R E K L A M A
R E K L A M A

„100 lat na kortach Legii”. Kawał tenisowej historii

„100 lat na kortach Legii” to książka Zbigniewa Chmielewskiego i Tomasza Barańskiego (dziennikarz „Angory”, o czym warto wspomnieć). Chociaż nie jestem fanem Legii ani zbyt wielkim tenisa, to jednak sięgnąłem po tę pozycję, bo zawsze interesowała mnie historia sportu.

Fot. oficjalna okładka książki

No i jeszcze do tego czar wspomnienia o Wojciechu Fibaku, człowieku, któremu udało się zrobić zawodową karierę w trudnych czasach, kiedy w PRL-u tenis nie był za bardzo hołubiony, szczególnie gdy pierwsza polska rakieta wyemigrowała z kraju i bez wsparcia komunistycznej władzy wspięła się na szczyty. Przez karty książki przewijają się także Tadeusz Nowicki czy Wiesław Gąsiorek. Goszczą też Bohdan Tomaszewski, Wojciech Młynarski czy Leopold Tyrmand. Ale wróćmy do książki.

Pierwsza hala tenisowa w Warszawie miała powstać pod koniec XVIII w. w Łazienkach Królewskich, ale, jak to często bywa, po prostu zabrakło pieniędzy. Natomiast nadworny budowniczy Karol Ludwik Agricola zaplanował ogrody królewskie, które miały być przedłużeniem Łazienek. W 1904 roku powstał tu jednak park sportowo-wypoczynkowy.

Przerwijmy… Autorzy w bardzo interesujący sposób opisują w pierwszej części „100 lat na kortach Legii” początek tej dyscypliny sportu w Warszawie. Piszą m.in. o Dolinie Szwajcarskiej, w której odbywały się nie tylko widowiska teatralne czy koncerty. Właśnie tutaj bowiem rozegrano pierwszy turniej tenisowy, którego zwycięzcą został Bronisław Kowalewski. Autorzy książki prowadzą nas następnie przez kolejne lata aż do wiosny 1920 roku, kiedy powstał Wojskowy Klub Sportowy, a następnie Legia i w niej między innymi sekcja tenisa. I tak to się wszystko zaczęło.

Tomasz Barański i Zbigniew Chmielewski to rasowi dziennikarze, którzy w tej publikacji stają się świetnymi dokumentalistami, prowadząc czytelników przez minione lata aż do współczesności. Pokazują trudy okresu międzywojennego, czasy wojny, a także niełatwy okres PRL-u oraz przemian w III Rzeczpospolitej, bo wbrew wszystkiemu sport nigdy nie był w pełni wolny od polityki i dziejowej zawieruchy. W książce pojawiają się setki informacji nie zawsze prostych do zdobycia. Wniosek jest jeszcze jeden: chyba nie ma w Polsce klubu tenisowego, który mógłby konkurować z Legią i nie tylko jeśli chodzi o tradycję.

Książka jest pełna znakomitych, często unikatowych zdjęć, a smaku dodaje wstęp Agaty Passent oraz rozmowy z Kordianem Tarasiewiczem, Barbarą Kowalską czy Januszem Dorosiewiczem. A wszystko to napisane zgrabnym, żywym językiem. „100 lat na kortach Legii” wydało Stowarzyszenie Tenisowo-Narciarskie Klub Dziennikarza MEDIA.

Publikacja dostępna bezpłatnie, a o szczegóły można pytać pod adresem: redakcja@ mediatenis.pl 

2024-02-19

Maciej Wilczek


Wiadomości
Pozostała pustka. Nie żyje Andrzej Olechowski
AB
Nie ma świętych krów. Publiczne pieniądze pod ochroną
Tomasz Barański
„Walczył o ludzkie życia”. Wspomnienia o Łukaszu Litewce
Tomasz Zimoch
Społeczeństwo
Karolina Pajączkowska po głośnym odejściu z TVP nie porzuciła dziennikarstwa
Tomasz Gawiński
Konflikt z sercem w tle. Centrum Zdrowia Matki Polki wyrzuca fundację
Tomasz Patora
Droga do French Open. Iga Świątek walczy o powrót do formy
Maciej Woldan
Świat/Peryskop
Robot wygrywa półmaraton w Pekinie. Nowa era sztucznej inteligencji?
ANS na podst.: sport.sky.it, ansa.it, futuroprossimo.it, rainews.it, repubblica.it, ilpost.it, hdblog.it
Testament, który zaskoczył Włochy. Polityczka oddała wszystko społeczeństwu
ANS na podst.: varesenews.it, corriere.it, repubblica.it, senato.it, tecnicadellascuola.it, ansa.it
Joel Meyerowitz. Facet, który pokolorował ulicę
(ANS) Na podst.: repubblica.it, corriere.it, Il Giornale dell’Arte
Lifestyle/Zdrowie
Utrata włosów podczas leczenia onkologicznego. Ekspertka o wpływie na pacjentki
Andrzej Marciniak
I Love Juice, czyli dieta na miarę. Herosi biznesu
E.W. na podst. sukces.rp.pl
Źródła szczęścia. Duńczycy – zamożni, równi i ufni
Wybrała i oprac. E.W. na podst.: Jarosław Kamiński. Szczęście w Danii stabilnie, czyli wysoko. Obserwatorfinansowy.pl, 21.04. 2026 
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Hikikomori, czyli cicha epidemia samotności. Zjawisko wychodzi poza Japonię
Oz opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Kazik w podróży. Historia Saamów
H.J.