Mieszka od zawsze w Łodzi. Już na wstępie pytam, ile jest w nim muzyka, a ile pisarza. – To zawsze szło równolegle. Trudno mi siebie nazwać poetą. W książce „Wewnątrz i zewnątrz”, gdzie opisuję najbardziej intensywny okres swojej kariery, znalazło się kilkanaście tekstów z tamtego okresu. Staram się, aby te teksty miały parapoetycki charakter. Lubię teksty,
Tag: PRL
Maestro Wiesław Ochman. Jego głos stał się dobrem narodowym
Stołeczny Mokotów. Spory dom, taki klasyczny z czasów PRL-u. Wiesław Ochman mieszka tu od 1972 r. Wypełniona po brzegi biblioteka tworzy ciepły, niepowtarzalny klimat. Siadamy przy dużym stole. Mój rozmówca jest pogodny i bardzo naturalny. Rozluźniony, bez dystansu. Wielka klasa i skromność. – W ubiegłym roku miałem 36 koncertów, nie licząc spotkań. Ciągle jestem zapraszany. Na ten rok już też jest grafik,
Andrzej Kosewski. Bez ręki, za to z dużą odwagą
Borowski Las, kilkanaście kilometrów od Mrągowa. W lesie nad jeziorem ośrodek bankowy. Przy brzegu duża łódka typu Maxus, na którą wchodzi pięciu facetów w gajerkach, kobieta w stroju sportowym i jeszcze ktoś. Obserwuję, mocząc kij, jak łódka odbija od brzegu. W pewnym momencie bierze przechył i kobieta wpada do wody. Facetów zamurowało, do wody skacze ten „ktoś”, wyciąga kobietę na brzeg, bijemy brawo. Przyglądam się bliżej temu
Karłowaty gigant, czyli biografia Zbigniewa Nienackiego
Mario Puzo, autor bestsellerowego „Ojca chrzestnego”, pytany, jak udało mu się skonstruować tak doskonałą fabułę swej powieści, odparł, że przeczytał wiele sensacyjnych książek o włoskiej mafii i wziął z nich najmocniejsze wątki i motywy. Tak samo odpowiadał Zbigniew Nienacki, gdy dociekano przyczyny olbrzymiej popularności jego cyklu przygodowego o Panu Samochodziku. Nienacki przeczytał wcześniej całą literaturę
Tym nie mniej [FELIETON OGÓRKA]
Nie przyjdzie, bo nie wiem nawet, gdzie zadzwonić. Tyle że w jego przypadku nie jest to nic wyjątkowego, a nawet pewna reguła. Na początku naszej znajomości miałem do niego tylko taki kontakt: 16 305 Monkinie. Dzwoniłem długo pod numer 16 305, dopóki nie okazało się, że jest to kod pocztowy jego domu na Suwalszczyźnie, dokąd
Lepszy niż Bond. Porucznik Borewicz z „07 zgłoś się”
Był 25 listopada 1976 roku, kiedy widzowie pierwszego programu Telewizji Polskiej zobaczyli pierwszy odcinek serialu zatytułowanego „07 zgłoś się”. Charakterystyczna czołówka muzyczna skomponowana przez Włodzimierza Korcza (81 l.) to do dziś jeden z najpiękniejszych i najbardziej rozpoznawalnych motywów filmowych. To tak naprawdę instrumentalna wersja piosenki śpiewanej pierwotnie przez znakomitą Alicję Majewską (76 l.). W serialu w niezapomnianej wokalizie słyszymy z kolei Grzegorza Markowskiego (71
Ocalić Popiełuszkę? Oskarżeni o prowokację
Pięć lat więzienia – taka kara grozi Grzegorzowi P. i Pawłowi N., którzy w czerwcu tego roku spotkali się w sali Sądu Okręgowego w Warszawie. Mają odpowiadać za zbrodnię przeciwko ludzkości, której ofiarą padł ksiądz Jerzy Popiełuszko. Nie chodzi jednak o jego głośne uprowadzenie i zabójstwo w roku 1984, bo za to obaj odsiedzieli już
Partia Razem już nie jest razem. „Brakuje jej pragmatyzmu”
– W partii Razem doszło do rozłamu. Połowa posłów pozostała w koalicji rządowej, reszta przeszła do opozycji. Czy zadecydowała o tym chęć utrzymania stanowisk, czy może poszło o program i idee, bo od czasu Ligi Polskich Rodzin Razem to jedyna ideowa polska partia? – Myślę, że Razem jest raczej partią idealistyczną, która tym różni się od ugrupowań ideowych, że brakuje jej pragmatyzmu
Rosyjski konsulat zniknie z Poznania. „Polska skazana na twardą rywalizację”
– Po decyzji o zamknięciu rosyjskiego konsulatu w Poznaniu Marija Zacharowa, rzeczniczka prasowa rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych, oświadczyła, że możemy się spodziewać bolesnej odpowiedzi. Czy to coś znaczy, czy to zwykła retoryka? – Prawdopodobnie Rosja wykona lustrzane posunięcie i zamknie jedną z polskich placówek dyplomatycznych. Cała reszta to pogróżki. Jednak zarówno przedstawiciele służb brytyjskich, niemieckich, jak i polskich mówią o
Polmuz. Polska firma perkusyjna podbijająca rynek zagraniczny
Tomasz Stukan zdobył solidne wykształcenie. Na Politechnice Gdańskiej ukończył architekturę oraz technologię produkcji i wydawało się, że jego zawodowe życie będzie takie jak większości absolwentów tych kierunków. – Moja mama w późnym PRL-u pożyczyła kuzynowi pieniądze na zakup perkusji; spłacał pożyczkę, udzielając mi lekcji grania na tym instrumencie – wspomina pan Tomasz. – To była siermiężna i słabo brzmiąca polska