej parodii. Trump żartował, opowiadał anegdoty o zmuszaniu rozmaitych krajów do ustępstw. Do nieobecnych wysłał ostrzeżenie: – Nie możecie ze mną pogrywać. Trudno było oprzeć się wrażeniu, że odbudowa Gazy została zredukowana do animacji promocyjnej, gdzie wszystko jest możliwe, ponieważ nic nie jest jeszcze realne. Nawet FIFA zaprezentowała wizję przyszłego „ekosystemu piłkarskiego” w Gazie, jakby stadion mógł powstać szybciej niż stabilne państwo. Rada Pokoju ma już swoich członków. Ponad 20 krajów, głównie z Bliskiego Wschodu i Azji, gotowych zapłacić 1 mld dolarów wpisowego. Ma też pięcioosobowy zarząd, w którym dwie osoby to bliscy współpracownicy Trumpa, a jedna to jego zięć.

Lecz brak jej tego, co w dyplomacji najważniejsze: zgody wszystkich kluczowych graczy, jasnej struktury i przede wszystkim warunków do działania w obszarze, jaki chce się uporządkować, czyli w Gazie. Zapowiadane siły stabilizacyjne pozostają na razie tylko koncepcją, podobnie jak szkolenie tysięcy policjantów dla terytorium, do którego nie można jeszcze wjechać. Inauguracja była raczej spektaklem niż narodzinami nowej instytucji. Na razie Rada Pokoju istnieje w przemówieniach i deklaracjach, zaś jej przewodniczący wydaje się przekonany, że to wystarczy, by zmienić rzeczywistość.

2026-02-23

EW) Na podst.: Reuters, CNN


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...