Reżyser planuje pokazać na ekranie duchowy i niemal kosmiczny wymiar zbawienia. Produkcja ma być intensywna, z silnym ładunkiem emocji, mistycyzmu i metafizyki, a włoskie pejzaże dodadzą jej autentyczności i surowego piękna. Gibson wraca do miejsc, które już wcześniej zagrały biblijną Jerozolimę – takich jak Matera czy Salento – ale tym razem sięga szerzej, zarówno geograficznie, jak i duchowo. Został zauważony m.in. w Gallipoli,
Tag: pasja
Małgorzata Rożniatowska: „Im jestem starsza, tym więcej mam pracy”
Śmieje się, że ma tyle pracy, że na wszystko brakuje czasu. A od kilkunastu lat jest formalnie na emeryturze. – Ani przez moment nie myślałam, aby przestać grać. Kiedy byłam młoda, głównie pracowałam w teatrze, niewiele robiłam poza nim.
Należy do legend polskiego dubbingu. Stefan Knothe w znakomitej formie
– Cały czas jestem na pełnych obrotach – mówi na wstępie. – Te obroty zależne są oczywiście od tego, jakie jest na mnie zapotrzebowanie. Emerytem jest już formalnie od 15 lat. – Nic to jednak nie zmieniło w mojej działalności zawodowej. Wciąż pracuję, wszystko jest po staremu. Dalej jest dubbing, różne epizody w filmach i w serialach. Ostatnio jest tego bardzo
Ryszard Sobczak. Jeden z najbardziej utytułowanych polskich szermierzy
Na Granicy Wrzeszcza i Oliwy, w bliskości lasu, od 16 lat funkcjonuje Gdańska Szkoła Szermierki. Rozległy obiekt stanowią Szkoła Podstawowa nr 70 z oddziałami sportowymi oraz nowoczesne zaplecze treningowo-rekreacyjne. To tutaj spędza najwięcej czasu. – Decyzja o rozbudowie kompleksu sportowego o część specjalistyczną dla szermierki zapadła dzięki sukcesom polskich florecistek w 2005 r. Duża sala treningowa, 20 pełnowymiarowych plansz, 50 miejsc noclegowych i całe zaplecze medyczno-fizjoterapeutyczne.
Jean-Michel Jarre. Elektroniczny pianista
W październiku 1981 roku dał tam pięć koncertów (dwa w Pekinie i trzy w Szanghaju), otwierając drogę zachodnim wykonawcom na chińskie estrady, zamknięte dla nich w czasach Mao Zedonga. Rok później ukazał się podwójny album z zapisem tych koncertów. Jarre ma też w dorobku niecodzienne albumy, jak chociażby ten z muzyką dla supermarketów, wydany tylko
Jedna z najpopularniejszych polskich malarek. Jej życie to wzloty i upadki
Od wielu lat mieszka znowu w Polsce. Teraz w Warszawie. Uśmiechnięta, pogodna, pełna sił witalnych. Ostatnio bardziej zabiegana, bo wydała książkę i ma spotkania autorskie. – Pomagam w promocji mojej autobiografii. Jest na rynku od listopada. Jeżdżę po Polsce, spotykam się z ludźmi. Wiele miast mam już za sobą, kolejne czekają. Jest duże zainteresowanie. Sprzedano cały nakład i teraz go wznawiają.
Rozmowa z zespołem Lombard. Promują nowy album koncertami
Obecnie promują koncertami album „40/40”, wydany w ubiegłym roku, podsumowujący 40 lat kariery Lombardu. Wydawnictwo ma wymiary okładki płyty analogowej. Na jego 100 stronach są zdjęcia muzyków, teksty piosenek (ilustrowane obrazami Arkadiusza Dzielawskiego) oraz informacje o karierze grupy. Do albumu dołączono 4 płyty CD, każda z 10 nagraniami. Razem ze Stróżniakiem i Cugier zarejestrowali je
Chiński architekt otrzymał „Nobla architektury”. Jego prace zachwycają
Chiny po raz drugi triumfują w wyścigu po przyznawane od 1979 roku trofeum. Po Wang Shu w 2012 roku – który wymagał od studentów, by uczyli się ciesielstwa i murarstwa i przez rok pracowali na budowie, by zrozumieć naturę materiałów – przyszła kolej na starszego od niego Liu Jiakuna i „odpowiednią architekturę”, jak nazywa się jego koncepcje przeciwne rozdzielaniu funkcji. Laureat pochodzi z rodziny lekarzy, ale
Jest żoną Andrzeja Seweryna od 10 lat. Nadal rozwija skrzydła
– Jesteś żoną starszego o 17 lat wybitnego aktora. Trudno ci było podjąć taką decyzję? – Nie powiedziałabym, że to była decyzja, a raczej długi proces. Ważnych decyzji nie podejmuje się w trybie ekspresowym. Jestem zodiakalnym Bliźniakiem i zawsze widzę przed sobą dwie drogi. Wybrałam jedną z nich i śmiało mogę powiedzieć, że takiego poczucia bezpieczeństwa i wewnętrznego spokoju, jakie mam teraz w sobie, nigdy
W dzieciństwie chciał być Mozartem. „Muzyka jest istotą świata”
– Uwielbia pan improwizować. Czyżby kariera klasycznego pianisty pana nudziła? – Nigdy nie zadawałem sobie naprawdę tego pytania. Bycie pianistą było dla mnie zawsze równoznaczne z improwizacją. Już jako student konserwatorium negocjowałem z moimi profesorami prawo do improwizacji utworów z obowiązkowego repertuaru, których musiałem się nauczyć! – Podobno jako mały chłopiec pragnął pan być Mozartem…