73-letnia Wisława Pacer od lat mieszkała samotnie w trzypiętrowym bloku przy ul. Bydgoskiej w Pile. Mąż zmarł blisko dekadę wcześniej, a ona – schorowana, mająca problemy z nogami – rzadko wychodziła z domu. Odwiedzała ją trójka dorosłych dzieci, najczęściej córka mieszkająca w tym samym mieście. Wisława emeryturę dostawała na konto, więc w mieszkaniu nie trzymała
Tag: zabójstwo
Przekroczona granica obrony koniecznej. Zaatakowała nożem agresywnego ojca
W domu byli jego partnerka, syn oraz córka Karolina K. z dwójką swoich nieletnich dzieci. To ona zadała ojcu kilka ciosów kuchennym nożem. Wszyscy byli bardziej lub mniej pijani. U pokrzywdzonego Artura K. stwierdzono prawie 3 promile alkoholu we krwi. U pozostałej trójki od 1,09 do 1,56 promila. To nie była pierwsza awantura w tym
FAJBUSIEWICZ: Kryminalna Piła
43-letni Ryszard Winkowski, były major, od kilku lat kierował Pilskim Domem Kultury. Mieszkał z rodziną na jednym z osiedli. 12 kwietnia 2001 roku wyjechał służbowo do Warszawy. Około 19 zadzwonił do żony, zapowiadając powrót na 23. Do domu jednak nie dotarł. Po 23 telefon milczał, a rano wciąż nie było po nim śladu, więc rodzina
SMS-y ujawniające zbrodnię. 30 lat od uduszenia cz. II
Potwierdził natomiast to, co mówił wcześniej w prokuraturze. Zakwestionował wyłącznie stwierdzenie, które padło podczas wizji lokalnej. – W protokole jest zapisane, że powiedziałem, że szliśmy do sklepu po łopatę, ale chodziło mi o to, że szliśmy z policjantami podczas eksperymentu. Drugi z oskarżonych, Maciej P., konsekwentnie zaś nie przyznawał się do winy i również odmówił
Chciałem go tylko uspokoić… 30 lat od uduszenia cz. I
Pojawiły się, co prawda, zeznania anonimowego świadka, że Marek M. został porwany i zamordowany. Miał uczestniczyć wraz z innymi ludźmi w wyłudzaniu z banku pieniędzy na podstawie czeków bez pokrycia. Dwaj z nich, w obawie, że zacznie współpracować z policją, zdecydowali – według świadka – o tym, że ma „zniknąć raz na zawsze”. Śledczy mieli
Mroczna tajemnica lasu. 14-latek zamordował rówieśniczkę
Kiedy wrócili do domu na wieś, szukała w sieci, co może kupić nazajutrz w galerii handlowej, mieli tam pojechać znów całą rodziną. – Idę na wioskę – powiedziała do taty późnym popołudniem. – Jak wrócę, powiem ci, co wybrałam na zakupy. Po kilku godzinach, kiedy Wiktoria nie wracała, rodzice zaczęli się martwić. Wieś Linie koło
Fajbusiewicz: Łowcy cieni
Po wejściu Polski do UE policja zyskała nowe narzędzia – europejski nakaz aresztowania i współpracę w ramach Schengen, a później ENFAST – co znacznie ułatwiło zatrzymywanie poszukiwanych za granicą. Już wcześniej powstały Zespoły Poszukiwań Celowych, znane jako łowcy głów, działające dziś w każdej komendzie wojewódzkiej i współpracujące z policjami całej Europy. To dzięki nim ukrywanie
Sąd nie może zbadać decyzji w sprawie zmarłego Kamilka. W sprawie wszystko utajniono
Znęcali się nad małym chłopcem Kamil zmarł 8 maja 2023 roku w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka po 35 dniach walki o życie. Według ustaleń śledczych, wcześniej przez kilka dni był brutalnie torturowany przez ojczyma, który m.in. oblewał go wrzątkiem i kładł na rozgrzanym piecu, powodując rozległe oparzenia ciała. Do szpitala trafił dopiero po interwencji biologicznego
Fajbusiewicz: Zabójstwo właścicielki sklepu
W tym niewielkim miasteczku położonym kilkanaście kilometrów od Krakowa Kościuszko ogłosił odezwę po Racławicach. Jednak wróćmy do roku 2001. Choć właściwie trzeba cofnąć się jeszcze dalej – do 1946 roku. Wtedy powstał sklep chemiczno-drogeryjny pani Arlety Zygi, później rozszerzony o AGD. To właśnie tam 25 lat temu doszło do tragedii. Sklep – i jego właścicielkę
Pogrążająca ekspertyza biegłych. Utopił samochód z partnerką w środku cz. I
Mariusz S. wyszedł z namiotu, ale nikogo nie zauważył. Po chwili jednak usłyszał wołanie o pomoc. Wówczas zobaczył nagiego mężczyznę, który panicznie biegał wokół stawu. Wyglądał na zszokowanego. Miał też powiedzieć, że utonął jego samochód, w którym była jego partnerka. Wędkarz natychmiast zadzwonił pod numer alarmowy. Postój bez ręcznego hamulca Kiedy przyjechała policja ze strażą