Brytyjska gazeta proponuje trasę niezapominanej europejskiej przygody, w której można zwiedzić trzy stolice. Każda z nich jest oddalona od kolejnej zaledwie o kilka godzin jazdy pociągiem. – Ta podróż to bezproblemowy i malowniczy sposób na poznanie serca Europy Środkowej – czytamy. Pierwszym przystankiem jest Berlin. Przejdź się wzdłuż pozostałości muru berlińskiego, odwiedź kultową Bramę Brandenburską i odkryj Wyspę Muzeów wpisaną
Tag: miasto
Mieszkańcy zapłacą za długi zmarłej kobiety? Komornik wszedł na konto Białegostoku
Zadłużona kobieta nie miała ani bliskich, ani krewnych, więc zgodnie z Kodeksem cywilnym w takich sytuacjach – jak informuje Polskie Radio Białystok – spadek przypada gminie, w której po raz ostatni mieszkała. Teraz władze miasta muszą zmierzyć się z zaległościami finansowymi nieżyjącej białostoczanki. TVN24 informuje, że komornik wszedł już na gminne konto, zajmując ponad 472 tys. zł.
Do czterech razy sztuka? Niekończący się remont łódzkiej ulicy Jaracza
Robotnicy usiłują to zrobić, ale za każdym razem się nie udaje. Od 2018 roku na tej ulicy pojawiają się kolejne ekipy, zmieniają się firmy i pracownicy, a stan drogi ciągle pozostawia wiele do życzenia. 30 listopada miał się zakończyć trzeci już remont, ale… prace trwają – wykonawca dokonuje poprawek, a kierowcy i mieszkańcy na urzędnikach
Stambuł. Diament między dwoma szafirami
Miasto na styku trzech kontynentów: Europy, Azji i Afryki, zwane w średniowieczu Caput Mundi (głowa świata), ma wielowymiarowy charakter, uważa Bettany Hughes, brytyjska reporterka, która przez czterdzieści lat zafascynowana Stambułem, zajmowała się jego dziejami. Jego, czyli czyimi? Najpierw było rzymskie Byzantion (Bizancjum ok. 670 p.n.e. – 330 n.e.), potem cesarski, turecki i arabski Konstantynopol (330 n.e.
Kochanka, która się nie starzeje. Przewodnik literacko-historyczny
Książka Krzysztofa Lubczyńskiego to gatunkowa hybryda, będąca krzyżówką klasycznego bedekera z reportażem. Do tego mocno ryzykowną, bo choć autor zarzeka się, że poznawał Paryż czterdzieści lat, unikatowe miasto mit nie jest łatwe do objęcia umysłem. A to poprzez złożoność, do której dostępu do kolejnych poziomów broni wysoki wymóg wiedzy o historii, polityce i kulturze, niekiedy
Paryskie gołębie, miejcie się na baczności!
Nova, Toa i Senna – tak wabią się latające drapieżniki odpowiedzialne za odstraszanie gołębi na Rolandzie Garrosie. Te myszołowce towarzyskie z rodziny jastrzębiowatych polują już trzeci rok na kortach Rolanda Garrosa, pod okiem ich opiekuna sokolnika Michaëla Vinagre’a. Przez cały turniej każdego ranka od 5 do 8.30 Michaël i jego trzy myszołowce robią obchód trzech
Akustyczny smog. Zanieczyszczeni hałasem to coraz częstszy problem
„Tramwaje, samochody, samoloty, sąsiedzi, imprezy i przeróżne zdarzenia generują nieustanny szum. Z danych opublikowanych przez Europejską Agencję Środowiska (EEA) wynika, że co piąty mieszkaniec naszego kontynentu narażony jest w swoim najbliższym otoczeniu na szkodliwy dla zdrowia hałas (…). – Miasta są głośne. Wpływ hałasu na zdrowie czy samopoczucie zaczyna się gdzieś od 55 decybeli, tak się przyjmuje –
Opatowiec. Najmniejsze miasto w Polsce
– Bo nie chcemy denerwować ludzi – mówi Jan Charzewski. – W Krakowie co chwilę zmieniają się zwiedzający, a tu tak nie ma. Raz na dzień wystarczy. Strażaka wymyślił sam. Wystarczyła głowa sklepowego manekina, trochę drutu, by uformować sylwetkę mężczyzny, narzucić na to strażacki mundur z medalami, dołożyć trąbkę i gotowe. Prawie gotowe, bo figura musi
PiS zmniejsza częstotliwość wymiany kopciuchów. Brakuje funduszy?
Walka ze smogiem, której nie ma Nasi poprzednicy polityczni narzekali na kopciuchy, ale niewiele z nimi zrobili. My realnie zaczęliśmy je wymieniać. Słowa te premier wypowiedział tego roku podczas konferencji Togetair. Morawiecki zaznaczył także, że normy dla pyłów zawieszonych były przekraczane, na skutek czego postanowiono owe normy zmodyfikować. Jego zdaniem partia PiS postępuje inaczej, ponieważ
Mariupol. Zrównane z ziemią miasto powoli wraca do życia
– Dobrze się tu czuję. Jedynym minusem jest to, że w pobliżu nie ma jeszcze sklepów ani apteki. Ale obiecali, że będą. No to czekamy, Rosjanie są cierpliwi… Z okna swego nowiutkiego mieszkania Natalia ma widok na powstającą właśnie dzielnicę na obrzeżach Mariupola. Na tym obszarze w ciągu ostatniego pół roku wyrosły dwa tuziny budynków, a kolejne są w trakcie budowy. Wszędzie uwijają się