Lewica jest kobietą? Tak, ale podległą trzem facetom

LEWICA jest KOBIETĄ, która realizuje się ideowo i zawodowo pod światłym przywództwem Czarzastego, Biedronia i Zandberga – bandy trojga, czytaj grupy trzymającej w partii władzę!

Fot. Flickr

Ten patriarchalny triumwirat jest niebywale obłudny i cyniczny! Włodek, Robert i Adrian z jednej strony adorują, wynoszą na piedestał koleżanki z partii, wygłaszają peany na ich cześć, z drugiej zaś strony trzymają je z dala od realnej władzy, którą niepodzielnie sprawują na LEWICY! Bez większego trudu manipulują nimi, mieszają im w głowach! Ohydne jest to wyrachowane, instrumentalne traktowanie kobiet.

Ale skoro panie z Lewicy nie widzą w postępowaniu wobec nich bandy trojga niczego zdrożnego, to nie ma sprawy – nie ma o czym mówić, kopii kruszyć! Niech taka weźmy na to – obecnie na topie – towarzyszka Biejat łyka nic nieznaczące pochlebstwa, napawa się „sukcesem wyborczym” napompowanym do granic śmieszności przez Czarzastego & Company.

Co mi tam! Nie ze mnie ludzie drą łacha! Skoro owej kandydatce na prezydenta Warszawy wystarczyło do szczęścia 12,84 proc. głosów, jeżeli jest z siebie dumna, to znaczy, że grupa trzymająca władzę na Lewicy wie, co robi i nie musi zbytnio się starać, żeby ją zachować! I to jest Czarzastego, Biedronia, Zandberga prawdziwy sukces!

Po wysłuchaniu zakochanej w sobie Madzi zdziwiłem się szczerze, że znalazło się aż tylu warszawiaków, którzy postanowili oddać na nią swój głos, cyt.: „Przedstawiliśmy świetny program dla Warszawy, który pokazywaliśmy dzień po dniu, przez te wszystkie tygodnie. W następnych wyborach będziemy jeszcze bardziej skuteczni! Ale zanim one się odbędą, wracamy do pracy na rzecz Warszawy. Pracy, którą już wykonywaliśmy. Ale teraz, jako radni, jako aktywiści z poziomu parlamentu, będziemy ją wykonywać jeszcze lepiej! Umówmy się, to my mamy pomysł, jak zmieniać Warszawę na lepsze. I to był nasz najlepszy SUKCES, że pokazaliśmy to w tej kampanii!”.

Itp., itd., etc.! Nawet za pomocą prasy hydraulicznej nie da się z tej paplaniny WYCISNĄĆ nic sensownego, wartego uwagi! 

2024-04-17

Antoni Szpak


Wiadomości
Szpieg przesądzony. Polskę nawiedziła mania na tym punkcie
Michał Ogórek
„Zamachy były, są i będą”. Rozmowa z antyterrorystą
Krzysztof Różycki
Eurowizja 2024. Muzyka nie łagodzi obyczajów
Plotkara
Michelle Obama w Polsce. Zarezerwowano 30 pokoi w hotelu Sheraton
Maciej Woldan
Dlaczego góral bije konia? O tradycji i patologii
Henryk Martenka
Społeczeństwo
Człowiek dziwaczny i ekscentryczny… Morderca milczy na sali sądowej
Katarzyna Binkowska
Chełmno – Miasto Zakochanych. Slogan chroniony prawem
Wojciech Barczak
Dzikie Bieszczady i ich tajemnicze, opuszczone wsie
Martin Martinger
Tomasz Brzeziński po ciężkiej walce z uzależnieniem pomaga dzisiaj innym
Tomasz Gawiński
Będzie się pisało „Warszawianin”. Poprawki w ortografii
Maciej Malinowski
Świat/Peryskop
Relokacja imigrantów. Rozmowy z Janiną Ochojską i Andrzejem Zapałowskim
Krzysztof Różycki
Wieczny i wonny. Ogród na zboczach Awentynu
ANS
Hymny narodów świata: Galicja
Henryk Martenka
Moda, drogie samochody i kalifat. Kim są „pop-islamiści”?
MH na podst.: focus.de, nin.rs, ynetnews.com
Gruzini walczą o przyszłość kraju. Trwa bojkot „ruskiego prawa”
KK na podst.: BBC, Reuters, AFP, Georgia Today, The Moscow Times
Lifestyle/Zdrowie
„Seksmisja” ma już 40 lat i wraca do kin
(KGB) na podst. Radio RMF FM
Rak nie wybiera. Królewski status nie ma tutaj znaczenia
Ewa Wesołowska
Andrzej Seweryn. Doświadczony aktor, który chce uczyć się od młodych
Na podst. tekstu Karoliny Morelowskiej-Siluk
Sanatoria czekają na zmiany. Na miejsce nie będziemy już czekać tak długo?
Andrzej Marciniak
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o zębach, aby pozostały zdrowe na lata
A.M.
Angorka