R E K L A M A
R E K L A M A

Akustyczny smog. Zanieczyszczeni hałasem to coraz częstszy problem

Akustyczny smog, czyli zanieczyszczenie hałasem, to powszechne w Polsce zjawisko. Cisza staje się coraz bardziej deficytowym towarem.

Fot. Pexels

„Tramwaje, samochody, samoloty, sąsiedzi, imprezy i przeróżne zdarzenia generują nieustanny szum. Z danych opublikowanych przez Europejską Agencję Środowiska (EEA) wynika, że co piąty mieszkaniec naszego kontynentu narażony jest w swoim najbliższym otoczeniu na szkodliwy dla zdrowia hałas (…).

Miasta są głośne. Wpływ hałasu na zdrowie czy samopoczucie zaczyna się gdzieś od 55 decybeli, tak się przyjmuje – mówi dr Jan Felcyn z Katedry Akustyki na Wydziale Fizyki UAM. – Tak naprawdę każda ulica, wzdłuż której idziemy, będzie miała taki poziom hałasu, a jeżeli będzie to ulica większa, gdzie jest więcej pasów i przejazdy są szybsze, to będzie więcej.

Jesteśmy narażeni na hałas, ale również możemy być jego źródłem.

Ważna jest edukacja i świadomość tego, że nasze działania mogą też dla kogoś być hałaśliwe. Bo hałas często jest definiowany subiektywnie. Coś, co dla jednej osoby hałasem nie będzie, dla innej już tym hałasem się staje – tłumaczy ekspert (…). – W sali, w której prowadzę zajęcia z badań nad dźwiękiem w centrum miasta, po otwarciu okien latem mam poziom hałasu wyższy niż dopuszczalne normy BHP. Mamy więc wybór – albo siedzimy przy zamkniętych oknach i jest bardzo gorąco, albo się nie słyszymy – opowiada prof. Dariusz Brzostek z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (…)”.

Przez akustyczny smog przybywa osób z problemami słuchu. Coraz częściej dotykają one młodych ludzi, którzy słuchają głośnej muzyki przez słuchawki i uczestniczą w imprezach artystycznych. „(…) Według obserwacji badaczy urządzenia, których używamy, często odtwarzają muzykę o natężeniu 105 decybeli, podczas gdy koncerty generują nawet 112 decybeli. Przyjmuje się, że dopuszczalna granica szkodliwości dźwięku to 80 decybeli dla dorosłych i 75 decybeli dla dzieci. Dolna granica słyszalności to zero decybeli, a górna, tzw. próg bólu, to 120 decybeli. Dźwięk głośniejszy od 140 decybeli powoduje mechaniczne uszkodzenie błony bębenkowej (…)”.

Dźwięki to rodzaj bodźca, na który jesteśmy narażeni przez cały dzień. Podobnie jak smog, hałas jest takim czynnikiem, który ma długotrwałe efekty, które widać po wielu latach (…) – tłumaczy dr Elżbieta Włodarczyk, audiolog i foniatra w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach. 

2024-05-14

(KGB) na podst. TOK FM, Polskie Radio i Radio Gdańsk


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...