R E K L A M A
R E K L A M A

Nawrocki „wsiadł na smoka”. Komentarze w internecie

Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców na Jasną Górę w Częstochowie. Pełnoletność wydarzenia uhonorował w biało-czerwonym kibicowskim szaliku. – Chcę wam z całego serca podziękować, bo wiecie, że jestem jednym z was – mówił do zebranych. Serdecznie przywitał się też z szefem gangu kiboli Jagiellonii Białystok Tomaszem P. ps. „Dragon” – mężczyzną karanym w przeszłości za napaść z użyciem broni lub innego niebezpiecznego przedmiotu na funkcjonariusza publicznego, podżeganie do napadu, w którym zginęła jedna osoba, jak również za zastraszanie świadków innego napadu. „Dragon” skazany jest też nieprawomocnie na sześć lat więzienia m.in. za propagowanie nazizmu, kierowanie gangiem i pobicia.

Rys. Tomasz Wilczkiewicz

– Prezydent Nawrocki ściskał się z szefem białostockich neonazistów – witamy w brunatnej Polsce (…). Filmik udostępnili na jednym z portali społecznościowych posłowie PiS Michał Woś i Sebastian Kaleta (…). „Dragon” jest członkiem białostockiego środowiska nazistowskiego, którego członkowie m.in. zamordowali w przeszłości dziecko policjanta czy zgwałcili zbiorowo małą dziewczynkę. To przestępcy związani z gangami kibolskimi, które funkcjonują na obrzeżach klubu sportowego Jagiellonia. Od lat zajmują się sprzedażą narkotyków w Białymstoku i zmuszają kobiety do prostytucji. Całe to patologiczne środowisko spaja ideologia neonazistowska. Najwyraźniej takie sutenerskie i nazistowskie klimaty odpowiadają aktualnemu mieszkańcowi Pałacu Prezydenckiego w Warszawie – napisał na portalu X Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich (@OmzRi).

– Pan Prezydent wziął udział we Mszy Świętej, a następnie wygłosił przemówienie do zgromadzonych Pielgrzymów. Jak w każdym tego typu otwartym wydarzeniu publicznym z udziałem Prezydenta RP była okazja do krótkich, bezpośrednich i kurtuazyjnych powitań Pana Prezydenta z uczestnikami Pielgrzymki – na łamach Wirtualnej Polski sytuację komentował rzecznik prasowy Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz.

– Policjanci walczą ze środowiskiem pseudokibiców, zamykają tych, którzy handlują prochami, którzy dopuszczają się gwałtów i rozbojów. A tutaj nagle okazuje się, że prezydent Polski ma kontakty w takim środowisku. To jest bardzo poważny przestępca – mówił na antenie Polsat News minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. W Programie III Polskiego Radia dodał, że tego typu kontakty są zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa, a całe spotkanie nie było przypadkowe. – Ten facet na tym spotkaniu nie wygląda na gościa w dziesiątym rzędzie. Wygląda jak lider środowiska, który wita pana prezydenta. Nie ma wątpliwości, że kancelaria pana prezydenta wiedziała o jego obecności. To nie jest przypadkowe spotkanie na ulicy. I pytanie, czy wiedziała o tym SOP, czy SOP była poinformowana – mówił Kierwiński. Zaznaczył też, że nie powstrzyma prezydenta czy żadnej osoby ochranianej przed zrobieniem jakiejś rzeczy, na którą ta osoba ma ochotę, a funkcjonariusze są od tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo, ale nie, żeby decydować za osobę, którą chronią.

Do sprawy, także w radiowej Trójce, odniósł się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. – Pokaż mi, jakich masz przyjaciół, powiem ci, kim jesteś – stwierdził.

Mam wrażenie, że prezydent wsiadł na smoka, który nie wiadomo gdzie go powiezie – mówił w TVN24 senator Krzysztof Kwiatkowski. Są tacy przyjaciele i znajomi, z którymi Prezydent, bez względu na swoją przeszłość, nie powinien nigdy okazywać familiarności! Zwłaszcza jeśli ci znajomi to osoby, które brały udział w zorganizowanej grupie przestępczej i… PROPAGOWAŁY NAZIZM – dodał we wpisie na Facebooku.

A jakimi służbami dysponuje w Polsce prezydent? Czy w ogóle była możliwość sprawdzenia setek osób znajdujących się w Sali Kordeckiego na Jasnej Górze? Jeśli ktoś uważa, że tak, to niech napisze w jaki sposób. To tak jak na wiecach – nie ma opcji, aby zweryfikować przypadkowe osoby – twierdził na Facebooku Jacek Pawlaczyk.

SOP wydał komunikat, że listę osób, które mogły dostąpić „zaszczytu” spotkania się i uściśnięcia dłoni Karola z lasu ustalała Kancelaria Prezydenta. Doskonale tam wiedzieli, kim jest ten stadionowy bandyta, ale co się dziwić, skoro całe środowisko skupione wokół kancelarii Karola z lasu to śmietnik – odpowiedział mu Łukasz Gondi.

– Wiem, że prezydent i wcześniejsi prezydenci spotykają się z setkami ludzi, którzy do nich podchodzą i to nie jest nic nowego – głowy państwa bronił w TVN24 europoseł Prawa i Sprawiedliwości Tobiasz Bocheński.

Wyborcy Karola Nawrockiego z pełną świadomością głosowali na kandydata, który nie ukrywał swoich kontaktów z półświatkiem. Nie wstydzi się tego również dziś jako prezydent – skomentował na portalu X dziennikarz Kamil Dziubka (x.com/Kamil- Dziubka).

Trzeba zauważyć, że tylko serdecznie przywitał się ze skazanym. A przecież mógł od ręki ułaskawić – dodał Krzysztof Adam Kowalczyk (x.com/KAKowalczyk).

Gdybym była przestępcą, to też bym się wylewnie witała z człowiekiem, który może mnie ułaskawić. Ale dlaczego człowiek od ułaskawień wylewnie wita się z przestępcą? – zapytała na x.com Pegi (@Niespodzianka_).

Pan Karol popiera te zachowania? Prywatnie czy jako Prezydent RP? Dramat – komentował na portalu X poseł KO Zbigniew Konwiński.

Zabawne jest to, jak ludzie związani z KO próbują niemal wszystkiego, by ośmieszyć prezydenta. Ohydna propaganda, gorsza niż ta z tvpis. Prawda jest taka, że rząd przez ponad 2 lata rządów poza ciągłym pluciem jadem we wszystko i wszystkich nie zrobił wiele. Obrzydliwe – pisał Paweł (x.com/pawelt9806).

Nawrocki chciał pokazać się jako człowiek z ludu. No cóż – udało się. Z tym, że „lud” w tej wersji nosi kominiarkę, ma wyrok sześciu lat odsiadki (nieprawomocny) i numer „88” w kontaktach na telefonie – komentował Krzysztof Bielejewski (x.com/Krzysztof220730).

Jak papież odwiedza najcięższe więzienie we Włoszech i ściska więźniów, to znaczy, że się z nimi utożsamia w przestępstwie, czy może chce raczej wydobyć z ich duszy dobro? – pytał TVSailor (x.com/KazimierzWilk).

Czytam te akta Tomasza P. ps. „Dragon”, z którym się wczoraj ściskał prezydent Karol Nawrocki, i nic nie mogę znaleźć o patriotyzmie, Bogu i ojczyźnie. A z honoru to tylko sprzedawanie kolegów. I dużo zdjęć ze swastykami, książkami Adolfa Hitlera i hajlującymi młodymi mężczyznami. Karol Nawrocki doskonale wiedział, z kim się wita. W końcu na końcu filmiku wrzuconego np. przez@ MwosPL i@sjkaleta mówi „Jagiellonia”, trzymając dłoń „Dragona” – pisał na portalu X dziennikarz Szymon Jadczak, opisujący zdarzenia w Wirtualnej Polsce.

Obywatel prezydent może się ściskać, z kim chce, to idzie na jego konto, ale szanowny zakon z Jasnej Góry to moim zdaniem powinien mieć jakieś panowanie nad tym, co się na ich terenie wyprawia. To klasztor i miejsce kultu czy kolejne studio Republiki? A potem lamenty, że ludzie nie chcą chodzić do kościoła i mają księży i to, co oni mówią, gdzieś – dodał na wp.pl Anonim.

Spotykać się z kibicami można i należy, ale gdy prezydent publicznie mówi im „dzięki wam wygrałem, stadion to bastion prawdziwej Polski”, a potem ściska dłonie wielokrotnie karanym szefom gangów kibicowskich, to dla wielu osób przestaje być to już niewinne kibicowanie, a zaczyna wyglądać na budowanie politycznej armii opartej na najtwardszym, nie zawsze legalnym skrzydle kibiców. To właśnie ta granica między „jestem swoim chłopakiem z osiedla” a „mam za plecami oddziały gotowe do mobilizacji” budzi największe kontrowersje. Reszta to już tylko gra medialnych emocji po obu stronach – stwierdził Daniel (x.com/Werk_in_EU).

Po prostu natura z niego wychodzi. Dobrze, że nie nosi ze sobą kija baseballowego. Nie nosi, czyli mu się polepszyło – powiedział w TVN24 marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Czas zmienić nazwę Jasna Góra na Brunatna Góra – skomentował na x.com MStefunko (@MaciekStefunko).

Profanacja Jasnej Góry trwa. Nic dziwnego, że kościoły katolickie pustoszeją, z roku na rok coraz mniej wiernych chodzi do kościoła na mszę i nabożeństwa, co nie znaczy, że już nie wierzą w Boga… Nadal wierzą i się modlą, ale mierzi ich, że w kościołach przelewa się polityka, a coraz mniej ewangelii i przykazań, nie na ustach, a w czynach… jakie to smutne i przerażające – napisała na Facebooku Marta Wrzosek.

Podczas swojego wystąpienia w ramach wizyty na Jasnej Górze Nawrocki odniósł się do krytyki kibiców. Politykom i dziennikarzom zarzucił niesprawiedliwe ocenianie tego środowiska. Mówił o „braciach, którzy nie widzą belki w swoim oku”, a chcą wyznaczać moralne standardy innym. Zaznaczył również, że stadiony nie poddają się propagandzie czy modom ideologicznym. Skrytykował to ks. Adam Boniecki, wieloletni redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”. Jego zdaniem sanktuarium w Częstochowie nie jest właściwą przestrzenią do wygłaszania politycznych przemówień. – Polityka nie powinna się przenikać z Kościołem, to jest złe rozwiązanie. Wielokrotnie przekonaliśmy się, że takie połączenie nie służy Kościołowi i jego prawdziwej misji. Kościół ma za zadanie łączyć, a nie dzielić, i powinien stać ponad polityką. 

2026-01-18

Opr. ADO


Wiadomości
Według Mroziewicza. Chomeini i Chamenei
Krzysztof Mroziewicz
Kijów – Warszawa, wspólna sprawa? Spór o miejsce Ukrainy w Europie
Krzysztof Różycki
Zielone światło dla saneczkowego treningu w Karpaczu. Inwestycja za 16 mln zł
Tomasz Zimoch
Dubaj: raj, pułapka czy złota klatka?
Krzysztof Pyzia
Społeczeństwo
Zosia. Serce Instytutu Literackiego
Leszek Turkiewicz na podst. Kultura, Tygodnik Powszechny, Prasa Polska, Autobiografia na cztery ręce, Była raz „Kultura"
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Michał Fajbusiewicz
Frankfurter Buchmesse 2026. Największe targi książki świata
GK na podst.: Die Welt, Frankfurter Buchmesse, Wikipedia
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poruszający list i pożegnanie
Katarzyna Gorzkiewicz
Świat/Peryskop
Neokolonializm po chińsku. Serbowie mają obawy
(PKU) na podst.: SNS.org.rs, Danas, Politico, Radio Wolna Europa (www.rferl.org), Vreme
Hymny narodów świata: Delaware
Henryk Martenka
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Marek Berowski
Ramadan – święty miesiąc i jego smaki
Marek Brzeziński
Lifestyle/Zdrowie
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Magda Sawczuk na podst.: RMC Decouvertes, Ponant, Ouest-France
Czy kontuzje zależą od genów? Naukowcy to sprawdzili
A.M. na podst. www.fcbarcelona.com
Zgaga czy choroba refluksowa? To nie tylko efekt obiadu
Andrzej Marciniak
U2 po dziewięciu latach wraca z nowym albumem
Grzegorz Walenda
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Krzysztof Tomaszewski
Angorka - nie tylko dla dzieci...