Sztuczna inteligencja czyta papirusy, które nigdy nie zostały rozszyfrowane

Czy wkrótce rozpocznie się nowy renesans? Naukowcy i utalentowani studenci wykorzystują najnowszą technologię, aby odczytać starożytne rękopisy z Herkulanum. 

Fot. Pixabay

W 79 roku Herkulanum, a także Pompeje i Stabie, unicestwił wybuch Wezuwiusza. Herkulanum zalała warstwa gorącego wulkanicznego błota, a większość mieszkańców zdążyła uratować się ucieczką. Błoto z upływem czasu stwardniało jak skała. W 1750 roku odkryto wspaniały budynek w Herkulanum, będący prawdopodobnie domem Lucjusza Kalpurniusza Pizona, teścia Juliusza Cezara. Nazwano go Willą Papirusów, bo znaleziono tam składającą się z około 800 zwojów bibliotekę, należącą zapewne do poety i filozofa epikurejskiego Filodemosa z Gadary, przewodnika duchowego Pizona. Filodemos miał pewien talent, uważany jest jednak za twórcę raczej przeciętnego. Naukowcy mają nadzieję, że w willi czeka na odkrywców wielka biblioteka Pizona, a w niej dzieła najwybitniejszych autorów antyku. Wiadomo, że ze 142 ksiąg monumentalnej pracy najsławniejszego rzymskiego historyka Tytusa Liwiusza przetrwało tylko 35. Sofokles stworzył ponad 120 dramatów, ale w całości ocalało jedynie siedem. Gdyby udało się odnaleźć choć część zaginionych utworów, dzieje starożytności trzeba by napisać od początku. 

Gorące błoto zwęgliło rękopisy

W przeszłości wiele z nich zniszczono podczas próby rozwinięcia. Udało się odczytać tylko niewielkie fragmenty m.in. traktatów Filodemosa „O utworach poetyckich” i „O muzyce”. 

Ale eksperci nie ustają w wysiłkach. W ubiegłym roku prywatni sponsorzy, także z kalifornijskiej Doliny Krzemowej, ogłosili konkurs Vesuvian Challenge (Wezwanie Wezuwiusza). Na tego, kto zdoła odczytać cztery osobne fragmenty długości co najmniej 140 znaków, czekała nagroda w wysokości 700 tysięcy dolarów. W konkursie uczestniczyło 1500 zespołów i osób z różnych krajów, w tym wielu specjalistów od uczenia maszynowego. W wyzwaniu wziął udział m. in. profesor Brent Seales, specjalista komputerowy z Uniwersytetu Kentucky. Wykorzystuje on do odczytania rękopisów wyrafinowaną technologię medyczną – tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, aparaturę działającą na podczerwień, a także sztuczną inteligencję. Seales i jego współpracownicy opracowali model uczenia maszynowego, który rozpoznaje litery na wewnętrznych warstwach zwojów. Sztuczna inteligencja wykrywa też zmiany w strukturze papirusu zależne od tego, czy był on pokryty atramentem. 

Traktat Filodemosa

Nagrodę w konkursie zdobyło trzech studentów: Luke Farritor z USA, Youssef Nader z Egiptu oraz Julian Schilliger ze Szwajcarii, którym udało się odtworzyć ponad dwa tysiące greckich słów, prawdopodobnie fragment traktatu Filodemosa: „Podobnie jak w przypadku jedzenia, nie od razu wierzymy, że rzeczy, których jest mało, są absolutnie przyjemniejsze od tych, których jest pod dostatkiem. Czy jednak w naturalny sposób łatwiej jest nam obejść się bez rzeczy, których jest pod dostatkiem?”. 

2024-02-12

KK na podst.: The Daily Mail, Nature, Bloomberg, NYT, The Guardian


Wiadomości
Choroba Zbigniewa Ziobry. Rokowania są bardzo złe
Angora
Społeczeństwo
Świat/Peryskop
Lifestyle/Zdrowie
Angorka