R E K L A M A
R E K L A M A

W Paryżu dam z siebie wszystko. Rozmowa z WOJCIECHEM NOWICKIM

Rozmowa z WOJCIECHEM NOWICKIM (35 l.), młociarzem, mistrzem olimpijskim z Tokio (2021), brązowym medalistą igrzysk olimpijskich z Rio de Janeiro (2016)

Fot. YouTube

– Olimpijskie złoto i brąz, medale z mistrzostw świata i Europy… Sportowiec spełniony?

– Myślę, że tak. Wszystkie te osiągnięcia bardzo mnie cieszą. I szczerze nie spodziewałem się, że przez tyle lat utrzymam tak wysoki poziom. Wciąż mam satysfakcję z tego, co robię. Mimo nie najmłodszego wieku, wielu przeżyć i doświadczeń, znajduję motywację do treningów i stawiam sobie kolejne cele.

– Nie ma mowy o spoczywaniu na laurach, skoro zdobyło się wszystko, co było do zdobycia?

– Nie mam czasu, żeby nawet o tym pomyśleć. Że mi się nie chce, że sobie coś odpuszczę… Zwykle kończy się jedna impreza i od razu zaczynają się przygotowania do kolejnej. Mam nadzieję, że będzie dopisywać mi zdrowie i jeszcze przez kilka lat będę dobrze rzucał.

– Czyli myślenie, że lekkoatleci „żyją” od igrzysk do igrzysk, jest błędne?

– Utarło się przekonanie, że trenujemy tylko pod tę najważniejszą imprezę, jaką są igrzyska olimpijskie. Raz na cztery lata. W rzeczywistości działamy z sezonu na sezon, kiedy też dzieje się wiele. Trzeba na bieżąco dbać o zdrowie i starać się unikać kontuzji. Ważne, żeby każdego roku potwierdzać wysoką formę i rywalizować z najlepszymi na świecie.

4 sierpnia, Stade de France, Paryż. Czy już zaczyna pan sobie wyobrażać ten dzień, kiedy stanie do walki o kolejny olimpijski medal?

– Nie, nie. Staram się o tym nie myśleć. Póki co jestem skupiony na bieżących sprawach. Zaraz jadę na obóz przygotowawczy do Spały, potem lecę do Kenii na zawody… Muszę wejść w odpowiedni rytm. Poziom podczas igrzysk na pewno będzie bardzo, bardzo wysoki. Każdy będzie chciał wygrać, ale uda się to tylko jednemu. Taki jest sport. Brutalny i piękny zarazem. Zapewniam, że dam z siebie wszystko, ale nie gwarantuję sukcesu. Przede mną jeszcze czerwcowe mistrzostwa Europy w Rzymie – będą próbą generalną. Pewnie po nich zacznę już żyć Paryżem, ale wcześniej nie chcę sobie zaprzątać tym głowy, żeby przedwcześnie niepotrzebnie nie wywoływać stresu.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-04-15

Maciej Woldan


Wiadomości
Według Mroziewicza. Chomeini i Chamenei
Krzysztof Mroziewicz
Kijów – Warszawa, wspólna sprawa? Spór o miejsce Ukrainy w Europie
Krzysztof Różycki
Zielone światło dla saneczkowego treningu w Karpaczu. Inwestycja za 16 mln zł
Tomasz Zimoch
Dubaj: raj, pułapka czy złota klatka?
Krzysztof Pyzia
Społeczeństwo
Zosia. Serce Instytutu Literackiego
Leszek Turkiewicz na podst. Kultura, Tygodnik Powszechny, Prasa Polska, Autobiografia na cztery ręce, Była raz „Kultura"
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Michał Fajbusiewicz
Frankfurter Buchmesse 2026. Największe targi książki świata
GK na podst.: Die Welt, Frankfurter Buchmesse, Wikipedia
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poruszający list i pożegnanie
Katarzyna Gorzkiewicz
Świat/Peryskop
Neokolonializm po chińsku. Serbowie mają obawy
(PKU) na podst.: SNS.org.rs, Danas, Politico, Radio Wolna Europa (www.rferl.org), Vreme
Hymny narodów świata: Delaware
Henryk Martenka
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Marek Berowski
Ramadan – święty miesiąc i jego smaki
Marek Brzeziński
Lifestyle/Zdrowie
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Magda Sawczuk na podst.: RMC Decouvertes, Ponant, Ouest-France
Czy kontuzje zależą od genów? Naukowcy to sprawdzili
A.M. na podst. www.fcbarcelona.com
Zgaga czy choroba refluksowa? To nie tylko efekt obiadu
Andrzej Marciniak
U2 po dziewięciu latach wraca z nowym albumem
Grzegorz Walenda
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Krzysztof Tomaszewski
Angorka - nie tylko dla dzieci...