Wiktor Osiatyński. Monitorować łamanie prawa przez władzę

Jechaliśmy grupą na jakąś dziennikarską wycieczkę. Było trochę nudno i wtedy jeden z nas zaproponował zabawę: kto pierwszy pomnoży przez siebie dwie sześciocyfrowe liczby? Wzięliśmy do ręki kartki i mozolnie zaczęliśmy liczyć. Podawaliśmy wyniki wnioskodawcy, a ten „źle”, „nie”, „źle”.

Fot. Wikimedia

I podał z pamięci właściwe rozwiązanie. Wietrząc jakiś podstęp, sam podałem dwie już tylko czterocyfrowe liczby do pomnożenia. Koleżeństwo jeszcze nie zdążyło zapisać, a ten facet podał „z głowy” rozwiązanie. Wszystkich nas zatkało.

To był Wiktor Osiatyński, dziennikarz warszawskiej „Kultury”. Przyszły profesor, konstytucjonalista, prawnik, wykładowca m.in. w University of Chicago Law School i Central European University w Budapeszcie. Był autorem publikacji poświęconych alkoholizmowi i współtwórcą Komisji Edukacji w Dziedzinie Alkoholizmu, jednego z programów Fundacji im. Stefana Batorego.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2023-08-21

Andrzej Bober