To było w styczniu 2001 roku. Ofiara – 35-letnia Teresa – od dwóch lat pracowała w niewielkim wiejskim sklepie spożywczym w Niedomicach, należącym do upadającej spółdzielni „Samopomoc”. Mieszkała z rodzicami w Biskupicach Radłowskich 5 km od sklepu. Jej życie wyglądało podobnie każdego dnia: praca – dom – kościół. Dojeżdżała PKS- -em, pracowała na dwie zmiany.
Tag: archiwum x
Po 15 latach zatrzymano zabójcę 13-latki. Pomogło genetyczne DNA
„To było 23 sierpnia 2011 roku” – tak wspominała przed laty tragiczne zdarzenia pani Małgorzata, mama Izy. „Dla nas był to normalny dzień. Kończyły się wakacje, za kilka dni córka miała pójść do szkoły. Po południu u Izy była koleżanka. Bawiły się przez kilka godzin. Wieczorem Iza miała odprowadzić dziewczynkę na przystanek miejscowego autobusu. Kiedy
FAJBUSIEWICZ: Czy Archiwum X znajdzie zabójcę 11-latki?
Po 19 latach od tej zbrodni sprawą zajęło się najstarsze Archiwum X z Małopolskiej Policji. Nadzór objął prokurator Tomasz Baduch – ten sam, który prowadzi głośne śledztwo w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Magda mieszkała przy ul. Jagiellońskiej w Kielcach. Dorastała w rozbitej rodzinie – matka żyła z pomocy socjalnej, ojczym pracował dorywczo. W szkole miewała
FAJBUSIEWICZ: Tragiczna dyskoteka 16-latki
Iza mieszkała z rodzicami i starszym bratem w spokojnych Żarkach-Letnisku; była pilną licealistką z Częstochowy, uchodziła za porządną i spokojną, najbliżej trzymała się z przyjaciółką z podstawówki, a jej największą pasją były internetowe znajomości. Wakacje były w Żarkach-Letnisku czasem najazdu turystów – wymarłe poza sezonem knajpy pękały w szwach. Latem 2001 r. Iza poznała chłopaka,
Fajbusiewicz: Tajemniczy mord bez motywu?
Dlaczego 56-letni Roman Hulaszczy został zamordowany? Tego nie udało się ustalić do dziś. Jego zwłoki znaleziono 15 lipca 2008 roku w domu znajomego w Lublinie przy ulicy Łęczyńskiej. Mieszkanie nie zostało splądrowane. Wrogów pan Roman raczej nie miał. Dlaczego więc zginął? Od 18 lat nie wiemy, jaki był motyw tej zbrodni, i co ważniejsze, nie
Fajbusiewicz: Sprawa zabójstwa małżeństwa emerytów w Zwierzyńcu wraca po 40 latach
Sprawę tę prezentowałem dwukrotnie w telewizji, a pierwszą publikację o dramacie w Zwierzyńcu przygotowałem w 2013 roku. Dziś chcę państwu przypomnieć najważniejsze fakty związane z tą zbrodnią. Cofnijmy się do 1986 roku. Zwierzyniec koło Zamościa. Przy ul. Parkowej od lat mieszkali Czesława i Ryszard – małżeństwo niewiele po sześćdziesiątce, emeryci, znani w okolicy jako ludzie
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Ktoś „sprzedał” mu kosę
Było około czwartej nad ranem, 25 października 2004 r. W starej kamienicy w centrum Sosnowca na klatce schodowej pojawił się kompletnie pijany Robert Z. – chwiał się, potykał, a z pleców ciekła mu krew. Zapukał do drzwi matki. – Robert, jest czwarta rano… Co się stało? – Sprzedali mi kosę w plecy, mamo… – wybełkotał
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Archiwum X i zabójstwo sprzed 29 lat
To było upalne lato 1997 roku, czas żniw. 17 sierpnia rolnik z Krzywej koło Ropczyc kończył koszenie, gdy na rżysku zauważył ludzkie szczątki. Zwłoki, w zaawansowanym rozkładzie, natychmiast skojarzono z poszukiwaną od trzech miesięcy 24-letnią Iwoną Tytulską z Sędziszowa Małopolskiego. Obdukcja i znalezione przy ciele rzeczy potwierdziły tożsamość. Ustalono, że zginęła od uderzenia twardym przedmiotem
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowany czy zaginiony?
Musimy się cofnąć niemal o 40 lat – do lata 1986 r. W Ciechanowie, w domu jednorodzinnym, mieszkał wtedy 31-letni Zdzisław K. wraz z żoną i teściami. Pochodził z południa Polski, a po ślubie przeniósł się tu i zaczął planować własny interes związany z granitem ze Strzegomia. Wiosną 1986 r. uruchomił zakład kamieniarski specjalizujący się
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Tragedia rozegrała się w Poznaniu przy ul. 28 Czerwca 1956 roku, gdzie na dużym parkingu działał autokomis. Nad ranem 31 sierpnia 2000 roku przechodzień zauważył dym wydobywający się z biura i wezwał straż. Po wejściu przez niezamknięte drzwi strażacy znaleźli nieprzytomnego mężczyznę z ciężkimi obrażeniami głowy – ciosy zadano siekierą, a pożar wzniecono, by zatrzeć