– To była chwila. Obraz, który widziałem gałkami ocznymi na zewnątrz (gałki wypadły mu na policzki). I krzyk ludzi i swój. Straciłem przytomność w helikopterze. Ocknąłem się na oddziale. 26-godzinna operacja Akt II Leczenia pana Grzegorza podjęli się lekarze z Narodowego Instytutu Onkologicznego w Gliwicach. Wyzwaniem o randze światowej stała się pionierska operacja rekonstrukcji twarzy. Zespół kilkunastu chirurgów pod kierownictwem prof. Adama Maciejewskiego operował 26 godzin! –
Tag: wypadek
Robert N. uniewinniony. Zagrażał życiu zbyt małej liczbie osób?
W czwartek w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego sędzia Anna Dziergawka wskazała, że „poglądy prawne wynikające z orzecznictwa sądów nie są wiążące dla sądu rozpoznającego daną sprawę. Zaznaczyła, że aby doszło do rażącego naruszenia prawa, musimy mieć do czynienia z „dokonaniem wykładni ewidentnie błędnej”. Dodała także, iż sąd odwoławczy w tej konkretnej sprawie „bardzo szeroko uzasadnił
Masowe odmrożenia „klejnotów”. Rozwiązaniem są podgrzewane majtki
Calle Halfvardsson, który ukończył bieg na 20 kilometrów na 18. pozycji (jako najlepszy ze Szwedów), już na mecie, do której ledwo dotarł, poczuł się tak źle, że od razu trafił do namiotu medycznego z odmrożonymi częściami intymnymi. – Dopiero po kilkunastu minutach intensywnego ogrzewania coś leciutko drgnęło, lecz poczułem potworny, narastajacy ból. Teraz codziennie jestem badany, ale poprawa jest powolna. Poruszam się jak jeździec, który właśnie
Uratowano 41 robotników w Himalajach. Wiercili tunel
Anil Bediya, jeden z robotników, który obecnie dochodzi do siebie w szpitalu, opowiedział: – Najpierw wrzaski przecięły powietrze… Myśleliśmy, że zostaniemy pogrzebani żywcem w tym tunelu i przez pierwsze kilka dni straciliśmy wszelką nadzieję na uratowanie. To był koszmar. Zlizywaliśmy wodę kapiącą ze skał, aby ugasić pragnienie. Uratowały nas niewielkie zapasy muri (dmuchany ryż). Władze nawiązały z nami pierwszy kontakt po 70 godzinach. 11 listopada 60 robotników
Skreślili studenta AWF-u, bo zasłabł po egzaminie, który udało mu się zdać
– Po mnie poszła kolejna seria, kolega przepłynął całe swoje 50 metrów, więc to też dość długo trwało – opowiada Adrian. Dopiero potem go zobaczyli inni studenci i egzaminator. – Miałem zachłystowe zapalenie płuc, doszło do zatrzymania krążenia, mózg był niedotleniony, więc to była śmierć kliniczna – dodaje. Na pływalni nie było ratownika, prowadzący siedział gdzieś na trybunach, a koledzy stali nisko, na poziomie zeskoku. Trudno było
Brak odszkodowania dla rodziny ofiar wypadku na A1. Ekspert: „To powszechna praktyka”
Przypomnijmy: we wrześniu bieżącego roku na autostradzie A1 miał miejsce wypadek samochodowy, którym żyła cała Polska. BMW, które prowadził Sebastian M. jechało ponad 300 km/h. Samochód uderzył w kię, którą jechała trzyosobowa rodzina. Wszyscy pasażerowie tego auta zginęli. Z kolei Sebastianowi M. nic poważnego się nie stało. Nie wiadomo czy kierowca BMW nie był kryty
Piotr Kaleta potrącony przez auto. Obwinia za to KOD
Piotr Kaleta na tropie niszczonych plakatów Poseł zauważył, że jego plakaty wyborcze są regularnie niszczone, dlatego postanowił osobiście sprawdzić, kto za to odpowiada. Kaleta twierdzi, że po czasie udało mu się zidentyfikować osobę niszczącą jego plakat jako członka KOD. Gdy próbował interweniować, mężczyzna miał uciec samochodem, potrącając go przy tym. Kaleta jest przekonany, że członek
Ofiary czy hipokryci? Pościg za księciem Harrym i Meghan
– Książę i księżna Sussex oraz pani Ragland brali udział w niemal katastroficznym pościgu prowadzonym przez grupę bardzo agresywnych paparazzich – ogłosiła rzeczniczka prasowa pary, Ashley Hansen. Według jej relacji za książętami jechało dwanaście aut z zaciemnionymi szybami, pogoń trwała dwie godziny, a Meghan i Harry byli niesamowicie przestraszeni i wstrząśnięci. Wszystkim po tej informacji stanął przed oczami śmiertelny wypadek Diany w paryskim tunelu przed 26 laty. Tym