R E K L A M A
R E K L A M A

Życie w normandzkich wrakach. Jedne kryją ślady historii, inne służą nauce

Wiosną 1944 roku u angielskiego wybrzeża Devonshire wojsko amerykańskie prowadziło tajne, zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia przed lądowaniem w Normandii – największą operacją desantową drugiej wojny światowej, podczas której 160 tys. żołnierzy alianckich wylądowało wzdłuż 80-kilometrowego wybrzeża. 

Źródło: YouTube

Podczas ćwiczeń niemieckie okręty storpedowały załadowane benzyną statki. Zginęło ponad 700 Amerykanów. Ogółem w działaniach w ramach lądowania w Normandii życie straciło około 4400 żołnierzy alianckich i tysiące Niemców. Natura odzyskuje teraz miejsce, gdzie kiedyś rozegrała się tragedia. 

Ukryta broń

Steve Mortimer jest nurkiem specjalizującym się w identyfikacji wraków w wodach brytyjskich. Tłumaczy, że wraki to kapsuły czasu i miejsca spoczynku żołnierzy. W szczątkach okrętów z drugiej wojny światowej można do tej pory znaleźć broń. Jednak po latach na wrakach odradza się życie – są tam wielkie ukwiały przypominające grzyby oraz przylegające do kadłubów rozgwiazdy. Zamieszkały tu ryby, które w innych okolicznościach na swoją siedzibę wybrałyby naturalne rafy – to mintaje, molwy, kongery i labraksy. 

Według historyka Harry’ego Bennetta, profesora na Uniwersytecie w Plymouth, inwazja w Normandii sprawiła, że w kanale La Manche pojawiły się sztuczne rafy. Uczony tłumaczy, że gdy sprzęt opada na dno, powstaje dom dla małych zwierząt i roślin, które zaczynają go kolonizować. Trawlery unikają wraków, aby chronić sieci, więc natura to wykorzystuje. Zatopione maszyny zaczynają tworzyć małe parki dzikiej przyrody morskiej. Badania pokazują, że w ich sąsiedztwie wzrasta „bogactwo i różnorodność” mikroorganizmów. W artykule z 2014 roku poświęconym wrakom u wybrzeży Wielkiej Rafy Koralowej w Australii Thomas Stieglitz, adiunkt na Uniwersytecie Jamesa Cooka, zaobserwował, że wpływ wraków na życie morskie sięga wiele metrów od miejsca ich spoczynku. 

Wrak do badań

U wybrzeży zatoki Whitsand w Kornwalii leży wrak HMS „Scylla” – fregaty Royal Navy, która w 2004 roku została specjalnie zatopiona w celu prowadzenia badań. „Scylla” umożliwiła obserwację zmian we florze i faunie: od początkowego przybycia pąkli, jeżowców, przegrzebków i rozgwiazd aż do pojawienia się charakterystycznego dla wraków ukwiału pospolitego i koralowca miękkiego, sugestywnie nazywanego palcami trupa. Do 2007 roku rafę skolonizowały też jaskrawo ubarwione wargacze. Do 2009 roku „Scylla” stała się domem dla 263 różnych gatunków.

Wraki w morzu mają też negatywny wpływ na środowisko. Gdy wpadają do wody, mogą zniszczyć istniejące rafy i roślinność oraz mogą wprowadzić do ekosystemu gatunki inwazyjne, transportowane w ich wodach balastowych. We wrakach często znajdują się też substancje toksyczne. Szacuje się, że takie jednostki na całym świecie zawierają aż 20,4 mln ton ropy.

Gdy 5 czerwca 1944 roku flotylla wyruszyła z Wielkiej Brytanii, warunki pogodowe były tak złe, że zatonęło wiele łodzi desantowych i czołgów. Do 21 czerwca ponad 40 sojuszniczych statków zatopiły lub uszkodziły niemieckie miny. Podczas lądowania zatonęły czołgi, samoloty, a także norweski niszczyciel HNoMS „Svenner”. Przy plaży Omaha spoczywają też trzy amerykańskie działa samobieżne M-7 Priest; okręt typu Liberty SS „Charles W. Eliot”, który wszedł na minę 27 czerwca, gdy rozpoczynał podróż powrotną z plaży Juno do Wielkiej Brytanii – próbowały go przetransportować holowniki ratunkowe, lecz Luftwaffe zbombardowała go i zatopiła; trałowiec HMS „Magic”, storpedowany 6 lipca 1944; część pływającego portu Mulberry; trałowiec HMS „Pylades”, zatopiony przez U-Boota w nocy 8 lipca 1944; amerykański czołg pływający Sherman Duplex Drive – w dniu inwazji fale były zbyt wysokie i zatonęło wiele takich maszyn przeznaczonych na Omahę; a także niemiecki U-Boot U390, zatopiony 5 lipca 1944 przez HMS „Tavy” i HMS „Wanderer”. 

2024-06-17

AS na podst. bbc.com, naval-technology.com


Wiadomości
Kaczyński w szpitalu! Kto przejmie schedę po prezesie?
(ADO)
Droższe kary, te same drogi. Spór o sens zaostrzania przepisów
Krzysztof Różycki
Władza sądownicza pod presją. Rozmowa z JANEM GRZĘDĄ
Wojciech Biegański
Społeczeństwo
Mikrokawalerki. Chów klatkowy czy ciasne, ale „własne”?
Maciej Woldan
Chat GPT wyssie nam wodę? Sztuczna inteligencja a środowisko
ChS na podst. www.168chasa.bg
„Teddy” bił Niemca, jak chciał! Rozmowa z NINĄ MAJEWSKĄ-BROWN
Krzysztof Pyzia
„Aktorstwo się zmieniło”. Rozmowa z Krystyną Jandą
Tomasz Barański
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Wielbiciel prostytutek mordercą
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
Oligarchowie bez głosu. Putin podporządkował sobie najbogatszych
AS na podst.: bbc.com, kyivpost.com
Zielona legenda Carmanah. Tam, gdzie las ocalał
Ewa Korzeniowska
Hymny narodów świata: Bangsamoro
Henryk Martenka
Zima po wojnie. Katastrofa humanitarna w Strefie Gazy
AS na podst.: cnn.com, aljazeera.com
Mediolan stolicą tatuażu. Gdy sztuka wychodzi spod skóry
ANS na podst.: milanotattooconvention.com, tattooschoolmilano.com, corriere.it, vanityfair.it
Lifestyle/Zdrowie
Olimpijskie dolce vita. Poradnik kibica
(kgb) na podst.: wp.pl, Financial Times, www.trenitalia.com, www.italotreno.it, www.milanocortina2026.org
TasteAtlas 2025/2026, czyli najpyszniejsze kuchnie świata
Magdalena Herman na podst. www.tasteatlas.com
Odkryto potencjalny biomarker otyłości w jamie ustnej
A.M. na podst. medicalxpress.com
Kłopotliwy migdałek małych pacjentów. Funkcje, zagrożenia i leczenie
Andrzej Marciniak
W powiecie leskim żyje się najlepiej!
B.G. na podst.: Gazeta Wyborcza
Angorka - nie tylko dla dzieci...