Oddech w kamieniu. Prace Igora Mitoraja

Ogrody Tuileries w sercu Paryża. Obok nagie dziewczyny unieruchomione w brązie przez Maillola, francuskiego rzeźbiarza o antycznym imieniu Arystydes. Zamykam oczy. Wraca antyczny teatr zastygły w plenerze: Mit-to-raj! 

Fot. Wikimedia

Postacie, ciała zakrzepłe w półtrwaniu, niekompletne, rozproszone, zaklęte w kamieniu. Bez ramion, bez głów albo z głowami tuż przy stopach. Twarze niewidzące, patrzące pustymi oczodołami. Wydrążone głowy naznaczone rozpadlinami, owinięte w całun lub bandaże. Popękane torsy. Relikty, z których nie do końca uszło życie. Nie ma tu miejsca dla tkliwych uczuć, taniej nadziei, nie ma zaklinania rzeczywistości. Zamiast pociechy są surowe piękno i afirmacja losu. Rzeźby kamienieją na styku czasu i przestrzeni w bezkresnej ciszy. Piękne i smutne, zespolone z porządkiem rzeczy, noszą w sobie kondensację ludzkiego losu. Niektóre mają skrzydła przebite światłem, jakby gotowe do lotu.

Otwieram oczy… Odleciały – 20 lat temu. Bo to wtedy miał miejsce ów spektakl- wystawa monumentalnych rzeźb Igora Mitoraja wyeksponowanych w plenerze Tuileries w sąsiedztwie Luwru i łuku Carrousel, w miejscu, w którym ani wcześ niej, ani później nie pokazano już prac żadnego innego współczesnego rzeźbiarza. Był to sukces i artystyczny, i frekwencyjny – tłum paryżan i turystów codziennie przez kilka miesięcy wpatrywał się w piękno i nostalgię postaci z marmuru, brązu, żeliwnej stali. Dziś tylko dziewczyny Maillola to pamiętają.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-04-15

Leszek Turkiewicz


Wiadomości
Szpieg przesądzony. Polskę nawiedziła mania na tym punkcie
Michał Ogórek
„Zamachy były, są i będą”. Rozmowa z antyterrorystą
Krzysztof Różycki
Eurowizja 2024. Muzyka nie łagodzi obyczajów
Plotkara
Michelle Obama w Polsce. Zarezerwowano 30 pokoi w hotelu Sheraton
Maciej Woldan
Dlaczego góral bije konia? O tradycji i patologii
Henryk Martenka
Społeczeństwo
Człowiek dziwaczny i ekscentryczny… Morderca milczy na sali sądowej
Katarzyna Binkowska
Chełmno – Miasto Zakochanych. Slogan chroniony prawem
Wojciech Barczak
Dzikie Bieszczady i ich tajemnicze, opuszczone wsie
Martin Martinger
Tomasz Brzeziński po ciężkiej walce z uzależnieniem pomaga dzisiaj innym
Tomasz Gawiński
Będzie się pisało „Warszawianin”. Poprawki w ortografii
Maciej Malinowski
Świat/Peryskop
Relokacja imigrantów. Rozmowy z Janiną Ochojską i Andrzejem Zapałowskim
Krzysztof Różycki
Wieczny i wonny. Ogród na zboczach Awentynu
ANS
Hymny narodów świata: Galicja
Henryk Martenka
Moda, drogie samochody i kalifat. Kim są „pop-islamiści”?
MH na podst.: focus.de, nin.rs, ynetnews.com
Gruzini walczą o przyszłość kraju. Trwa bojkot „ruskiego prawa”
KK na podst.: BBC, Reuters, AFP, Georgia Today, The Moscow Times
Lifestyle/Zdrowie
„Seksmisja” ma już 40 lat i wraca do kin
(KGB) na podst. Radio RMF FM
Rak nie wybiera. Królewski status nie ma tutaj znaczenia
Ewa Wesołowska
Andrzej Seweryn. Doświadczony aktor, który chce uczyć się od młodych
Na podst. tekstu Karoliny Morelowskiej-Siluk
Sanatoria czekają na zmiany. Na miejsce nie będziemy już czekać tak długo?
Andrzej Marciniak
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o zębach, aby pozostały zdrowe na lata
A.M.
Angorka