Nieduży dom w lesie. Blisko małej wsi, kilkadziesiąt kilometrów na wschód od Warszawy. Cisza, spokój, natura. Wśród drzew stoi nieduża kapliczka. Na innym zawieszono tabliczkę z napisem Ulica Kocia. – W pobliskiej wiosce mieszka siedem osób – opowiada Aleksandra Konieczna. – Poznaliśmy się. Wszyscy są bardzo taktowni. Po latach umawiania się ze znajomymi w mieście na zasadzie „jesteśmy w kontakcie”, często czytałam już
Tag: filmy
Dominika Walo nie straciła głowy. Próbuje sił po drugiej stronie sceny
Próbowała także pracy jako asystentka reżysera i II reżyserka. Nie ukrywa, że zawodowo jest dziś w momencie przejścia. – Choć młodo wyglądam, nastolatki już nie zagram. Zaczynają się więc ciekawsze kreacje – zauważa.
Nowa gwiazda francuskiego kina o iluzji sukcesu i potrzebie wiary
– Pański film „Guru” brał udział w Przeglądzie Nowego Kina Francuskiego prezentowanym w kilkunastu miastach. Teraz gości w polskich kinach. Był pan pomysłodawcą tego projektu. – Chciałem nakręcić film o trenerach rozwoju osobistego i ich zdolności poruszania tłumów. Ci wszyscy ludzie, którzy uczą nas, jak jeść czy zostać milionerami, to fascynujący temat. Istnieje świat, który kręci się wokół nich. To prawdziwy fenomen społeczny.
Pięć lat konkursu „Wyobraź sobie”. Rekordowa liczba zgłoszeń
„Wyobraź sobie…” zaczynał niejedną swoją opowieść nieżyjący od niemal siedmiu lat producent filmowy Piotr Woźniak-Starak. To z jego studia filmowego wyszły takie kinowe hity jak „Bogowie” z Tomaszem Kotem (49 l.), który jak zawsze brawurowo wcielił się w Zbigniewa Religę, oraz „Sztuka kochania”, gdzie sławną, ale kontrowersyjną w swoich czasach seksuolog Michalinę Wisłocką zagrała Magdalena Boczarska (47 l.).
Złoty zegarek na dnie jeziora. Rozmowa z KAROLEM WISCHNEWSKIM (IWANEM), nurkiem z Mazur
– Na filmach w internecie ludzie z piskiem rzucają się panu na szyję. Dziękują za wyłowienie z jeziora zgubionych przez nich przedmiotów, najnowszych telefonów komórkowych. Jakie to uczucie? – Czuję się wtedy trochę jak bohater, ale przede wszystkim cieszę się, że moje umiejętności i doświadczenie na coś się przydają. A od maja do września na jeziorach nudy u nas
Pawlikowski wraca do Cannes z filmem o tożsamości i historii
Reżyser ma na koncie filmowe arcydzieła. „Zimna wojna” – dramat o tożsamości narodowej, emigracji i niemożności odnalezienia się w samym sobie – dzięki swej uniwersalnej wymowie stała się jednym z najważniejszych filmów ostatnich lat. Wcześniejsza „Ida”, historia siostry zakonnej skonfrontowanej z powikłanymi losami swojej rodziny w epoce stalinowskiego terroru, otrzymała blisko 70 nagród. Dzieła Pawlikowskiego zawsze stawiają ważne pytania, być może wpłynęły na to jego skomplikowane losy osobiste?
Wolność zamiast kariery. Katarzyna Maciąg w Niemczech oglądana przez miliony
Wciąż bardzo pogodna, dziewczęca, naturalna. W ciągu ostatnich dwóch lat miała dużo pracy. – Występowałam w niemieckim serialu „Der Usedom-Krimi”. A niedawno premierę miał szwajcarski film dla dzieci „Splish Splash Forever”. Jest już w kinach w tym kraju, a niebawem trafi do Holandii i Niemiec. Gram rolę matki głównej bohaterki, małej dziewczynki. Zna dobrze język niemiecki.
Rebecca Zlotowski o kinie, tożsamości i polskich korzeniach
– Rodzina pani ojca pochodzi z Polski. – Jestem bardzo dumna z moich polskich korzeni. Mój ojciec jest tłumaczem i dziennikarzem. Jesteśmy sobie bardzo bliscy, regularnie obsadzam go w moich filmach. Wcześnie straciłam mamę i to on wychowywał mnie i siostrę. Dziadków nie znałam, ale wiem, że urodzili się jeszcze w XIX wieku. Byłam w Polsce ostatniego lata… – Dorastała pani w domu, w
Henryk Kuźniak skończył 90 lat. Wciąż jest w doskonałej formie
Wbrew pozorom niełatwo się z nim umówić. Ciągle jest zajęty. Śmieje się, że jest na emeryturze i nie ma na nic czasu. – Taka prawda. Ale jak jest się w pewnym wieku, to wszystko robi się wolniej, a jak wolniej, to brakuje czasu. Dłużej się śpi, po śniadaniu jest już prawie południe, a potem już tylko kolacja i idzie się
Na czerwonym dywanie. Triumf „Golden”
Jest to już 23. utwór filmowy wyróżniony obydwoma prestiżowymi trofeami. Wcześniej tak samo było m.in. z piosenkami „Say You, Say Me” (1985) Lionela Richiego z filmu „Białe noce”, „Take My Breath Away” (1987) grupy Berlin z dramatu „Top Gun” i „You Must Love Me” (1997) w wykonaniu Madonny grającej tytułową rolę w historycznym obrazie „Evita”.