Całe zawodowe życie Damiana Kurowskiego (lat 37) związane jest z branżą odzieżową, przede wszystkim ze spodniami. I trudno się dziwić. Pochodzi ze Zgierza, który razem z łódzką aglomeracją przez półtora wieku był jednym z największych ośrodków przemysłu lekkiego na świecie. – Moja rodzina od pokoleń była związana z przemysłem lekkim – wyjaśnia Damian Kurowski. – Zgierz był jednym z pionierów tego przemysłu, starszym od
Tag: polska firma
Jedna maszyna, setki projektów. Polskie torebki z charakterem
Oprócz dużych i średnich producentów w ostatnich latach pojawiało się wiele niewielkich rzemieślniczych pracowni torebek. Jedną z nich jest krakowska Mucha Nie Siada założona przez Katarzynę Muchę zaledwie przed siedmioma laty. – Moja droga do producenta torebek była bardzo nietypowa. Po studiach przez jakiś czas byłam pedagogiem. Potem przez dziewięć lat pracowałam w redakcji Onetu – wspomina Katarzyna Mucha. – W 2015
Z małego warsztatu do obuwniczego imperium. Historia rodziny Konopków
Przedsiębiorstwo działające pod nazwą Konopka Shoes to grupa kilku firm, z których największą jest Conhpol. – Mój tata Henryk Konopka, tak jak wielu mieszkańców w tych stronach, wybrał zawód szewca – mówi Klaudia Konopka. – Ukończył szkołę zawodową, został czeladnikiem, a potem mistrzem, co w tamtych czasach znaczyło więcej niż dziś. W 1978 r. otworzył niewielką firmę. Największym problemem było wówczas zdobycie surowca. Skór się
Królewskie spanie. Rodzinna firma na jedwabnym szlaku
Łapy to mające 14 tys. mieszkańców miasto nad Narwią. Według legendy nazwę zawdzięcza żyjącemu w XV wieku rycerzowi Łapie herbu Lubicz. Musi być w tym ziarno prawdy, bo dziś w gminie żyje 2,5 tys. Łapińskich, a w całym województwie podlaskim ponad 4 tys. Z tych Łapińskich pochodzą Tomasz, 36-krotny reprezentant Polski w piłce nożnej, wicemistrz olimpijski z Barcelony, zawodnik Widzewa Łódź, muzyk Zbigniew i prawdopodobnie Mariusz,
Firma portretowa P. Kwietniewska. Maluje gwiazdy i tworzy murale
– Jak większość dzieci, od najmłodszych lat lubiłam rysować i malować – mówi Paulina Kwietniewska. – Po maturze zdałam do Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Chciałam specjalizować się w formach przemysłowych albo projektowaniu ubioru, czymś bardziej praktycznym, ale gdy po raz pierwszy, pod okiem nauczyciela, namalowałam obraz olejny, wiedziałam, że to jest to, co chcę robić w życiu. Po dwóch latach studiów doszłam do wniosku, że
Safari nad Nerem. Prywatne zoo podbija Polskę
Gdyby zapytać przeciętnego Polaka, jakie branże gospodarki przynoszą duże i pewne zyski, zoo nie znalazłoby się nawet w pierwszej pięćsetce. Tymczasem Borysew rozwija się i przynosi coraz większe zyski.
Marcepan królewiecki w Olsztynie. Kawiarnia odtwarza dawny smak
Warmińsko-mazurskie to jedno z najbiedniejszych województw pod względem PKB per capita. Tu przez dekady było też najwyższe bezrobocie. Jednak w Olsztynie, stolicy regionu, tego nie widać. Mimo że to jedna z najmniejszych stolic wojewódzkich, jest co oglądać. Zabytkowy gotycki zamek, planetarium, obserwatorium astronomiczne. Jest teatr i filharmonia. I to wszystko w „pięknych okolicznościach przyrody”, bo
Pracownia porcelany. Miłość od pierwszego dotknięcia
Od kilku lat jedną z najbardziej znanych pracowni artystycznej porcelany w Warszawie jest Nodi Ani Marciniszyn.
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Ser Koryciński „Swojski” to lokalna odmiana dojrzewającego sera podpuszczkowego z mleka krowiego, produkowanego na terenie trzech gmin: Korycin, Suchowola, Janów w powiecie sokólskim w województwie podlaskim. Według dawnej technologii jako podpuszczkę wykorzystywano wysuszone i starte na proszek żołądki cielęce. Dziś na szczęście nie stosuje się już tej metody. W rodzinie Łukaszuków, tak jak w sąsiednich gospodarstwach,
124 lata światła i szkła. Historia Krakowskiego Zakładu Witrażów
W 1902 r., w czasach kiedy monarchia Habsburgów przeżywała ostatnie lata swojej świetności, w cesarsko-królewskim Krakowie zaczęła działać pracownia witraży, którą dwa lata później przejął Stanisław Gabriel Żeleński, starszy o rok brat Tadeusza „Boya”, pisarza, krytyka literackiego, działacza społecznego i zapewne największego tłumacza w historii naszej literatury. Stanisław Gabriel też był prawdziwym twórcą. Architektem, ale