Wojna, kosztowna sprawa. Kto dokłada się najwięcej?

Każda wojna w równym stopniu angażuje strategów, co księgowych. Przykład Ukrainy dowodzi, że dzięki finansowemu wsparciu wielu państw świata kraj – niebędący przecież w czołówce ekonomicznej i militarnej świata – może toczyć krwawą, ale zwycięską wojnę z agresorem. Zwycięską? Tak, bo wykrwawienie quasi-imperium, jakim okazuje się Federacja Rosyjska, niesie profity, które spłyną na kraje Unii Europejskiej, Chiny i Stany Zjednoczone. To one wygrają tę wojnę politycznie – i to niezależnie, ilu zginie Rosjan czy Ukraińców. Władimir Putin jest mało lotnym, choć niewątpliwie oddanym kagebistą, niemniej umysłu stratega nie ma. Najeżdżając Ukrainę, bezwiednie wypowiedział wojnę zachodniemu światu. Wątpliwe, czy tego sobie życzył. 

Fot. www.wikimedia.org

Kiloński Instytut Ekonomii Światowej, łączący funkcje naukowe z think tankiem, jest uważany za jeden z najbardziej wpływowych na świecie. Istnieje od 1914 roku i dysponuje potężnym zasobem danych dotyczących gospodarek państw. Zatrudnia 160 badaczy, z których połowa to ekonomiści. Opublikowany w maju raport „Ukraina Support Tracker”, dotyczący zagranicznego finansowania pomocy wojennej dla Ukrainy, napisali głównie oni. Raport wylicza pomoc wojskową, finansową i humanitarną przekazaną Ukrainie przez rządy wielu państw od 24 stycznia 2022 roku do 24 lutego 2023 roku. Czyli raport jest jakby wojennym bilansem. Pomoc, jaką otrzymała Ukraina, spłynęła z 40 krajów, głównie UE i G7, a także Australii, Korei Południowej, Turcji, Norwegii, Nowej Zelandii, Szwajcarii, Chin, Tajwanu i Indii. Przy czym zakres pomocy obejmuje również, poza wojskowym, wsparcie humanitarne i gospodarcze. Dzięki temu funkcjonuje państwo ukraińskie, instytucje socjalne, wypłacane są emerytury, działają służby państwowe, jak choćby państwowa poczta, sieć energetyczna czy straż pożarna. 

W ciągu 12 miesięcy wojny do Kijowa spłynęła rzeka dolarów i euro. USA w pierwszym roku wojny przekazały Ukrainie w kolejnych transzach sprzęt i gotówkę w wysokości 77 miliardów dolarów. Z czego 46,6 miliarda poszło na sprzęt wojenny kupowany na rynku amerykańskim i przekazywany Ukrainie. Pozostała kwota trafiła na potrzeby funkcjonowania państwa. Stany są więc największym donatorem Ukrainy. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2023-06-14

TR