Przeprowadzone dochodzenie wykazało, że pracownicy organizacji non profit, odpowiedzialnej za koordynowanie pobierania i dostarczania narządów do przeszczepów w stanie Kentucky, ignorowali oznaki powrotu do świadomości u wielu potencjalnych dawców. Zbadano około 350 przypadków z ostatnich czterech lat, w których ostatecznie zrezygnowano z pobrania narządów. Stwierdzono, że w 73 przypadkach należało wstrzymać procedury.
Tag: śmierć
Wolność od lęku przed niesprawiedliwą władzą. Pierwszy sędzia Rzeczpospolitej
– Kim był profesor Adam Strzembosz? – Polskim Mężem Stanu. Był tym, co najlepszego ma Polska i nie ma w tym ani słowa przesady. Patriotyzm oznaczał dla niego ciężką pracę dla państwa, niezależnie od tego, kto nim kieruje. Pomimo swoich antykomunistycznych poglądów przez dwie dekady był sędzią w Polsce Ludowej, a nawet pracował w instytucie
Claudia Cardinale nie żyje. Odeszła legenda europejskiego kina
Nie wiedziałam, że zaprasza mnie do swego prywatnego apartamentu, wychodzącego na Sekwanę i Wyspę Świętego Ludwika. Kiedy nacisnęłam przycisk domofonu, odpowiedział mi jej charakterystyczny, zachrypnięty głos. Wjechałam windą na piętro i wtedy CC – sława europejskiego kina – osobiście otworzyła mi drzwi. Miała na sobie, dobrze to pamiętam, szerokie jedwabne spodnie i kakaową bluzeczkę z
Wielki umysł i wielkie serce. Zmarła słynna badaczka szympansów
Jej fascynacja zaczęła się w 1938 roku. Miała cztery i pół roku, kiedy matka zabrała ją na wieś. – Wciąż pamiętam, jak twarzą w twarz spotykałam krowy, świnie, owce – wspominała wiele lat później. Kiedyś chciała zobaczyć, jak kura znosi jajko. Poszła do kurnika. Był pusty, wszystkie ptaki biegały po obejściu. Uparła się, postanowiła czekać. Nikt z rodziny nie wiedział, gdzie
Hiacynta Bukiet odeszła do najwyższych sfer
Kreacja perfekcjonistki, która nieudolnie stara się przekonać wszystkich, że przynależy do wyższych sfer, sprawiła, że sitcom „Co ludzie powiedzą?” stał się znany na całym świecie. Emitowany był przez BBC w latach 1990 – 1995. Każdy odcinek przyciągał do telewizorów na Wyspach 13 milionów ludzi. Prawa do emisji sprzedano 1000 razy na całym świecie. Jon Petrie,
Tragedia w Michigan. Strzelanina w świątyni, cztery osoby nie żyją
Według informacji CNN, opartych na źródłach policyjnych, napastnik wjechał ciężarówką w kaplicę w Grand Blanc w stanie Michigan, po czym podpalił budynek i otworzył ogień do wiernych. Zginęły co najmniej cztery osoby, a osiem odniosło obrażenia. Służby nie wykluczają, że w zniszczonej świątyni mogą znajdować się kolejne ofiary. Napastnikiem był 40-letni Thomas Jacob Sanford z
Robert Redford nie żyje. Aktor, reżyser i wizjoner miał 89 lat
Redford szturmem zdobył Hollywood pod koniec lat 60. i w latach 70. – czasach, kiedy rodziło się nowe kino amerykańskie. Publiczność pokochała go za role w Butch Cassidy i Sundance Kid (1969), gdzie zagrał obok Paula Newmana, oraz w Żądle (1973), kolejnym wspólnym hicie duetu, nagrodzonym Oscarem dla najlepszego filmu. Widzowie zapamiętali go z melodramatu Tacy byliśmy (1973) z Barbrą Streisand, adaptacji
Krwawa zemsta na symbolu demokracji. Lwów żegna Andrija Parubija
W Ukrainie mnożą się spekulacje, co tak naprawdę kierowało Mychajłem Scelnikowem, który 31 sierpnia oddał na jednej z lwowskich ulic osiem strzałów w stronę polityka. Ofiara zginęła na miejscu, a zabójca przebrany za kuriera Glovo i poruszający się na rowerze elektrycznym zdołał zbiec z miejsca zbrodni. – Osiem strzałów. Okrucieństwo z zimną krwią. Nawet sprawdził, czy ofiara nie żyje – opisywał działania sprawcy Ihor Wyhowski, szef
Wspominamy Janusza Glanca-Szymańskiego, wieloletniego sekretarza redakcji
Gościu w czerwonych butach Pierwszy raz zobaczyłem go kilkadziesiąt lat temu w nieistniejącej już od dawna redakcji łódzkich „Odgłosów”. Przyniosłem tam jako współpracownik jakiś tekst, a Pan Janusz Glanc-Szymański był wówczas grafikiem – rysownikiem. Od razu pomyślałem, że to niezły gość, taki redakcyjny „figo-fago”, co nie odpuści żadnej kobiecie i nie ominie żadnej fajnej imprezy.
Z nici i woli. Testament Armaniego
Zaczynał od nici, dosłownie, bo urodził się w Piacenzy, prowincjonalnym, przeciętym rzeką Pad mieście, którego przemysł tekstylny i rzemiosło skórzane karmiły lokalną gospodarkę. W tamtym czasie Piacenza była jak cała powojenna Italia: biedna, zrujnowana, ale pełna hartu. W dzieciństwie Giorgio uczył się oszczędności i cierpliwości – cnót, które później odnajdziemy w jego stylu pozbawionym zbędnego blichtru. Kiedy gospodarka kraju zaczęła się podnosić, przeprowadził się z rodziną do