R E K L A M A
R E K L A M A

Czy w Polsce możliwy jest „wariant węgierski”? Ekspert odpowiada

Rozmowa z prof. TOMASZEM GRZEGORZEM GROSSEM z Katedry Polityk Unii Europejskiej Uniwersytetu Warszawskiego.

Fot. Wikimedia

– W Polsce układ polityczny jest zabetonowany przez PiS i Koalicję Obywatelską. Nowoczesna, Samoobrona, LPR, Ruch Palikota, Kukiz’15, Polska 2050 to były tylko sezonowe partie, które w większości zgrały się w pierwszych latach istnienia. Tymczasem na Węgrzech Péter Magyar w czasie dwóch lat zrobił z partii TISZA, ugrupowania papierowego, siłę, która zdobyła większość konstytucyjną. Czy w Polsce byłoby to możliwe? 

– W Polsce można to z pewnymi zastrzeżeniami porównać do antyPiS-u z 2023 r. Różnica jest jednak zasadnicza; zarówno Fidesz Orbána, jak i TISZA Magyara, to ugrupowania centroprawicowe. Tymczasem Platforma Obywatelska w ostatnich latach poszła bardzo na lewo, a PiS nie jest tak prawicowy jak wspomniane ugrupowania węgierskie. Orbán wzbudzał tak wielką niechęć w partiach opozycyjnych, że wycofały się z wyborów, zwracając się do swoich wyborców, żeby poparły ugrupowanie Magyara. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-04-20

Krzysztof Różycki