R E K L A M A
R E K L A M A

Zbigniew Romaszewski – powołany, odwołany

12 kwietnia 1982 r., w środku nocy stanu wojennego, usłyszeliśmy z odbiorników radiowych na falach krótkich głos wolnej Polski – zaczęło nadawać Radio Solidarność... Nie stało się to nagle, wiele dni wcześniej kolportowano na ulicach ulotki z datą i częstotliwością radiową.

Fot. Wikimedia

Była to profesjonalnie zrobiona audycja z informacjami, podkładem muzycznym, wypowiedziami różnych osób. Czyli nie była to audycja „na żywo”, tylko wcześniej zrobiona i zmontowana w radiowym studiu. Jak się później dowiedziałem, audycja nagrana na kilkanaście kaset była odtwarzana z wielu miejsc w Warszawie. Preferowane były wysokie budynki, gdzie anteny nadawcze miały większy zasięg.

Twórcą tej niespodzianki była grupa osób z małżeństwem Romaszewskimi, Zofią i Zbigniewem; ta dwójka dała właś nie swoje głosy w pierwszej audycji, 12 kwietnia. Po kilku dniach usłyszałem z tego radia głos mojego przyjaciela Andrzeja Romana. Specjalnie nie zdziwiłem się, bo przekonania Andrzeja były mi dobrze znane, a głos miał jak dzwon. Miał też wadę: nie potrafił prowadzić samochodu. Tu przydawałem się wielokrotnie, ale nigdy nie zdradzał mi, gdzie konkretnie jedzie – zawsze wysadzałem go na skrzyżowaniu ulic, gdzie mówił „jedź dalej” i sam już znikał między budynkami. Pełna konspiracja.

Już po wyborach 4 czerwca 1989 r. Andrzej został rzecznikiem prasowym sejmowego klubu „Solidarność”. Właśnie wtedy, odwiedzając go, poznałem senatora Zbigniewa Romaszewskiego. Wysoki, szczupły, w garniturze. Wiedziałem już o jego politycznej przeszłości (prywatnie doktor nauk fizycznych), która była więcej niż bogata. Członek KOR, wielokrotnie zatrzymywany przez SB, więziony. Organizował, podpisywał, był uczestnikiem wielu rozpraw sądowych. Wraz z żoną kierował Biurem Interwencyjnym KSS „KOR”. Pogadaliśmy parę minut, to wszystko.

Lata mijały, senator zaliczał kolejne kadencje, ja wróciłem do telewizji. Starałem się robić swoje, ale Jan Purzycki, wiceszef telewizji (szefem był Janusz Zaorski), uznał, że przekroczyłem pewne granice (ujawniłem protokół pewnego jury pewnego konkursu, ale o tym już tu pisałem) i… zwolnił mnie z pracy. Podniósł się szum, o którym Purzycki w swojej książce napisał, że „dotknął mnie huragan”. A ja napisałem swoją książeczkę „Listy nie tylko o gospodarce”, z którą zacząłem podróżować po kraju. Sprzedawałem ją w czasie różnych spotkań, a także na bazarach, z tzw. łóżka.

Gdy trafiłem właśnie na taki bazar w Lublinie, zaczęli podchodzić do mnie ludzie, informując, że właśnie w radiu mówili, iż nowym szefem telewizji został Zbigniew Romaszewski, który ponoć mnie poszukuje. Był piątek, wróciłem do domu, a koledzy z telewizji potwierdzili tamtą wiadomość. Nadszedł poniedziałek, pojechałem na Woronicza, a tam okazało się, że Romaszewskiego już odwołali, a Zaorski powrócił na fotel…Ten przeprosił publicznie za nieporozumienie, a ja wróciłem do pracy – jak to w telewizji.

PS Po latach Jan Purzycki zaproponował, byśmy zostali znajomymi na Facebooku, co też się stało. 

2024-05-10

Andrzej Bober


Wiadomości
Czy wieloryby ocalą Ziemię? Ich znaczenie dla środowiska jest znaczące
(AS) Na podst.: bbc.com, cnn.com
Atak USA na Wenezuelę. Kulisy „operacji specjalnej”
Na podst. caracaschronicles.com, foxnews.com
Społeczeństwo
Ocalić Kresy od zapomnienia. Historia Sergiusza i Karpackiej Chaty
Michał Kurowicki
Polacy na finansowej krawędzi. Utrata pracy to dla nich koniec
(KGB) na podst. Radio Zet
I Bóg zabrał Bardotkę. Wspomnienia o skandalistce
Leszek Turkiewicz
Bóg stworzył kobietę, diabeł wymyślił BB
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Figaro Madame, Vanity Fair, Le Monde, Le Parisien
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Mordercy byli pewni, że sprawa się przedawniła
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
Hymny narodów świata. Tocantins
Henryk Martenka
Monako. Skała, która stała się państwem
Marcin Osman
W stolicy Uzbekistanu powstaje muzeum siedem razy większe od Białego Domu
AS na podst.: cnn.com, kun.uz
Lotnisko na sztucznej wyspie dla 80 mln pasażerów. Ambitny projekt Chin
LS na podst. handelsblatt.de, cnn.com, interestingengineering.com, wirtschaftswoche.de, scmp.com, ingenieur.de
„Knabenschiessen”. Ponad 500 lat tradycji strzeleckiej w Zurychu
Julian Stałgo
Lifestyle/Zdrowie
Łuszczyca, trądzik, blizny – co nowoczesna dermatologia potrafi dziś wyleczyć?
Andrzej Marciniak
Z tobą bliżej gwiazd. Romska tradycja i internetowe spekulacje
Plotkara
Andrzej Kosmala. Był najbliższym współpracownikiem Krzysztofa Krawczyka
Tomasz Gawiński
Angorka - nie tylko dla dzieci...