W Borysławiu jak za dawnych lat. Późną jesienią 2025 roku idę przez Barabski Most w centrum miasta. Dołem płynie Tyśmienica. Na powierzchni czystej wody plamy ropy naftowej. Zmieniają kolory w zależności od tego, jak pada światło. W powietrzu czuć zapach nafty. Tak było sto lat temu, kiedy tym samym mostem szła moja babcia Wilhelmina za rękę z dziadkiem Zygmuntem.
Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.
Już od
22,00 zł/mies
Subskrybuj