Jadąc samochodem, zobaczył biegnącego chodnikiem młodego chłopaka. Uznał, że złapał sprawcę, wysiadł z auta z bronią w ręce i zmusił go, by poszedł z nim do domu, a tam okazało się, że… zaszła pomyłka. Matka chłopaka wezwała policję. Podczas przesłuchania Maciej M. przyznał się do swojego czynu i złożył krótkie wyjaśnienia. – Tego dnia robiliśmy
Tag: sąd
Guma do żucia mocnym alibi? Zabójstwo dwóch Niemców cz. II
Po oświadczeniu, że nie przyznaje się do zabójstwa, zwrócił uwagę na wątek narkotykowy. – Jak wiadomo pojazdem, którym poruszali się pokrzywdzeni, miały być przewożone narkotyki. Uważam, że to jest bardzo istotne, bo w miejscu, gdzie ci ludzie zostali zabici, dokonywało się w tym czasie transakcji narkotykowych i rozliczeń. Jest zatem oczywiste, że musiałbym być z
Zabójcę zdradziła znaleziona rękawiczka? Zabójstwo dwóch Niemców cz. I
62-letnia Silke G. miała cztery rany postrzałowe głowy oraz klatki piersiowej i zginęła na miejscu. Jej mąż, 63-letni Peter H., zmarł w szpitalu. Również trafiony został pociskiem w głowę i miał ranę ciętą na szyi. Na miejscu zbrodni znaleziono telefon komórkowy, portfel oraz łuski z broni kaliber 6,35 mm. Okazało się także, że zastrzelony mężczyzna
Neosędziowie w kitlach. Przypadki wybrane
Przedstawiamy dwa przypadki postępowania rzeczników odpowiedzialności zawodowej, które nigdy nie powinny się zdarzyć. Proszę zgłosić się później X, 65-letni mężczyzna, zaczął uskarżać się na pogarszające się samopoczucie, któremu towarzyszyła podwyższona temperatura. Lekarz pierwszego kontaktu zlecił oznaczenie poziomu CRP (jego podwyższenie świadczy o stanie zapalnym organizmu), który znacznie przekraczał normę (do 5 mg/l). Mimo podania antybiotyków
Były prezydent Brazylii w areszcie domowym. Trump staje w jego obronie
Jak informuje brazylijski portal G1, sędzia Sądu Najwyższego Alexandre de Moraes nałożył na byłego prezydenta Jaira Bolsonaro szereg środków zapobiegawczych. Zgodnie z decyzją sądu Bolsonaro miał obowiązek przebywać w domu w godzinach od 19:00 do 7:00, nosić elektroniczną bransoletkę monitorującą na kostce, a także miał zakaz korzystania z mediów społecznościowych oraz kontaktowania się z zagranicznymi
Bezpieczna kaplica. Szpital przedstawił sądowi złą dokumentację
W 2012 r. mieszkanka województwa mazowieckiego zgłosiła się z donoszoną ciążą do odbycia porodu siłami natury. Według rodziców doszło podczas niego do niedotlenienia wewnątrzmacicznego, czego jednak nie zanotowano w dokumentacji medycznej. Na oddziale neonatologicznym dziecko zostało z kolei zakażone szczepami alarmowymi, drobno ustrojami opornymi na antybiotyki typowymi dla zakażeń szpitalnych. Te dwa czynniki spowodowały, że
Odwet w emocjach czy strach? Kobieta ugodziła partnera nożem
To wszystko zdarzyło się w skromnym mieszkaniu ofiary w Brodnicy, gdzie bardzo często przychodziła Katarzyna R., bo znali się od roku i byli w zasadzie parą. Tego dnia przyszedł też kolega Zbigniewa W., bo miał pomagać przy koszeniu trawnika. Po skończonej pracy postanowili napić się w trójkę wódki. Gdy zabrakło alkoholu, gospodarz dał pieniądze i
Prawnik radzi. Działka w ROD w spadku
Działka w ROD w spadku Zmarła moja samotna siostra. Akt notarialny potwierdza, że jestem jej jedyną spadkobierczynią. Posiadała prawo do użytkowania działki w ROD. Ja mam działkę w innym ROD, nie mogę więc starać się o przyjęcie w poczet członków. Zarząd twierdzi, że pierwszy raz ma do czynienia z taką sytuacją. Jak ją rozwiązać? – Barbara Krzemińska
Prezydent Gdańska pozwała Biedronkę. Powodem nagranie z monitoringu
Alkohol i dwie butelki coli Sprawa dotyczy nagrania z 2019 roku, na którym widać Aleksandrę Dulkiewicz robiącą zakupy w jednej z Biedronek. Wideo, które trafiło do mediów społecznościowych, wywołało falę krytyki. Zakupy Dulkiewicz obejmowały alkohol i dwie butelki coli, a prezydent towarzyszyło trzech ochroniarzy. Zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu w sklepie, a nagranie zostało opublikowane w
Trzy strzały do męża ukochanej. Atak Glockiem z zazdrości cz. I
Poszło o kobietę. Zmarły był zazdrosny o swoją żonę, z którą był w trakcie rozwodu. Tego dnia, już po raz drugi zresztą, chciał ukarać nowego partnera wciąż jeszcze małżonki. Był pijany i zaatakował go na parkingu przed domem jego rodziców. Nie reagował na ostrzeżenie, że ten ma przy sobie broń. Zlekceważenie tego miało tragiczne konsekwencje.