R E K L A M A
R E K L A M A

Dominika Walo nie straciła głowy. Próbuje sił po drugiej stronie sceny

Uśmiechnięta, pogodna, wciąż bardzo dziewczęca. A przy tym skromna. Po występie w filmie „Psy 3. W imię zasad” wielu widzów wróżyło jej szybką karierę. Życie jednak, jak to zwykle bywa, nie układa się według prostych scenariuszy. – Pracuję, ale bez etatu – mówi Dominika Walo. – Projektowo. I nie tylko w teatrze. Działam też w innych gałęziach sektora kreatywnego, między innymi przy motion capture, czyli technice rejestrowania ruchu aktora i przenoszenia go na cyfrową postać w świecie 3D. Dużo piszę. 

Dominika Walo /Fot. Tomasz Gawiński

Próbowała także pracy jako asystentka reżysera i II reżyserka. Nie ukrywa, że zawodowo jest dziś w momencie przejścia. – Choć młodo wyglądam, nastolatki już nie zagram. Zaczynają się więc ciekawsze kreacje – zauważa. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-07-24

Tomasz Gawiński