Expose obecnego premiera Mateusz Morawiecki będzie miało miejsce 11 grudnia. Większość sejmowa zapowiada już, że nie poprze wotum zaufania dla rządu Prawa i Sprawiedliwości. W rezultacie, odbędzie się wybór premiera w ramach tzw. drugiego etapu konstytucyjnego. Kandydatem koalicji jest lider PO, Donald Tusk. Procedura ta obejmuje trzy kroki: wybór nowego lidera rządu, wygłoszenie przez niego
Tag: premier
Jedynka w europarlamencie i kompromis aborcyjny. Próby PiS-u na minimalizację porażki
Sposobów na to, aby jakkolwiek wyjść z opresji, jest wiele. Zdaje się jednak, iż nie do końca są to satysfakcjonujące rozwiązania, gdyż nawet członkowie klubu Prawa i Sprawiedliwości nie są tak skłonni uwierzyć w obietnice Morawieckiego. Przy tym posiadają odmienne opinie co do powodu politycznego fiaska. Sposób na „jedynkę” Mateusz Morawiecki stoi przez zadaniem, które
Kasa pod choinkę. Ministrowie otrzymają duże odprawy
Specjaliści od prawa konstytucyjnego zwracają uwagę, że jeżeli nowy rząd Mateusza Morawieckiego nie uzyska w Sejmie wotum zaufania i okaże się tymczasowy, ministrom przysługiwać będą… pełne uprawnienia. Oznacza to, że za niecały miesiąc pełnienia funkcji otrzymają wynagrodzenie, a później wysokie odprawy. Mówił o tym m.in. dr Maciej Berek w „Rzeczpospolitej”. Widzimy, jak pan Morawiecki i
Kaczyński do Hołowni: chcę zabrać głos jako premier
Jak ustaliły “Fakty” TVN, rozmowa dotyczyła wyboru posłów do Krajowej Rady Sądownictwa, który odbywał się podczas tego posiedzenia. Kaczyński, który jest wicepremierem w rządzie Morawieckiego, podszedł do marszałka Sejmu i wedle ustaleń powiedział: “Jestem premierem, chcę zabrać głos”. Na co Hołownia odpowiedział: “Panie pośle, dopuściłem już do głosu ministrów”. Kaczyński ostatecznie nie przemawiał z mównicy
Dlaczego Andrzej Duda wskazał Morawieckiego na premiera? Wyjaśniamy zachowanie prezydenta
W poniedziałek 6 listopada odbyło się orędzie, podczas którego prezydent Andrzej Duda podał nazwisko przyszłego premiera. Będzie nim Mateusz Morawiecki z Prawa i Sprawiedliwości, który sprawuje tę funkcję po dzień dzisiejszy. Andrzej Duda zdecydował się mianować obecnego premiera mimo, że wszystko wskazuje na to, iż nie będzie on w stanie zbudować koalicji rządowej. Klub PiS
Gra o tron. Kto przejmie władzę po Morawieckim?
Wybór prezydenta wyznaczy kierunek polskiej polityki na najbliższe dwa lata. Kohabitacja – to termin znany z francuskiej polityki, który oznacza, że władzę wykonawczą sprawują dwa przeciwstawne obozy w tym samym momencie. Dla polityków starszej daty, takich jak generał Charles de Gaulle, taka sytuacja była aberracją. Francuski generał patrzący na przechodniów z cokołu stojącego przy warszawskich
Opozycja chce oddzielić Kościół od państwa. Księża nie będą żyć z publicznych pieniędzy
Jednym z punktów jest zlikwidowanie Funduszu Kościelnego. Wśród 100 konkretnych obietnic KO, likwidacja Funduszu Kościelnego jest na 17. miejscu. Na stronie internetowej 100konkretow.pl powstała osobna zakładka nazwana „Świeckie Państwo”. Po kliknięciu w nią pierwszym wymienionym postulatem jest właśnie ten dotyczący likwidacji Funduszu Kościelnego. Poza tym znajdziemy jeszcze trzy inne obietnice: Brak oceny z religii na
Wybory 2023. Andrzej Duda nabiera wody w usta
Prezydent Andrzej Duda przebywa obecnie w Rzymie, gdzie uczestniczy w obchodach 45. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża. Jak na razie prezydent – pomimo wyniku wyborów, który jest bardzo zły dla jego macierzystej partii – nie śpieszy się z powrotem do Polski. Jeszcze dziś o 19 para prezydencka weźmie udział w koncercie w Bazylice Matki
PiS przypisuje sobie stworzenie Biblioteki w Rumi. Dofinansował ją jednak poprzedni rząd
PiS przypisuje sobie nieswoje zasługi Rumia to miasto w województwie pomorskim, które razem z Redą i Wejherowem tworzy tak zwane „Małe Trójmiasto”. Jego burmistrz postanowił zanegować informacje zawarte w jednym ze spotów wyborczych partii PiS. W materiale filmowym, do którego odniósł się Pasieczny, twierdzono, że Biblioteka Kaszubska, będąca filią Miejskiej Biblioteki Publicznej, powstała dzięki wsparciu
Pisowskie pikniki. Wydawanie pieniądzy bez opamiętania
Jak piknik, to z pompą! Najmniej, ponad 23 tys. zł, kosztował piknik w Udaninie na Dolnym Śląsku, a najwięcej, 159 tys. zł, kosztował piknik w Krotoszynie, na którym pojawił się premier Mateusz Morawiecki. Posłowie Koalicji Obywatelskiej, którzy przeprowadzili kontrolę poselską w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej, twierdzą, że te imprezy są formą promocji kandydatów PiS-u