R E K L A M A
R E K L A M A

Faszerowane warzywa. Wspaniały prowansalski specjał

Ten rejon Francji słynie przede wszystkim z warzyw. Ale nie tylko. Owoce morza są tutaj także niezwykle popularne. Ale pójście na rynek w jakimkolwiek miasteczku prowansalskim urzeknie nas czarem warzyw. Ich wygląd. Ich świeżość widoczna gołym okiem. Ich zapach. To chce się natychmiast schrupać. Pomidory. Paprykę. Czerwona. Żółta i zielona. Cukinię, którą we Francji, co nie należy do rzadkości, je się na surowo. No i oczywiście całe bogactwo oliwek.

Faszerowane warzywa to śródziemnomorski przysmak. /Fot. Marek Brzeziński

Zgoda. Prowansja to nie tylko warzywa i wspaniałe prowansalskie wina, szczególnie rosé, ale także znakomite słodycze – nugat – czarny i biały z Aix czy berlingot z Carpentras, czyli jedyne w swoim rodzaju cukierki, nieco kanciaste, w formie miniaturowych piramidek, ale poza tym przypominające w smaku landrynki, tyle że jak zebry – czerwone w białe paski, zielone, fioletowe, żółte, pomarańczowe, ale zawsze pasiaste. Ponoć te pierwsze, autentyczne, czerwone o smaku miętowym, wynalezione przez Sylwestra, jednego z kucharzy papieża Klemensa V – pierwszego papieża z Awinionu, początkowo uważane były za… lekarstwo i sprzedawano je w aptekach. Robi je się, mieszając wodę, cukier i syrop z glukozy, a potem wypieka w temperaturze 150 stopni Celsjusza. Dopiero po wyjęciu z pieca dodaje się różne barwniki, aby nadać im kolory, o jakich mowa powyżej. W Nantes twierdzą, że berlingoty pochodzą z Włoch, od słowa oznaczającego gaelette, czyli placek, bo dopiero z niego formuje się cukierki. W Carpentras utrzymują, że nazwa pochodzi od prowansalskiego słowa „berlingau”, które oznacza w języku okcytańskim kosteczkę, bo też kształtem przypominają kostki do gry.

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2023-03-13

Marek Brzeziński


Wiadomości
Według Mroziewicza. Chomeini i Chamenei
Krzysztof Mroziewicz
Kijów – Warszawa, wspólna sprawa? Spór o miejsce Ukrainy w Europie
Krzysztof Różycki
Zielone światło dla saneczkowego treningu w Karpaczu. Inwestycja za 16 mln zł
Tomasz Zimoch
Dubaj: raj, pułapka czy złota klatka?
Krzysztof Pyzia
Społeczeństwo
Zosia. Serce Instytutu Literackiego
Leszek Turkiewicz na podst. Kultura, Tygodnik Powszechny, Prasa Polska, Autobiografia na cztery ręce, Była raz „Kultura"
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Michał Fajbusiewicz
Frankfurter Buchmesse 2026. Największe targi książki świata
GK na podst.: Die Welt, Frankfurter Buchmesse, Wikipedia
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poruszający list i pożegnanie
Katarzyna Gorzkiewicz
Świat/Peryskop
Neokolonializm po chińsku. Serbowie mają obawy
(PKU) na podst.: SNS.org.rs, Danas, Politico, Radio Wolna Europa (www.rferl.org), Vreme
Hymny narodów świata: Delaware
Henryk Martenka
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Marek Berowski
Ramadan – święty miesiąc i jego smaki
Marek Brzeziński
Lifestyle/Zdrowie
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Magda Sawczuk na podst.: RMC Decouvertes, Ponant, Ouest-France
Czy kontuzje zależą od genów? Naukowcy to sprawdzili
A.M. na podst. www.fcbarcelona.com
Zgaga czy choroba refluksowa? To nie tylko efekt obiadu
Andrzej Marciniak
U2 po dziewięciu latach wraca z nowym albumem
Grzegorz Walenda
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Krzysztof Tomaszewski
Angorka - nie tylko dla dzieci...