R E K L A M A
R E K L A M A

Szopki, które trafiały do papieży, gwiazd kina i sportu

Marco Ferrigno jest jednym z najbardziej znanych szopkarzy na świecie. Ma swój warsztat przy via San Gregorio Armeno w Neapolu. Jego dzieła trafiały do papieży, gwiazd kina i sportu. „Przekraczając próg pracowni, widzimy anioły zwisające z góry na kolorowych wstążkach.

Fot. YouTube

Z niewielkiego, wypełnionego przeszklonymi gablotami pomieszczenia na parterze wchodzimy po schodach na piętro. Tam przyjmuje nas gospodarz. Reprezentuje czwarte pokolenie rodziny Ferrigno zajmujące się szopkarstwem. Tam, gdzie rozmawiamy, niewiele jest figurek współczesnych postaci, wszechobecnych na ulicznych straganach. Oprócz Świętej Rodziny, Trzech Króli i pasterzy – postaci typowych również dla polskich szopek – widzimy codzienne życie Neapolu sprzed kilku wieków. Jest rzeźnik, karczmarz i sklepikarz, który miotłą próbuje przegonić myszkę. Kobiety niosą kosze pełne owoców i butelki – pewnie wracają z targu.

Starszy pan w kaszkiecie siedzi na balkonie z kawiarką. Siwowłosa wróżka ma na czole trzecie oko, a przed nią stoi szklana kula. Każdy detal – jedzenie, biżuteria, stroje itp. – jest dopracowany i robi ogromne wrażenie. Bez problemu rozpoznajemy nawet potrawy na stołach, przy których siedzą postaci. – Rodzinna tradycja rozpoczęła się w 1836 roku od mojego pradziadka Carmine, który był stolarzem. Od czasu do czasu lubił robić szopki. Tworzył je dla ludzi, których znał i spotykał – opowiada Marco Ferrigno. Pradziadek Carmine musiał mieć pierwszorzędny talent, bo z czasem dostawał coraz więcej próśb o szopki i zamienił swoją pasję w pracę. 

Potem tą samą drogą poszedł jego syn Salvatore – dziadek Marco. – Miał trzynaścioro dzieci. Jedenastym był mój ojciec Giuseppe – wylicza wybitny szopkarz. Co wyróżnia neapolitańskie szopki na tle innych? Ferrigno tłumaczy, że są znacznie bogatsze i bardziej szczegółowe, a do tego cały czas ewoluują. – Co roku pojawia się coś nowego. Np. w tym roku w neapolitańskiej szopce pojawił się Jannik Sinner – słynny włoski tenisista. Jest też wiele innych postaci, które wyróżniały się w świecie polityki, kultury! Mamy m.in. Donalda Trumpa, mamy słynnych piłkarzy… – wylicza.

Dopytywany o polskich futbolistów wymienia m.in. Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika, którzy byli piłkarzami Napoli i doczekali się swoich figurek”. 

2024-12-30

(KGB) na podst. Radio RMF FM


Wiadomości
Ile kosztuje polski SAFE 0 procent? Komentarze na temat projektu
Opr. ADO
Prof. Bogdan Góralczyk: wojna z Iranem zmieni układ sił na świecie
Krzysztof Różycki
Blask złota z NBP oślepia wszystkich. Rozmowa z prof. MARKIEM BELKĄ
Tomasz Barański
Partia to ja. Rozmowa z MARCINEM PALADEM
Krzysztof Różycki
Maślarze górą. Czarnek kandydatem na premiera
K.R.
Społeczeństwo
Paralimpiada 2026. Start igrzysk Mediolan–Cortina
ANS na podst.: ansa.it, gazzetta.it, olympics.com, paralympic.org.pl, sky.it, corriere.it, comitatoparalimpico.it
Jest legendą polskiej siatkówki. Izabela Bełcik nie pożegnała się ze sportem
Tomasz Gawiński
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Złe towarzystwo przyniosło mu śmierć
Michał Fajbusiewicz
Burza w Tłuszczogrodzie. Czy korzystanie z AI przekreśla autorkę?
Andrzej Pustelnik
Herosi biznesu. Satelity myślą po polsku
Wybrała i oprac. E.W. na podst. wyborcza.biz
Świat/Peryskop
Hymny narodów świata. New Jersey
Henryk Martenka
Występ Melanii. Pierwsza dama przewodniczyła obradom ONZ
(EW) Na podst.: The Independent, The Guardian, whitehouse.gov
Smak Tajlandii. Od night marketów po świeże kokosy
Lilka Poncyliusz-Guranowska
Nagrania z przesłuchań Clintonów ujawnione. Chodzi o kontakty z Epsteinem
EW na podst.: AP News, Time, BBC, The Guardian, Al-Jazeera, abc.net.au
Lifestyle/Zdrowie
Raport: co trzecia osoba w Polsce cierpi na problemy trawienne
A.M.
Otyłość w Polsce. Syndrom „ostatniej wieczerzy” może mieć poważne skutki
A.M.
Ochman. Artysta totalny, artysta życia
Henryk Martenka
Miłość, Montmartre i Gershwin. Jazz pod paryskim niebiem
Henryk Martenka
Oferta pokoju. Muzyczne gwiazdy kontra Trump
Grzegorz Walenda
Angorka - nie tylko dla dzieci...