W Szpitalu Królewskim w Stoke (Royal Stoke Hospital) wywieszono baner, na którym każda z wymienionych tożsamości opatrzona jest własną kolorową flagą. Stało się to w ramach wspierania Miesiąca Dumy osób LGBT, którym, jak wiadomo, jest czerwiec. Na banerze przeczytać można duży napis: „Tu każdy jest mile widziany”. Pewien zirytowany pacjent powiedział: „Połowa tych chorągiewek i
Tag: szpital
Państwo z papieru. Pacjentka wyskoczyła ze szpitalnego okna
W 2021 r. X, mieszkanka województwa warmińsko-mazurskiego, zaszła w pierwszą ciążę. Wszystko przebiegało bez zakłóceń aż do samego porodu, kiedy z powodu komplikacji zaszła konieczność użycia kleszczy położniczych. Nie wpłynęło to jednak w widoczny sposób na stan dziecka. Potem na bloku porodowym X była obserwowana jeszcze przez godzinę. Nie stwierdzono jednak żadnych powikłań pourodzeniowych. Następnie
Była w czwartej ciąży. Skierowano ją do nieodpowiedniej kliniki
Druga ciąża, z 2018 r., zakończyła się poronieniem. Trzecia, w 2020 r., ponownie cesarskim cięciem, już w 36. tygodniu ciąży z powodu nadciśnienia związanego z ciążą (PIH) oraz stanem przedrzucawkowym (nieprawidłowa implantacja naczyń podczas powstawania łożyska na wczesnym etapie ciąży, co prowadzi do utrudnionego przepływu łożyskowego, rozwoju nadciśnienia u ciężarnej i innych powikłań). Podczas czwartej ciąży kobieta znajdowała się pod opieką
Jesteśmy o krok za nowotworem. Nie każdy ma równe szanse w tej walce
– Dziś trudno sobie wyobrazić nowoczesną medycynę bez badań molekularnych. Czym one są w praktyce? – Najkrócej mówiąc, chodzi o poddawanie analizie materiału genetycznego za pomocą specjalnych technik biologii molekularnej. W zależności od potrzeb wykorzystuje się np. próbki tkanki czy krwi obwodowej do szukania określonych sekwencji genetycznych, które mogą występować w nowotworach. – I w tym kierunku powinna iść także nowoczesna
Sędziowie nie czytają? Powszechność niesprawiedliwych wyroków
X, mieszkaniec województwa śląskiego, na początku 2013 r. zaczął mieć narastające problemy z całkowitym opróżnianiem pęcherza moczowego. 15 lutego zgłosił się do poradni lekarza rodzinnego, gdzie uznano, że to: guz okolicy krocza i skierowano go do poradni chirurgiczno- urologicznej. Tam po rozpoznaniu ropnia okołoodbytniczego pacjent otrzymał skierowanie na oddział chirurgiczny miejscowego szpitala, gdzie po kolejnym badaniu postawiono diagnozę: ropień kulszowo-odbytniczy, czyli ropień głęboko penetrujący,
Aborcja w Polsce. Dramatyczne doświadczenia i drwina z praw pacjenta
Relikwie ważniejsze od pacjenta Paulina, która miała aborcję w szpitalu MSWiA w Warszawie, opowiadała o dramatycznych doświadczeniach, gdy próbowała uzyskać pomoc medyczną, a spotkała się z lekceważeniem i brakiem wsparcia. Istotny jest szacunek dla praw pacjentów. W przypadku aborcji, nawet zgodnie z aktualnymi wytycznymi, sytuacje bywają różne. Zwykle jest to kwestia problematyczna. Od 2020 roku,
Niedbalstwo w szpitalu. Pacjentka przez błędy lekarzy straciła władanie w ręce
46-letnia mieszkanka województwa małopolskiego, która nigdy nie rodziła dziecka, od lat regularnie zgłaszała się na coroczne profilaktyczne badania USG piersi. Do 2017 r. badania obrazowe nie wykazywały niepokojących zmian. Rok później, podczas kolejnej wizyty, w okolicy lewego splotu barkowego, ujawniono obecność otorebkowanego guza o wymiarach 4,5 x 5 cm. Kobieta została niezwłocznie skierowana na hospitalizację diagnostyczną, gdzie wykonano kolejne USG, a także tomografię komputerową, która potwierdziła wyniki poprzednich
Zmarł przez błędy szpitala. Żona nie otrzymała nawet renty dla wdowy
X, pracownik pogotowia ratunkowego, uskarżał się na nawracające dolegliwości bólowe jamy brzusznej. Po przeprowadzeniu badań okazało się, że ich przyczyną były kamienie żółciowe, zarówno w obrębie przewodu żółciowego wspólnego, jak i pęcherzyka żółciowego. W oddziale chirurgicznym szpitala powiatowego w województwie świętokrzyskim zdecydowano się na przeprowadzenie operacji.
Wody płodowe były zielone. Lekarz kazał urodzić jej naturalnie
Wiosną 2013 r. mieszkanka województwa mazowieckiego będąc w 40. tygodniu ciąży, z zachowanymi wodami płodowymi, została przyjęta do szpitala, gdzie miała urodzić. Przez trzy dni pozostawała na obserwacji. W tym czasie podłączono ją do aparatury KTG (monitorowanie akcji serca płodu wraz z zapisem czynności skurczowej macicy), ale zapis był nieczytelny i nie nadawał się do oceny. Pod koniec trzeciej doby lekarz przebadał pacjentkę za pomocą wziernika i
Szpital pozywa internautów. Chodzi o negatywne komentarze
Lokalne źródła informacyjne donoszą, że szpital w Świnoujściu podjął działania przeciwko internautom negatywnie oceniającym placówkę. Osoby komentujące zaczynają otrzymywać pierwsze pisma od adwokatów, a dyrektor instytucji zapowiada, że takich listów będzie więcej. Krytyczne uwagi na temat pracy szpitala pojawiają się na różnych lokalnych grupach na Facebooku. Zgodnie z informacjami podanymi przez portal swinoujskie.info, pierwszych 13