R E K L A M A
R E K L A M A

Warmia jakiej nie znacie. Rozmowa z EDWARDEM CYFUSEM

10 marca 2016 roku decyzją Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Gwara warmińska jako nośnik tradycji ustnych” została wpisana zgodnie z kryteriami UNESCO na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.

Fot. YouTube

– Czy ten akt ma dla Ciebie jakieś wymierne znaczenie?

– Żadnej korzyści, wyłącznie satysfakcja, że wprowadziłem do zbiorowej świadomości istnienie gwary warmińskiej.

– Płynie w Tobie krew Mazura i Warmiaczki, ale w sercu pulsuje Warmia.

– Mój Ojciec – Mazur – musiał być i był żołnierzem Wehrmachtu, odznaczono go Srebrnym Krzyżem. Ja za warmińskość otrzymałem od prezydenta Bronisława Komorowskiego Srebrny Krzyż Zasługi.

– Te dwa Krzyże symbolizują skomplikowane dzieje tych ziem i losy ludzkie, a mówiąc kolokwialnie, łączą Mazury, Polskę, Warmię – dla niej to „wyprodukowałeś” m.in. szlak biskupi, elementarz, warsztaty językowe, konkursy, książki, audycje, „godki” warmińskie.

– I najważniejszy mój „produkt” – szeroka, aktywna i trwała promocja mojej ukochanej Warmii.

– Masz w gminie Purda chałupę z materialnymi zabytkami regionu. Obejrzałem te skarby, a wiem także, że ten 140-letni obiekt w Giławach, ok. 30 km od Olsztyna, odwiedziło i opisało wielu dziennikarzy i literatów.

– Latami jeździłem po Warmii. Skupiłem i zebrałem setki pamiątek tutaj eksponowanych. Cieszy mnie zainteresowanie mediów wspomagających zachowanie dziedzictwa kulturowego, m.in. przez czasopismo „Warmia i Mazury”, którego naczelnym był wielki pisarz Henryk Panas – sąsiad niemal, bo miał w pobliskich Sąpłatach swoje letnisko. Znałem jego twórczość.

– Ta chata to gotowa placówka edukacyjno- historyczno-kulturalna…

– Tak. Dla Warmii, której już nie ma, i dla przyszłych pokoleń. Kiedyś przyznających się do warmińskości i rozumiejących ją piętnowano. Dziś pozostało nas raptem ok. 5 tys. dusz.

– W przeszłości byłeś muzykiem, konferansjerem, animatorem kultury. Dzisiaj znaczenie Twojej warmińskiej idei doceniło i wspiera grono pasjonatów.

– Moja Mama mówiła, że życie ma wtedy sens, gdy się jest przydatnym. Po powrocie z Niemiec znalazłem swój sens, wróciłem do korzeni, rozbudziłem warmińskość, zwłaszcza wśród młodzieży, która przecież będzie kształtować i przekazywać dalej historię tej ziemi, bo ją m.in. dzięki mnie poznała. 

2024-06-03

Jerzy Górczyński


Wiadomości
Seyla Benhabib: USA na drodze ku państwu o cechach mafijnych
PKU na podst.: FAZ, hannah-arendt-verein.de
Chatham House o nadchodzącym roku. Najczęściej mylą się eksperci
HM na podst. Chatham House, „The World in 2026”
Tydzień z życia gwiazd. Najdroższa gwiazda sylwestra Polsatu
Katarzyna Gorzkiewicz
Tydzień z życia polityków. Jedna partia, dwie wigilie
Zebrała Katarzyna Gorzkiewicz
Społeczeństwo
Klejnoty cesarskie, czyli jak ostatni… Cesarz wystawił I Republikę
Beata Dżon-Ozimek
Całujemy się od milionów lat! Wskazują na to badania DNA
(KGB) na podst. Radio Zet
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowali, bo potrzebowali forsy na telefony
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu
Leszek Turkiewicz
Hymny narodów świata. Pernambuco
Henryk Martenka
Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
Dominika Giordano
Kasynowa potęga. Rumunia wiedzie hazardowy prym
(ChS) na podst. Libertatea (www.libertatea.ro)
Tyrać jak hiszpański kelner. To oni są filarem gospodarki
Michał Kurowicki
Lifestyle/Zdrowie
Krzysztof Ibisz: energia i charyzma są ważniejsze niż garnitur
Krzysztof Pyzia
Nie pytaj bota o raka! Sztuczna inteligencja to nie lekarz
Wybrała i oprac. E.W. „Gazeta Wyborcza”, „Pacjenci traktują chatboty jak lekarzy. Czy AI ich zastąpi?”
Medytacja zamiast hantli. Nowy trend w walce ze stresem
A.M.
Zagrożenie antybiotykoopornością. Cicha pandemia XXI wieku
Andrzej Marciniak
Pan Jan. Nowicki w książce Aleksandry Szkarłat
Henryk Martenka
Angorka - nie tylko dla dzieci...