R E K L A M A
R E K L A M A
2026-01-22

Prawnik radzi. Praca na mrozie 

Praca na mrozie  Jestem zatrudniony jako operator koparki w przedsiębiorstwie zajmującym się budową i remontami kanalizacji. Ostatnio temperatura w ciągu dnia spadała do -15 stopni Celsjusza, a od 7 rano byliśmy z brygadą na budowie. Jakie obowiązki z tym związane ma nasz pracodawca? – Marcin Kozłowski

Mecenas Jan Paragraf
2026-01-18

Krzysztof Gosztyła. Rzadko przed kamerą, często przed mikrofonem

Mieszka w jednej z podwarszawskich miejscowości, wynajmuje dom. Już od kilku lat mógłby korzystać ze świadczeń ZUS, ale tego nie robi. – Nie przeszedłem na emeryturę. Nie rozwiązałem umowy o pracę z macierzystym Teatrem Ateneum, by po chwili znowu ją podpisać. Nie chciałem tego czynić. Jestem wciąż na etacie. Załóżmy, że jestem leniwy i chciałem uniknąć tych „formalności”. 

Tomasz Gawiński
2026-01-11

Wyrok po wyroku. System wyklucza byłych więźniów

Znikają, bo Ministerstwo Sprawiedliwości nie zdążyło na czas rozpisać i rozstrzygnąć konkursu na finansowanie pomocy postpenitencjarnej z Funduszu Sprawiedliwości. Skutek jest prosty i groźny: kilkadziesiąt organizacji zawiesza działalność, a byli więźniowie zostają sami. Pomoc postpenitencjarna ma jasny cel: umożliwić byłym skazanym funkcjonowanie jako „pełnoprawni obywatele” i zapobiegać powrotowi do przestępczości. W praktyce realizują ją głównie

Wybrała i oprac. E.W. na podst. Magazyn.wp.pl, „Wychodzą z więzienia, trafią na ulicę. Kolejne efekty paraliżu Funduszu Sprawiedliwości”
2026-01-07

Polacy na finansowej krawędzi. Utrata pracy to dla nich koniec

 Według badania 21 proc. Polaków nie posiada oszczędności, a kolejne 17 proc. mogłoby utrzymać się najwyżej miesiąc w przypadku utraty zarobków. Dane te pokazują wyraźne różnice w sytuacji finansowej poszczególnych grup społecznych. Możliwość utrzymania się rok lub dłużej deklarują częściej mężczyźni (23 proc.) niż kobiety (12 proc.), natomiast najtrudniejszą sytuację finansową wskazuje 26 proc. kobiet

(KGB) na podst. Radio Zet
2025-12-31

Za kulisami kabaretu Crazy Horse. 500 kandydatek, 10 miejsc

W Crazy Horse wszystko zaczyna się na długo, zanim tancerki staną przed publicznością. Już sam proces rekrutacji jest bardzo specyficzny. Jak wyjaśnia Mika Do, najpierw należy wysłać dossier zawierające CV i zdjęcia. Wymagania są bardzo precyzyjne: solidne przygotowanie w tańcu klasycznym, wzrost między 168 a 172 cm, naturalne ciało (bez interwencji chirurga), umiejętności aktorskie i wyróżniająca się osobowość… Podobno co roku zgłasza się ok. 500 chętnych na

MS na podst.: Le Figaro Madame, Elle, Crazy Horse
2025-12-31

IKONOWICZ: Telefon ciągle dzwoni

Coraz częściej Kancelaria wkracza na teren praw pracowniczych. Jeździmy na strajki i protesty pracownicze i sprawozdajemy przebieg walk związkowych na naszym kanale youtubowym e-respekt. W minionym miesiącu nasz kanał zaliczył 1 milion wyświetleń. Zwróciliśmy się do środowisk pracowniczych i związkowych w całym kraju o nadsyłanie korespondencji w formie materiałów wideo. Chcemy monitorować łamanie praw nie

Piotr Ikonowicz
2025-12-29

Tyrać jak hiszpański kelner. To oni są filarem gospodarki

Część ludzi w Europie, myśląc o Hiszpanach, mówi manana, czyli jutro. Ten stereotyp oznacza ludzi powolnych, przekładających wszystko na potem. Bierze się to stąd, że jadąc na wakacje na Półwysep Iberyjski, widzimy skąpany w słońcu kraj i jego mieszkańców pełnych luzu, spokoju i relaksu, będących przeciwieństwem energicznych, zwykle mniej wyluzowanych ludzi z Północy, np. Polaków. 

Michał Kurowicki
2025-12-26

Maciej Kraszewski. Odniósł sukces, pisząc biograficzny dramat

Pochodzi z Trójmiasta, ale od lat mieszka i pracuje w Warszawie. Jako dziecko chciał być kolejarzem, a został twórcą. Dlaczego kolejarz? – Myślę, że już wtedy ujawniła się cecha, która do dziś mną kieruje. Lubię mieć swoją przestrzeń, nie będąc jednocześnie w jednym miejscu. A dla dziecka pociąg to taki jeżdżący dom. Są korytarze, pokoje, restauracja, no i można wysiąść, jak się chce. 

Tomasz Gawiński
2025-12-24

Europejska potęga sztucznych choinek. Są prawie jak żywe

W PRL-u wszystko, nawet wódka i chleb, należało do towarów deficytowych. Jeszcze gorzej wyglądało zaopatrzenie w towary sezonowe. Gdy więc zbliżały się święta Bożego Narodzenia, których komunistyczna władza nie obchodziła, ale była zmuszona uznać je za dni wolne od pracy, zaczynała się walka Polaków o kupno choinki. W państwowych i spółdzielczych punktach przeważały świerki, które wyglądały tak, jakby przeżyły halny. Jodły były prawdziwym rarytasem. Równocześnie kwitł

Krzysztof Tomaszewski