R E K L A M A
R E K L A M A

Wejście w dorosłość z długami. Taki prezent po rodzicach

Ojciec trzyletniej Kasi wyjechał za granicę i słuch o nim zaginął. Matka nie rozwiodła się z nim ani nie wymeldowała go z mieszkania. Później umarła. Nagle, z powodu wylewu.

Fot. Pixabay

Kiedy Kasia skończyła 17 lat, przyszło do niej pismo, że musi spłacić dług po zmarłym ojcu – 30 tys. zł. Prawniczka powiedziała jej, że to i tak mało, dzieci dziedziczą o wiele większy balast. W ubiegłym roku w Biurze Informacji Kredytowej zarejestrowano 3 tys. dziecięcych dłużników. Nie powinny tam trafiać.

Pomyłka sądowa

Socjolożka Izabela Desperak z Uniwersytetu Łódzkiego (…) tłumaczy, że choć w deklaracjach państwo gwarantuje dzieciom prawo do wejścia w życie bez długów po innych osobach, to w praktyce, żeby nie dociążać finansów państwa (w tym przypadku finansów gminnych), raczej szuka jeleni, którzy to wszystko popłacą. A kozła ofiarnego najłatwiej znajduje się wśród dzieci i nastolatków.

Dłużnika może również „wyprodukować” pomyłka sądowa. Pewnego razu 11-letnią Zuzię wezwano do zapłaty ponad 1 mln zł tytułem kredytu, który zaciągnął jej ojciec, jeszcze zanim się urodziła. Zuzia musi płacić, uznał sąd, ale nie wziął pod uwagę, że sprawa jest nietypowa. Dziewczynka była córką zmarłego, lecz jego partnerka nie była ani jego żoną, ani matką Zuzi, więc nie mogła w imieniu dziecka zrzec się spadku.

Byli dla siebie obcy

Na żadnym etapie postępowania sądowego i komorniczego nikomu nie przyszło do głowy, że pani J.S., wdowa po panu S., oraz Zuzia S. (…) są obcymi dla siebie osobami. Te fakty, plus brzemienny w skutki drobiazg – że sąd w klauzuli wykonalności wyroku zapomniał dopisać krótką notatkę o dobrodziejstwie inwentarza – sprawiły, że 11-latka nagle stała się dłużniczką sumy z sześcioma zerami. Mając notatkę w wyroku, komornik musiałby ustalić całą wartość spadku i gdyby dziecku po ojcu nic nie zostało, nie spłacałoby długu. Komornik przystąpił zatem do egzekucji.

Inkasował część renty po tacie, zaczął też przymierzać się do przejęcia części niewielkiego mieszkania (…). Wyhamował dopiero pod wpływem medialnej wrzawy. Zdarza się też, że dzieci dziedziczą zadłużenie z powodu niewydolności sądów. Spadkobiercy muszą zrzec się spadku w ciągu pół roku. Dorośli mogą to zrobić od ręki, u notariusza, przedstawiciel osoby nieletniej musi iść do sądu, by ten zdecydował, czy zrzeczenie będzie korzystne dla dziecka. Jednak czasem sąd, zawalony sprawami, nie mieści się w terminie. 

2024-01-26

E.W. na podst.: Martyna Bunda. „Dzieci cudzodłużne”. „Polityka” nr 4/2024


Wiadomości
Seyla Benhabib: USA na drodze ku państwu o cechach mafijnych
PKU na podst.: FAZ, hannah-arendt-verein.de
Chatham House o nadchodzącym roku. Najczęściej mylą się eksperci
HM na podst. Chatham House, „The World in 2026”
Tydzień z życia gwiazd. Najdroższa gwiazda sylwestra Polsatu
Katarzyna Gorzkiewicz
Tydzień z życia polityków. Jedna partia, dwie wigilie
Zebrała Katarzyna Gorzkiewicz
Społeczeństwo
Klejnoty cesarskie, czyli jak ostatni… Cesarz wystawił I Republikę
Beata Dżon-Ozimek
Całujemy się od milionów lat! Wskazują na to badania DNA
(KGB) na podst. Radio Zet
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowali, bo potrzebowali forsy na telefony
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu
Leszek Turkiewicz
Hymny narodów świata. Pernambuco
Henryk Martenka
Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
Dominika Giordano
Kasynowa potęga. Rumunia wiedzie hazardowy prym
(ChS) na podst. Libertatea (www.libertatea.ro)
Tyrać jak hiszpański kelner. To oni są filarem gospodarki
Michał Kurowicki
Lifestyle/Zdrowie
Krzysztof Ibisz: energia i charyzma są ważniejsze niż garnitur
Krzysztof Pyzia
Nie pytaj bota o raka! Sztuczna inteligencja to nie lekarz
Wybrała i oprac. E.W. „Gazeta Wyborcza”, „Pacjenci traktują chatboty jak lekarzy. Czy AI ich zastąpi?”
Medytacja zamiast hantli. Nowy trend w walce ze stresem
A.M.
Zagrożenie antybiotykoopornością. Cicha pandemia XXI wieku
Andrzej Marciniak
Pan Jan. Nowicki w książce Aleksandry Szkarłat
Henryk Martenka
Angorka - nie tylko dla dzieci...