„Kancelaria Prezydenta RP ogłosiła, że decyzja prezydenta w sprawie najwyższego polskiego odznaczenia, przyznanego wcześniej Prezydentowi Ukrainy, jest ostateczna” – czytamy w oficjalnym komunikacie o pozbawieniu Zełenskiego najwyższego odznaczenia, które nadał mu Andrzej Duda w czasie swojej prezydentury. Jeszcze wczoraj Zełenski przymilał się do polskiego premiera Donalda Tuska. Mimo że Tusk ostrzegał Zełenskiego, że Polska nie
Tag: zełenski
Polityka nie znosi próżni. Rozmowa z MARKIEM BUDZISZEM
– 25 i 26 czerwca 2026 roku w Gdańsku odbędzie się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, której organizatorami są rządy obu naszych państw. Według szacunkowych wyliczeń koszt odbudowy może przekroczyć 500 mld dolarów. Do Gdańska ma przybyć prezydent Zełenski, ale po odebraniu mu Orderu Orła Białego przez prezydenta Nawrockiego nie jest pewne, czy się pojawi.
Zmienił się stosunek Polaków do Ukrainy. Głównym powodem decyzja Zełenskiego
Negatywne reakcje na „Bohaterów UPA” Pod koniec maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA”, co wywołało silne kontrowersje w Polsce. Z sondażu przeprowadzonego przez SW Research dla „Rzeczpospolitej” wynika, że 51,9 proc. Polaków przyznało, iż decyzja pogorszyła ich stosunek do Ukrainy i Ukraińców, podczas gdy poprawę nastawienia zadeklarowało jedynie
Senyszyn: Nawrocki traci w sondażach i stąd afera z Zełenskim
List Zełenskiego do Putina. „Proponujemy koniec wojny”
List otwarty Jak napisał Zełenski na swojej stronie: Ukraina proponuje zakończenie tej wojny w formacie między wami a nami. Proponuję panu spotkanie. Prezydent Ukrainy w liście do Władimira Putina przypomniał, że ponad 26 lat temu wielu Ukraińców pozytywnie oceniało rosyjskiego przywódcę, jednak — jak zaznaczył — dziś jest to już przeszłość. Podkreślił również, że Ukraińcy
Pamięć o UPA. Zełenski wywołał wściekłość w Warszawie!
Najostrzej zareagował Karol Nawrocki. Nie zostawił na decyzji Zełenskiego suchej nitki. – Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dostarczył najlepszego materiału i wiele tlenu dla rosyjskiej propagandy swoją decyzją. Poszedł jeszcze dalej, podważając europejskie aspiracje Ukrainy: – Niestety, udowodnił, że Ukraina pod względem mentalnym gloryfikowania bandytów, morderców z Ukraińskiej Powstańczej Armii nie jest gotowa do tego, aby być częścią rodziny europejskiej. To jedna z najmocniejszych ocen, jakie
Donald Tusk w Kijowie. Premier spotka się z Wołodymyrem Zełenskim
Tusk o wielkim planie odbudowy Ukrainy Premier przed wtorkowym posiedzeniem rządu poinformował, że uda się do Kijowa na zaproszenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Zapowiedział również, że w podróży będzie mu towarzyszył minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który wraz ze swoim zespołem przygotowuje międzynarodową konferencję dotyczącą odbudowy Ukrainy. Wydarzenie to zaplanowano na czerwiec w Gdańsku.
70 kilometrów od polskiej granicy. Oriesznik uderzył pod Lwowem
W Kijowie drony trafiły trzy wysokie budynki. Połowa bloków mieszkalnych pozostała bez ogrzewania. W mieście panuje trzaskający mróz. Mer Kijowa Witalij Kliczko wezwał mieszkańców: „Wczorajszy atak był jak do tej pory najbardziej niszczycielskim wojennym uderzeniem w infrastrukturę Kijowa. Każdy, kto może znaleźć prąd i ciepło w innym miejscu, powinien tymczasowo opuścić stolicę”. Moskwa zakomunikowała, że krwawa
Komuszki-wydmuszki [FELIETON OGÓRKA]
Niedługo postkomunizm w naszym kraju będzie trwać dłużej niż sam komunizm, który miał przynajmniej tyle przyzwoitości, że się skończył dość gwałtownie i nie przeciągał swojego odejścia tak jak jego pozostałości. Teraz jednak, kiedy Włodzimierz Czarzasty został marszałkiem Sejmu, wszyscy, którzy już się do niego przyzwyczaili w jakichś pomniejszych rólkach, zorientowali się, że psim swędem stał
Komunizm wraca, postkomunizm się kończy. Okno na media
Wprawdzie te dwie wypowiedzi dzielił dystans ponad tygodnia, a więc powracający komunizm mógł nakłonić prezydenta do tego, by w trybie na cito przystąpić do demontażu i wyprowadzenia symbolicznego mebla z pałacu raz na zawsze, razem z postkomunizmem. Stół przeżył w pałacu kilka dekad i poprzednich prezydentów, dopiero historyk, nie bacząc, że to ikona polskiej transformacji