R E K L A M A
R E K L A M A

„Polowanie”. Recenzja Skiby

Najnowszym hitem platformy Netflix jest polski film „Polowanie”. Okazuje się, że Polacy nie mają dosyć afer, które królują w mediach i komentowane są przez wszystkich w sieci; mamy jeszcze silną potrzebę oglądania spisków w wersji fabularnej. 

Fot. YouTube

A Polska aferami stoi; i to nie tylko tymi, w których krążą miliardy z pieniędzy podatników zgubione przez Obajtka w drodze od dentysty do uroczego gabinetu z botoksem. Okazało się, że były prezes Orlenu ponaciągał sobie skórę, by wyglądać lepiej, przy okazji naciągając kasę firmy, by wyglądała skromniej.

Tymczasem, jak udowadnia film „Polowanie”, skandale i bezpardonowa walka polityczna to nie tylko domena stolicy i dużych miast. To także rzeczywistość małych miasteczek. Oto lokalny bohater, który zyskuje popularność dzięki przypadkowi (w tej roli Michał Czernecki), wybrany zostaje przez lokalnego bonza i manipulatora (Artur Barciś jako czarny charakter) na kandydata na burmistrza. Dzięki ostrej kampanii wyborczej oraz zorganizowanej akcji podkładania świń staremu włodarzowi miasta wybraniec manipulatora wygrywa wybory.

Ma być pacynką lokalnej sitwy, ale ku przerażeniu zgniłego układu okazuje się jedynym sprawiedliwym. Dochodzi więc do próby sił, w której ciosy poniżej pasa i seria niedozwolonych chwytów niszczą szlachetnego bohatera, który postawił się lokalnej elicie. Bohater sprowadzony do parteru ląduje na dnie. Znajduje jednak w sobie siłę, żeby zawalczyć o prawdę i w finale niczym rewolwerowiec z westernu wykańcza medialnie swych oponentów. Jeśli tak naprawdę wygląda polska prowincja (a twórcy filmu zaznaczają, że to historia oparta na faktach), to strach wyjeżdżać z miasta „w Polskę”, bo wszędzie czają się spiski i układy.

Film ogląda się całkiem dobrze, mimo że scenariusz jest pewnym schematem znanym z kina amerykańskiego. Jest sobie miasteczko pełne smutnych układów, aż pojawia się ten dobry, który robi rewolucję, potem dostaje trochę w łeb, ale w finale wygrywa. Jeśli nie mają Państwo jeszcze dosyć czytania o tym, kto, jak i kogo chciał wykończyć na centralnej arenie polskiej polityki, to polecam ten film, który w nadmiarze i do bólu zaspokoi apetyt na obcowanie z aferami, tym razem w wersji filmowej. 

2024-05-20

Krzysztof Skiba


Wiadomości
Ile kosztuje polski SAFE 0 procent? Komentarze na temat projektu
Opr. ADO
Prof. Bogdan Góralczyk: wojna z Iranem zmieni układ sił na świecie
Krzysztof Różycki
Blask złota z NBP oślepia wszystkich. Rozmowa z prof. MARKIEM BELKĄ
Tomasz Barański
Partia to ja. Rozmowa z MARCINEM PALADEM
Krzysztof Różycki
Maślarze górą. Czarnek kandydatem na premiera
K.R.
Społeczeństwo
Paralimpiada 2026. Start igrzysk Mediolan–Cortina
ANS na podst.: ansa.it, gazzetta.it, olympics.com, paralympic.org.pl, sky.it, corriere.it, comitatoparalimpico.it
Jest legendą polskiej siatkówki. Izabela Bełcik nie pożegnała się ze sportem
Tomasz Gawiński
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Złe towarzystwo przyniosło mu śmierć
Michał Fajbusiewicz
Burza w Tłuszczogrodzie. Czy korzystanie z AI przekreśla autorkę?
Andrzej Pustelnik
Herosi biznesu. Satelity myślą po polsku
Wybrała i oprac. E.W. na podst. wyborcza.biz
Świat/Peryskop
Hymny narodów świata. New Jersey
Henryk Martenka
Występ Melanii. Pierwsza dama przewodniczyła obradom ONZ
(EW) Na podst.: The Independent, The Guardian, whitehouse.gov
Smak Tajlandii. Od night marketów po świeże kokosy
Lilka Poncyliusz-Guranowska
Nagrania z przesłuchań Clintonów ujawnione. Chodzi o kontakty z Epsteinem
EW na podst.: AP News, Time, BBC, The Guardian, Al-Jazeera, abc.net.au
Lifestyle/Zdrowie
Raport: co trzecia osoba w Polsce cierpi na problemy trawienne
A.M.
Otyłość w Polsce. Syndrom „ostatniej wieczerzy” może mieć poważne skutki
A.M.
Ochman. Artysta totalny, artysta życia
Henryk Martenka
Miłość, Montmartre i Gershwin. Jazz pod paryskim niebiem
Henryk Martenka
Oferta pokoju. Muzyczne gwiazdy kontra Trump
Grzegorz Walenda
Angorka - nie tylko dla dzieci...