Uczona ze Sztokholmu unieważnia stosowane powszechnie pokoleniowe podziały na „baby boomersów” (urodzonych od wojny po lata 60.), pokolenie X (z lat 1965 – 1980), a następnie Y (1981 – 1996) i Z (1997 – 2012), z najciekawszym pokoleniem alfa z lat 2013 do dziś, które zostało wyodrębnione, jeszcze zanim samo zaczęło mówić. Ku mej nie
Tag: wina
Dożywocie za zabójstwo studentki. Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat
Aniela mieszkała w Sędziszowie, małym mieście na Kielecczyźnie, i była u progu zawodowej kariery. Za kilkanaście dni miała złożyć pracę magisterską z filozofii. Do domu rodzinnego przyjechała, żeby intensywnie przygotowywać się do obrony magisterki. Dużo czasu poświęcała też na opiekę nad chorą babcią. 12 września 2004 r. późnym popołudniem wraz z bratem i siostrą wybrała
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Sylwestrowy zabójca
Około 4.30 rano w pierwszym dniu nowego roku oblodzonymi uliczkami jednego z większych osiedli mieszkaniowych na Widzewie jechała karetka pogotowia. Wezwano ją do ciężko rannego człowieka. Karetka zatrzymała się na ulicy Puszkina. Tam na zamarzniętym chodniku siedział młody człowiek. Przytrzymywał swojego kolegę. Niestety, jak się okazało, już martwego. Pomoc przyszła za późno. 19-letni Andrzej zmarł
Kobieta w branży zdominowanej przez mężczyzn. Dom Jantoń
Beata Jantoń jest enologiem, specjalistą od win. I to nie byle jakim, bo wykształconym we francuskim Bordeaux. Studiowała również zarządzanie winnicami na uniwersytecie rolniczym. Jednak zamiłowanie do wina nie narodziło się w szkołach, lecz w rodzinie, dzięki starszym pokoleniom Jantoniów – ojcu Jackowi i wcześniej – dziadkowi Januszowi, który wraz z trzema synami już w
To były sekundy… Sprawczyni wypadku skazana na pięć lat
Do wypadku doszło 8 maja 2021 r. na obrzeżach Aleksandrowa Łódzkiego. Oskarżona Agnieszka Z. milczała w trakcie śledztwa i dopiero na pierwszej rozprawie złożyła krótkie wyjaśnienia. Tamtego majowego wieczoru, kiedy doszło do tragedii, jechała z restauracji z jedzeniem. – Przede mną jechał niepewnie jakiś samochód – wyjaśniała oskarżona. – Chciałam się od niego oddalić. Gdy
Profesor Zybertowicz znowu się ośmiesza
Zanim przejdę do właściwego tematu felietonu, odniosę się do upublicznionego „raportu cząstkowego” z pracy komisji lex Tusk profesora Cenckiewicza dotyczącego wpływów rosyjskich służb w Polsce. Owo dzieło, choć szczątkowe, skłoniło członka komisji, prof. Zybertowicza – znanego z tego, że jest znany – do autorytarnego stwierdzenia, iż nie należy czołowym politykom – Tuskowi, Siemoniakowi, Klichowi, Sienkiewiczowi, Cichockiemu – powierzać ważnych stanowisk w państwie! Za taką