R E K L A M A
R E K L A M A
2026-02-15

Aleksandra Skraba szybko zdobyła popularność. Teraz żyje teatrem

Sukces nie przełożył się jednak na liczbę kolejnych propozycji zawodowych. Aktorka zaangażowała się więc w pracę sceniczną i od grudnia 2024 roku należy do zespołu Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie. Niebawem będzie musiała zrobić przerwę w pracy, ponieważ zostanie mamą. Obecnie znajduje się na etapie przejściowym. – Niełatwym, ale najważniejszym w życiu. Czuję się tak, jakbym stała na granicy dwóch światów. To przejście osobowościowe, zmiana

Tomasz Gawiński
2026-02-08

Zwyciężył „You Can Dance”. Maciej Florek wciąż realizuje swoje marzenia

Choć pochodzi z Dolnego Śląska, od wielu lat mieszka nad morzem. – To przypadek, ale i kontynuacja pewnej ścieżki. Największą wartością jest to, że nikt nas nie ogranicza w realizacji marzeń. To droga do sukcesu. Jeżeli człowiek w początkowym okresie ma jakieś wyobrażenie o przyszłości i bliskie mu otoczenie raczej go wspiera, a nie przeszkadza, to wtedy te marzenia łatwiej realizować. Jego bliscy –

Tomasz Gawiński
2026-02-02

„Aktorstwo się zmieniło”. Rozmowa z Krystyną Jandą

– Siedzimy w garderobie żeńskiej Och-Teatru i rozmawiamy. Dziękuję za zaproszenie!  – W końcu się udało, bo przy mojej ilości pracy takie spotkania prawie całkowicie odpadają. Coraz częściej kontaktujemy się głównie przez komputer, mailami i esemesami. Ja już nawet nie dzwonię, żeby ludziom nie przeszkadzać. Przeczytają, kiedy będą mieli chwilę. I nawet to rozumiem, bo mamy tylko jedno życie.  – Taka historia na początek.

Tomasz Barański
2026-02-01

„Wychodzimy, nie wiemy, co się wydarzy i dokładnie za to kochamy impro”

Cztery lata temu trójka etatowych aktorów Teatru Nowego postanowiła kontynuować  tradycję legendarnego ImproAtaku! i stworzyć Scenę Impro. Jolanta Jackowska, Konrad  Michalak i Michał Kruk, do których później dołączyli Adam Mortas i Antoni Włosowicz, od  tego czasu regularnie dowodzą, że najlepszy scenariusz to ten, którego nie ma.  Spotkaliśmy się, żeby porozmawiać o sztuce mówienia „tak, i…“,

Agnieszka Bohdanowicz
2026-02-01

Maria Winiarska wraca na duży ekran. Nigdy nie chciała być gwiazdą

Od wielu lat jest na emeryturze i choć wydawać by się mogło, że wreszcie trochę odpocznie i będzie miała więcej wolnego czasu, nic z tych rzeczy. Co prawda pracy zawodowej ma znacznie mniej, ale mobilizują ją dyżury. Rola babci zmusza bowiem do dużego zaangażowania. – Wymieniamy się z drugą super babcią, mamą Andrzeja Wrony, teściową mojej córki Zosi. Dzwonimy do siebie i ustalamy, która

Tomasz Gawiński
2026-02-01

Różne oblicza Adriana. Rozmowa z PAWŁEM KOŚLIKIEM

– Gdy pada hasło Adrian z „Ucha Prezesa”, to każdy od razu wie, że będzie zabawnie. – Tak wyszło i nie mam zamiaru się z tego tłumaczyć (śmiech). – Od czego wszystko się zaczęło? – Od marzeń. Odkąd pamiętam, chciałem zostać aktorem. To brzmi banalnie, ale to prawda. Szkoły kończyłem w rodzinnym Zgorzelcu, ale wcale nie

Tomasz Barański
2026-02-01

Poruszyć kamień. Trzy pytania do ELIZABETH CZERCZUK

1. – nie wejdziesz – mówi kamień –/brak ci zmysłu udziału./Żaden zmysł nie zastąpi ci zmysłu udziału./Nawet wzrok wyostrzony aż do wszechwidzenia/ Nie przyda ci się na nic bez zmysłu udziału. Ten fragment wiersza Szymborskiej „Rozmowa z kamieniem” cytuje pani w kontekście swojego najnowszego spektaklu „Eros-Hypnos, otwarta brama”, inspirowanego „Weselem” Wyspiańskiego i „Dziadami” Mickiewicza. Dlaczego?

Leszek Turkiewicz
2026-01-30

„Czas na wielki numer”. Recenzja Skiby

Ten problem analizują autorki spektaklu na podstawie historii Kai, wesołej dziewczyny, która wymyśla dowcipy i występuje na scenie komediowej. Sam spektakl też momentami przypomina stand-up. Jest wulgarnie, dosadnie, ale też zabawnie i wzruszająco. Kaja (grana przez Natalię Klepacką) ma słaby kontakt z matką. Matka (w tej roli Monika Badowska) nie rozumie ani dowcipów córki, ani

Krzysztof Skiba
2026-01-29

Flanelowy kabaret. Recenzja „Flanelé: Radiokabaret z obrazem. Ruchomym”

W miękkim, flanelowym właśnie wydaniu. Bez agresji i wulgaryzmów, bez dominującego dzisiaj stand-upowego przytupu, za którym nie wszyscy przepadamy. Jego twórcy bawią się słowem jak za dawnych lat. Oglądają je z każdej strony, wykorzystując i jego brzmienie, i semantykę. Tak powstają cudowne mikrozdarzenia sceniczne, jak to z piciem herbaty, które kończy się trzeszczeniem kamienia w

Agnieszka Freus na podst. „Flanelé: Radiokabaret z obrazem. Ruchomym”, Teatr Komedii Impro, Łódź
2026-01-13

Mayday. Recenzja Skiby

Z takim klasykiem jak „Mayday” jest jak z „Zemstą” Fredry. Znamy to na pamięć, ale zawsze nas śmieszy. W Polsce ten tytuł jest grany aż przez kilkanaście teatrów. Sam widziałem ze trzy różne przedstawienia, ale spektakl w warszawskim Och Teatrze, w reżyserii Krystyny Jandy, jest wyjątkowy, bo w prawdziwie gwiazdorskiej obsadzie. Jeśli ktoś jeszcze nie

Krzysztof Skiba