Pojawiły się, co prawda, zeznania anonimowego świadka, że Marek M. został porwany i zamordowany. Miał uczestniczyć wraz z innymi ludźmi w wyłudzaniu z banku pieniędzy na podstawie czeków bez pokrycia. Dwaj z nich, w obawie, że zacznie współpracować z policją, zdecydowali – według świadka – o tym, że ma „zniknąć raz na zawsze”. Śledczy mieli
Tag: zabójstwo
Mroczna tajemnica lasu. 14-latek zamordował rówieśniczkę
Kiedy wrócili do domu na wieś, szukała w sieci, co może kupić nazajutrz w galerii handlowej, mieli tam pojechać znów całą rodziną. – Idę na wioskę – powiedziała do taty późnym popołudniem. – Jak wrócę, powiem ci, co wybrałam na zakupy. Po kilku godzinach, kiedy Wiktoria nie wracała, rodzice zaczęli się martwić. Wieś Linie koło
Fajbusiewicz: Łowcy cieni
Po wejściu Polski do UE policja zyskała nowe narzędzia – europejski nakaz aresztowania i współpracę w ramach Schengen, a później ENFAST – co znacznie ułatwiło zatrzymywanie poszukiwanych za granicą. Już wcześniej powstały Zespoły Poszukiwań Celowych, znane jako łowcy głów, działające dziś w każdej komendzie wojewódzkiej i współpracujące z policjami całej Europy. To dzięki nim ukrywanie
Sąd nie może zbadać decyzji w sprawie zmarłego Kamilka. W sprawie wszystko utajniono
Znęcali się nad małym chłopcem Kamil zmarł 8 maja 2023 roku w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka po 35 dniach walki o życie. Według ustaleń śledczych, wcześniej przez kilka dni był brutalnie torturowany przez ojczyma, który m.in. oblewał go wrzątkiem i kładł na rozgrzanym piecu, powodując rozległe oparzenia ciała. Do szpitala trafił dopiero po interwencji biologicznego
Fajbusiewicz: Zabójstwo właścicielki sklepu
W tym niewielkim miasteczku położonym kilkanaście kilometrów od Krakowa Kościuszko ogłosił odezwę po Racławicach. Jednak wróćmy do roku 2001. Choć właściwie trzeba cofnąć się jeszcze dalej – do 1946 roku. Wtedy powstał sklep chemiczno-drogeryjny pani Arlety Zygi, później rozszerzony o AGD. To właśnie tam 25 lat temu doszło do tragedii. Sklep – i jego właścicielkę
Pogrążająca ekspertyza biegłych. Utopił samochód z partnerką w środku cz. I
Mariusz S. wyszedł z namiotu, ale nikogo nie zauważył. Po chwili jednak usłyszał wołanie o pomoc. Wówczas zobaczył nagiego mężczyznę, który panicznie biegał wokół stawu. Wyglądał na zszokowanego. Miał też powiedzieć, że utonął jego samochód, w którym była jego partnerka. Wędkarz natychmiast zadzwonił pod numer alarmowy. Postój bez ręcznego hamulca Kiedy przyjechała policja ze strażą
Fajbusiewicz: Tajemniczy mord bez motywu?
Dlaczego 56-letni Roman Hulaszczy został zamordowany? Tego nie udało się ustalić do dziś. Jego zwłoki znaleziono 15 lipca 2008 roku w domu znajomego w Lublinie przy ulicy Łęczyńskiej. Mieszkanie nie zostało splądrowane. Wrogów pan Roman raczej nie miał. Dlaczego więc zginął? Od 18 lat nie wiemy, jaki był motyw tej zbrodni, i co ważniejsze, nie
Tragedia w Shreveport. Mężczyzna zabił ośmioro dzieci
Zabójca postrzelił w głowy także matki tych malców – swoją żonę Shaneiquę Pugh i przyjaciółkę Christinę Snow. Kobiety walczą o życie. Nieco wcześniej, w Niedzielę Wielkanocną, Elkins zamieścił swoje zdjęcie z dziećmi w mediach społecznościowych i tak je podpisał: „W tę szczęśliwą Wielkanoc po raz pierwszy przeżyłem cudowny czas ze wszystkimi swymi dzieciakami w kościele. Co za błogosławiony dzień”.
Fajbusiewicz: Sprawa zabójstwa małżeństwa emerytów w Zwierzyńcu wraca po 40 latach
Sprawę tę prezentowałem dwukrotnie w telewizji, a pierwszą publikację o dramacie w Zwierzyńcu przygotowałem w 2013 roku. Dziś chcę państwu przypomnieć najważniejsze fakty związane z tą zbrodnią. Cofnijmy się do 1986 roku. Zwierzyniec koło Zamościa. Przy ul. Parkowej od lat mieszkali Czesława i Ryszard – małżeństwo niewiele po sześćdziesiątce, emeryci, znani w okolicy jako ludzie
Stare grzechy. Gwałt, którego sprawca może nie ponieść konsekwencji
Prokurator generalny natychmiast złożył wniosek o to, aby zadośćuczynić stronie polskiej i wydać D. w trybie ekstradycji. Francuski sąd musiał zdecydować, czy prawo nad Sekwaną pozwala go wydać. Problem rozwiązał sam D., bo na pytanie prowadzącego sprawę sędziego, czy chce zostać wydany władzom polskim, odpowiedział jednym słowem „tak”. Potem poprosił, by zwolnić go z aresztu,