R E K L A M A
R E K L A M A

Z mediów do polityki. Wyboista i jednokierunkowa droga

Byli dziennikarze, dziś politycy, mieli chrapkę na posadkę w Parlamencie Europejskim. Kiedyś znani w świecie mediów, dziś znani w świecie polityki, stanęli do wyborów, a stawką było ponad 33 tys. zł wynagrodzenia plus diety i różne dodatki – w sumie 50 – 60 tys. zł. 

Fot. Wikimedia

Było więc o co się bić, bo przecież idee i dobro wspólne nie mogą przesłaniać korzyści materialnych, a perspektywa odprawy i emerytury była kusząca. Wie o tym odchodzący poseł Ryszard Czarnecki, który na otarcie łez otrzyma ponad 870 tys. zł odprawy.

W szranki o bój o miejsce w PE wstąpiła w tym roku Joanna Lichocka, członkini Rady Mediów Narodowych, znana ze sławetnego (choć niesławnego) fucka pokazanego w Sejmie opozycji. Związana wcześniej m.in. z „Rzeczpospolitą”, „Newsweekiem”, „Gazetą Polską” i „Do Rzeczy”. Nie pomogło jej wsparcie od Jarosława Kaczyńskiego. W okręgu łódzkim otrzymała ponad 41 tys. głosów i zajęła trzecie, niepremiowane, miejsce na liście PiS.

Do boju ruszył też Jacek Kurski, były prezes TVP, a wcześniej dziennikarz m.in. „Tygodnika Solidarność”, Deutsche Press Agentur oraz BBC. Autor propagandowych sukcesów Prawa i Sprawiedliwości (w wywiadzie z Danutą Holecką mówił, że Andrzej Duda zawdzięczał wybór na prezydenta relacjom TVP) startował z drugiego miejsca w okręgu mazowieckim i przegrał sromotnie, bo uzyskał dopiero szósty wynik (zdobył ponad 32 tys. głosów) i wyprzedził go nawet dziesiąty kandydat z listy PiS. Dla ego Jacka Kurskiego z pewnością był to potężny cios. A przecież ustawiał się na konferencjach za plecami prezesa, szeroko uśmiechał, pierś do orderów wypinał.

Sam Kaczyński podkreślał jego i TVP zasługi w zwycięstwach wyborczych PiS i zaznaczał, że „energia, inicjatywa i inwencja z niego tryskają”. Jak widać, nie pomogło, tryskały za słabo, przynajmniej w województwie mazowieckim. Trzeba było Kurskiemu jechać na Podkarpacie albo i Podlasie, bo może tam by miał więcej szans? Trudno powiedzieć. Być może „ciemny lud” uznał, że nie chce być już ciemny, i nie zagłosował na milionera z TVP (4,6 mln zł) i Banku Światowego (ponad milion złotych), bo dość już zarobił i teraz szanse trzeba dać innym. Prawdą jest również, że Kurski nie był specjalnie kochany wśród lokalnej społeczności i polityków Prawa i Sprawiedliwości. I mimo że Kaczyński popierał go „całym sercem”, serca wyborców pozostały zimne. Teraz Kurski, jak sam oświadczył, chce pracować „dla dobra Polski”. Ciekawe wyzwanie, albowiem jak dotąd pracował dla dobra swojego, co – jak widać – „docenili” również jego wyborcy.

Wśród zwycięskich kandydatów znalazł się Michał Kobosko, wiceprzewodniczący Trzeciej Drogi. W okręgu warszawskim (nr 4) zdobył ponad 39 tys. głosów. Wcześniej Kobosko był posłem na Sejm X kadencji, redaktorem naczelnym „Newsweeka”, „Dziennika Polska-Europa-Świat” i tygodnika „Wprost”. W Sejmie został wybrany na przewodniczącego Komisji ds. Unii Europejskiej. Teraz będzie zasiadał w Parlamencie Europejskim i tego wyboru wyborcy wstydzić się nie muszą, bo wybrali kompetentnego menedżera i dziennikarza, który wie, po co jedzie do Brukseli i nie będzie tam „jeździł” zezłomowanym autem, jak pewien europoseł zasiadający w Parlamencie Europejskim przez 20 lat…

Droga z mediów do polityki europejskiej bywa wyboista i na ogół jednokierunkowa; dla wielu pozostaje niezrealizowanym marzeniem (vide: Lichocka czy Kurski). Jednym z głównych zadań Parlamentu Europejskiego jest podejmowanie wysiłków w celu ochrony prawnej dziennikarzy w krajach członkowskich. Miejmy nadzieję, że Michał Kobosko jako były dziennikarz będzie troszczył się o nasze interesy i stał na straży wolności mediów. 

2024-06-17

Marek Palczewski


Wiadomości
Jedni zyskają, inni dołożą. Nowe podatki od rządu, czyli pułapka na Nawrockiego
Jan Rojewski
Absolutnie niepowtarzalny. Żegnamy Jana Frycza
Beata Janiak
Nowa wojna, stare przygotowania. Ekspert wskazuje słabości polskiej armii
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Estradowe powroty. Beatlesi, Blackmore, Neil Young i Alice Cooper znów zachwycają
Grzegorz Walenda
Mistrzostwa w Birmingham. Lekkoatleci bez złota, sprawozdawcy na medal
Andrzej Maślankiewicz
Nowe euro ma łączyć Europejczyków. Projekty banknotów już budzą emocje
PKU na podst.: ECB.europa.eu, Euronews, FAZ
Świat/Peryskop
Według Mroziewicza. Rozważanie o Ceucie
Krzysztof Mroziewicz
Niebezpieczne dworce. Niemiecka kolej zamierza zwiększyć liczbę pracowników ochrony
(LS) na podst.: welt.de, sueddeutschezeitung.de, morgenpost.de, merkur.de, euro news.com
Jeden syn ma zostać żołnierzem Rosji. Drugi już walczy przeciw Ukrainie
CEZ na podst.: focus.ua, pravda.com.ua, nv.ua
Lifestyle/Zdrowie
Kolacja przed snem to zły pomysł? Naukowcy mają odpowiedź
A.M. na podst. BBC Health
Zablokowany nos, katar, osłabiony węch. To mogą być polipy nosa
Andrzej Marciniak
Ewa Wachowicz: Sernik jogurtowy na zimno
Ewa Wachowicz
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Trzęsienie ziemi w Indonezji. Co najmniej 68 osób nie żyje
M.K. opr. na podst. tvp.info
Największy elektryczny samolot pasażerski świata poleciał
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl
Kobiety w polskiej armii nie są już wyjątkiem. Służy ich niemal 37 tysięcy
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl