Na przełomie lipca i sierpnia najtrudniejsza sytuacja panuje w odległości kilkunastu kilometrów na zachód od Madrytu. Epicentrum ognia znajduje się w prowincji Ávila w regionie Kastylia i Leon. Ratownikom pomagają latające nad płomieniami drony. Dużą rolę odgrywają helikoptery zrzucające wodę z pojemników w najbardziej zagrożone miejsca. Jednak najważniejsi w gaszeniu są strażacy walczący z ogniem na ziemi.
Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.
Już od
22,00 zł/mies
Subskrybuj