Tajwan – bo o nim mowa – to wyspa, która od dekad balansuje na krawędzi międzynarodowego uznania i groźby konfliktu. Jej historia to opowieść o kolonializmie, wojnach, zimnowojennym podziale świata i rosnącej rywalizacji Chin, Japonii i Stanów Zjednoczonych. Dlaczego ten niewielki skrawek lądu ma dziś tak ogromne znaczenie – i co zdecyduje o jego przyszłości?
Tag: turystyka
Tu narodziła się legenda. Filmowa podróż po Almerii
Westerny kręcono w prowincji Almeria jeszcze przed przybyciem tu włoskiego reżysera Sergia Leone. Jednak to wielki sukces jego filmu „Za garść dolarów” z 1964 roku i dwóch kolejnych: „Za kilka dolarów więcej” (1965) oraz „Dobry, zły i brzydki” (1966) spowodował, że ta część Andaluzji stała się znana wśród ekip filmowych i widzów na świecie. Te trzy filmy znane są jako trylogia dolarowa. Trzymającą w napięciu
Berlin na wysokościach. Huśtawka dla odważnych
Alexanderplatz, Berlin. Jeden z ważniejszych punktów na mapie stolicy Niemiec. Miejsce spotkań, ale też główny węzeł komunikacyjny. Jego charakterystycznym elementem jest słynna strzelista wieża telewizyjna, na którą turyści chętnie wjeżdżają windą, żeby z umieszczonego niemal na jej szczycie przeszklonego baru podziwiać panoramę miasta. To jednak opcja dla „normalnych”. Koszmar czy zabawa? „Szaleńcy” mają alternatywę w postaci niezwykłej perspektywy. High Swing Berlin. Najwyżej położona huśtawka
Dolina Pięciu Jezior Fudżi. Tam odbija się piękno Japonii
Szczyt – mogłoby się wydawać, że stworzony przez sztuczną inteligencję – jest symbolem wręcz nierealnie symetrycznego piękna. Zdjęciom góry zwykle towarzyszą kwitnące albo „ubrane” w jesienne barwy drzewo i jezioro. Jezioro o urokliwej tafli trochę niesprawiedliwie pozostaje w cieniu magicznej góry – bez tej połyskującej wodnej ozdoby widok na wulkan traci wiele. Tajemniczymi statystami zdjęć
Płacę i wymagam. Trudy hotelowej pracy
Imprezy w hotelach są codziennością, choć nie wszystkie bywają równie oryginalne, jak zabawy artystów. Do Białegostoku zawitał zespół muzyczny. Popili i w środku nocy zrealizowali happening – zebrali kilkadziesiąt kwiatów doniczkowych z całego obiektu, po czym umieścili je w jednym pokoju. Takie ekscesy to jednak małe piwo w porównaniu z wybrykami zamożnych gości w luksusowych
Spacer z gwiazdami. Międzyzdroje i ich słynna Aleja
Unikalny charakter Alei Gwiazd to uwiecznione w brązie odciski dłoni artystów i ich oryginalnych autografów. Wśród sław, które jako pierwsze pozostawiły swe pamiątkowe odciski, była wspaniała para wielkiego polskiego kina – Beata Tyszkiewicz i Daniel Olbrychski. Przez lata pojawiały się nowe odciski i Aleja wymagała modernizacji. W listopadzie 2005 r., pod nadzorem prof. Myjaka, odciski dłoni zostały przełożone na nową Aleję Gwiazd
Erta Ale. Brama do Piekła naprawdę istnieje
Erta Ale to aktywny od ponad stu lat wulkan położony w etiopskiej depresji danakilskiej. Nazwa w lokalnym dialekcie oznacza dosłownie Dymiącą Górę. Ze względu na wciąż bulgoczące w kraterze jezioro lawy o temperaturze do 1200 stopni Celsjusza mówi się również o nim Brama do Piekła. Naukowcy wciąż niewiele o nim wiedzą, choć mimo licznych zagrożeń decydują się na przyjazd w
Taniej już było. Urlop drożeje, ale kraj kusi bardziej niż zagranica
Trzy czwarte Polaków planuje spędzić swój długo wyczekiwany urlop w kraju – najchętniej wybierają Pomorze, Sudety, Trójmiasto i Podhale. 31 proc. wskazuje na tzw. wyjazdy hybrydowe, łączące pobyt w kraju i za granicą. Tylko 12 proc. ankietowanych zadeklarowało wyjazd wyłącznie poza Polskę. Krajowy wypoczynek najczęściej wybierają osoby w wieku od 25 do 34 lat. 8
Na spotkanie z hienami. Nocna przygoda w Hararze
Mocne szczęki Nie wiadomo, kiedy dokładnie i od czego rozpoczęła się historia tego osobliwego w świecie przyrody sojuszu, bo szczegóły zaginęły w mrokach przeszłości. Jedna z teorii opowiada o wielkiej suszy sprzed 500 lat. Nękane głodem stada hien w poszukiwaniu ofiar zaczęły niebezpiecznie zbliżać się do murów miasta Harar. Przerażeni mieszkańcy, chcąc ochronić stada domowego inwentarza i z obawy o swoje życie, wpadli na nietypowy pomysł.
Gdzie mieszkają demony. Malezja między naturą a historią
Malezja i wyspa Penang Z Kuala Lumpur pociąg wyjechał z niewielkim opóźnieniem. W Butterworth mieliśmy być wcześnie rano. Sypialny wagon miarowo turkotał na podkładach kolejowych. Klimatyzacja mroziła nieprzyjemnie. Czułem się jak mięso w chłodni, a towarzysz mojej podróży miał dreszcze i telepał się z zimna. Po godzinie 7 rano, w silnym już słońcu popłynęliśmy promem